poniedziałek, 30 stycznia 2023

Pełnia w Lwie - 5 lutego 2023 - Rewolucje Miłości

pełnia księżyca w Lwie luty 2023 Walentynki

 


Pełnia w Lwie to często bardzo romantyczny czas, który z jakiegoś powodu wypada zazwyczaj w okolicy Walentynek ;) To jednak dużo więcej niż czas na deklarowanie naszych uczuć, tudzież zakochiwanie się. To okres kiedy kontaktujemy się z tym co rozpala ogień w naszym sercu i wyrażamy to w świecie, a także kiedy odkrywamy jakie emocje stoją za naszymi ambitnymi planami i wizjami, jakie pragnienia, jak to co wzniosłe i odległe przekłada się na to co czujemy tu i teraz i jak możemy zasilać te nasze marzenia poprzez nasze emocje.

 

Pełnia ta przypomina nam bowiem, że wzniosłe idee nie znaczą wiele jeśli nie są połączone z naszymi emocjami. By przyszłość, do której dążymy mogła się zadziać, czasem potrzebujemy wyjść „na arenę” (jak to nazywa Brene Brown) i pokazać kim jesteśmy i za czym stoimy. Jeśli coś do kogoś czujemy, potrzebujemy wyrazić nasze uczucia. Gdy chcemy do dzielić się czymś co robimy, potrzebna jest odwaga by to pokazać. Gdy chcemy zaprosić innych do współtworzenia czegoś również potrzebujemy najpierw pokazać siebie. Jak piękna by nie była nasza idea sama w sobie, nikt za nią nie pójdzie jeśli nie pokażemy jak ważne jest to dla nas, jak to my w to wierzymy, jak wypływa ona z naszych własnych emocji i pragnień, jak rozpala nasze serca. Oczywiście by to się mogło zadziać najpierw potrzebujemy poczuć co rozpala nasze serce, co czujemy do kogoś, co sprawia, że chce nam się żyć i działać. Ten czas sprzyja jednak zarówno odkrywaniu tego jak wyrażaniu w świecie tego co odkryliśmy.

 

Wstrząsającym odkryciom i radykalnym zmianom perspektywy i sytuacji sprzyjać będzie dodatkowo Uran, który ustawi się w kwadraturze do Słońca i do Księżyca. Oznacza to, że wiele spraw może się wydawać na emocjonalnym „ostrzu noża”, a do silnych pragnień i zachwytów, dojdą nie mniej silne (albo i silniejsze) – niezgoda, bunt, frustracja, czy chęć rzucenia wszystkiego. Jeśli mamy w swoim życiu dużą potrzebę zmian, albo odczucie, że coś nas zbytnio ogranicza, to może być czas, kiedy będziemy czuć potrzebę wyrażenia naszych emocji otwarcie, pokazania światu na co się nie zgadzamy – być może w nieco przesadnie dramatyczny sposób ;) To jednak jest ważne by pozwolić sobie na ten ryk Lwa – jeśli tylko jest o tym co naprawdę ważne, a nie jest złoszczeniem się na wszystko i wszystkich bez związku z tym czego naprawdę chcemy. Odpowiedzenie sobie na pytanie o co mi naprawdę chodzi? Jakie emocje potrzebuję wyrazić nawet jeśli to trudne? Co potrzebuję pokazać światu? Pomoże nam dotrzeć do esencji, a wyrażenie jej przywróci nam siłę Lwa i odwagę by wrócić na arenę, być sobą i robić swoje nie oglądając się na innych. W połączeniu ze Słońcem w Wodniku, które owszem stymuluje nasze myślenie o przyszłości i szerokie wizje tego do czego dążymy, ale często nie wychodząc poza poziom intelektualnych rozkminek – ta pełnia będzie okazją do tego by wykrzesać w naszych sercach ogień by zasilić te wizje i by faktycznie zacząć coś robić, odważyć się wyjść do ludzi, pokazać nasze emocje, nasze serce, prawdę o nas, od czego tak naprawdę każda podróż Bohatera/rki się zaczyna :).

 

Jest też druga strona tego procesu: możemy bowiem doświadczać irytacji tym w jaki sposób inni wyrażają emocje, domagają się uwagi, stają za sobą, wybiegają na arenę z przekonaniem, że mają coś ważnego do zaprezentowania. Może też drażnić Cię czyjaś ekstrawertyczność, egocentryzm, czy po prostu sposób bycia. I tak, jeśli wiele osób poczuje „zew Lwa” to wokoło może się zrobić dość głośno ;) Ważne jest jednak by zamiast skupiać swoją energię na negowaniu innych i ocenianiu, przyjrzeć się temu co ja potrzebuję wyrazić INACZEJ, co jest tą odmienną jakością, której brakuje wokoło, którą tylko ja mogę wnieść i jak mogę to zrobić w zgodzie ze sobą? Jak być sobą wśród ludzi, jak nie wycofywać się z bycia razem, ale szukać takiego „razem”, które jest dla mnie żywiące? Jak dbać o swój ogień, kiedy wokoło dużo osób krzyczy o swoich potrzebach? Jak łączyć intelekt i emocje w mój unikalny sposób? Jak wejść na arenę na swoich warunkach i zrobić dla siebie przestrzeń wśród innych? Jest wiele momentów, które sprzyjają wycofaniu – do pewnego stopnia przydarza się to co nów, ta pełnia jednak zdecydowanie oferuje szanse na to by coś zmienić w tym jak się czujemy wśród innych, jak wyrażamy siebie w grupie, i jak budujemy nasze sieci wsparcia i wspólnoty, oraz jak możemy innych zaprosić do partycypowania w naszych ideach – i szkoda tracić energię na czucie się „ponad to” ;)

 

Wracając jednak do bardziej „podręcznikowych” tematów pełni w Lwie, czyli przede wszystkim do miłości :) Sama pełnia w Lwie jest jak otwarcie serca na oścież – o ile oczywiście odważymy się pójść za jej zachętą :) W tym roku w relacjach będzie się działo szczególnie ogniście nie tylko z powodu wspomnianego wyżej Urana, który lubi ekscytująco zamieszać, w tym przypadku w naszych emocjach, ale też z powodu Wenus, która w dniu pełni utworzy kwadraturę do swojego kosmicznego Kochanka – Marsa ;) Znacząco podkręca to poziom napięcia seksualnego, romantycznego i między wszystkim tym co spolaryzowane w czasie tej pełni, dodaje namiętności, ale też konfliktogenności w naszych spotkaniach. To może być czas kiedy ciężko nam będzie usiedzieć samemu, robić to co zwykle, potrzebujemy by coś się działo, by jakieś wyładowania w powietrzu błyskały ;) Łatwiej o niespodziewany romans, czy o pasjonująca randkę, trudniej natomiast wytrzymać gdy ktoś nam podpadnie, być miłym gdy coś nam nie pasuje, zwłaszcza w spotkaniu z płcią przeciwną – możemy więcej prowokować, drażnić się z innymi, „szukać dymu” – i warto to uwzględnić w naszych planach :) A także starać się jak najuczciwiej widzieć to o co nam naprawdę chodzi, co czujemy, po potrzebujemy wyrazić. I gdzie w tym wszystkim jest miłość :)

 

Pełnia w Lwie uczy nas miłości do samego siebie, która jest kluczem do przeżywania miłości z drugim człowiekiem, a także do własnej kreatywności, radości życia i spontaniczności. Tym co odcina nas od uczucia miłości są osądy. Osądzając innych trudno jednocześnie kochać samych siebie, trudno też jednocześnie czuć miłość do kogoś – przestawienie się z oceniania na kochanie to pewien wysiłek, a im więcej energii tracimy na porównywanie siebie czy innych tym ten powrót do trybu bezwarunkowej miłości jest trudniejszy. W każdej chwili jednak można zacząć i zacząć się doceniać w tych wszystkich sytuacjach, w których odruchowo uruchamialiśmy samokrytykę, zatrzymywać pojawiające się w głowie osądy, przyjąć to, że kiedy jest nam trudno to potrzebujemy być dla siebie bardziej współczujący i doceniający. Gdy trudno nam znaleźć w sercu ogień do czegoś jest duża szansa, że tłumi go zbyt duża dawka samokrytyki… Dlatego dla niektórych z nas doświadczanie darów tej pełni może się zacząć tylko od tej wewnętrznej rewolucji, w której świadomie decydujemy się zasilać w sobie ten ogień docenieniem, przyjęciem, miłością czy zgodą na beztroską zabawę, zamiast wciąż samych siebie gasić. Wtedy też łatwiej będzie miłością obdzielać innych i nie szukać w nich kogoś kto ma nas ciągle ogrzewać swoim ogniem i zapewniać o miłości, kiedy my w nią wciąż wątpimy.

 

Ostatecznie pełnia w Lwie jest czasem celebracji miłości! Jest czasem kiedy możemy rozpuścić wszystko to co nas od niej oddziela i zaufać. Z miejsca miłości wykwita cała nasza kreatywność, spontaniczność, pragnienie zabawy i dzielenia się radością. Teraz możemy wyrazić siebie w pełni, bez krytyki  i ograniczeń: tańczmy więc, śpiewajmy, malujmy, piszmy…. Róbmy to co zawsze chcieliśmy zrobić, choć brakowało nam odwagi! To idealny czas na rytuały miłosne, na świętowanie i dawanie sobie tego co wyjątkowe. Jeżeli szukasz partnera możesz teraz zaprosić go do swojego życia. Jeżeli już jest z Tobą – możecie celebrować Waszą miłość. Już całkiem niedługo Walentynki, a ta pełnia z jednej strony może w nas rozbudzić mocną potrzebę świętowania ich z wybrańcem serca, a z drugiej dać odwagę do śmiałych ruchów i wyznań miłości :)

 

Pięknej pełni Wam życzę!


Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie dopełnienia pełni, czyli o 19:28 w niedzielę. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj

poniedziałek, 23 stycznia 2023

Pełnie i nowie Księżyca 2023 - lista dat i opisy


pełnie i nowie księżyca 2023


Rozpiskę księżycową na rok 2024 znajdziesz TUTAJ


Poniżej znajdziesz listę dat nadchodzących pełni i nowiów Księżyca w roku 2023 wraz z godziną kulminacji, krótkimi opisami, a także stopniem zodiaku Księżyca, a także informacjami o zaćmieniach. Pomoże Ci ona przygotować się z wyprzedzeniem do każdego z tych wydarzeń i wykorzystać ich potencjał do osobistego rozwoju. Bardziej szczegółowe opisy każdego nowiu i pełni, wraz z propozycjami praktyk, będę umieszczać jak zwykle na blogu parę dni wcześniej (zazwyczaj w poprzedzający poniedziałek), a także będę o nich informować w cotygodniowym newsletterze. Zapraszam również serdecznie do dołączenia do wspaniałej społeczności osób z całego kraju i ze świata, które medytują co nów i co pełnię wspierając intencje osobistej i globalnej przemiany w obszarach wskazywanych przez dany nów lub pełnię. Po więcej informacji zapraszam na stronę Medytacji Księżycowych gdzie dzielimy się naszymi doświadczeniami. 

Parę uwag do poniższej rozpiski:

  • Wszystkie godziny podane są w czasie polskim
  • Dzięki podanemu stopniowi, w którym ma miejsce nów/pełnia możesz sprawdzić, w które domy czy planety w Twoim horoskopie urodzeniowym są aktywowane przez daną lunację (możesz to sprawdzić chociażby tutaj). Posiadacze Osobistego Astrokalendarza mogą to sprawdzić patrząc na to w jakim domu jest w tym czasie Słońce. W przypadku pełni bierzemy pod uwagę dwa znaki i domy – ten, którym jest Słońce i ten po przeciwnej stronie koła zodiaku, w którym przebywa Księżyc (do domu Słońca dodajemy/odejmujemy 6). 
  • Osobom interesującym się astronomią przypominam, że znaki zodiaku to nie to samo co gwiazdozbiory o tych samych nazwach. Dlatego np. pełnia w znaku Panny może wypadać na tle gwiazdozbioru Lwa, a w znaku Strzelca na tle Skorpiona. Koło znaków zodiaku wyznaczone jest przez punkty przesileń i równonocy Słońca, zwane punktami kardynalnymi, i obraca się wraz z ruchem precesji względem gwiazdozbiorów. Obecnie przesunięcie wynosi prawie cały jeden znak, dlatego Punkt równonocy wiosennej – 0 stopni Barana - wypada na początku gwiazdozbioru Ryb. Dlatego właśnie mówimy, że żyjemy (wciąż jeszcze) w epoce Ryb :)

Wszystkie opisy są mojego autorstwa, także podane niżej opisy głównych tematów. Jeśli chcesz wykorzystać któreś z nich na swojej stronie lub/i w celach promocyjnych, możesz to zrobić tylko jeśli podasz źródło (autorkę i stronę).


Styczeń 2023

  • Pełnia w Raku - 7 stycznia 2023 o 00:08 [16st21 Rak]
Podstawowe tematy: uwalnianie emocji, zwłaszcza związanych z poczuciem braku miłości i opieki, przyjmowanie odpowiedzialności za swoje życie, praca z Wewnętrzną Rodziną, z przodkami, z rodem, budowanie bezpiecznej bazy do dalszego wzrostu, powrót do domu w nas.
  • Nów w Wodniku - 21 stycznia 2023 o 21:53 [1st32 Wodnik]

Podstawowe tematy: wewnętrzna wolność, autentyczność, nowa perspektywa, nowe wizje, misja i kontakt ze swoją przyszłością, odnajdowanie swojego plemienia, osób z którymi chcemy tworzyć nowy świat, nasze przyjaźnie.


Luty 2023

  • Pełnia w Lwie - 5 lutego 2023 o 19:28 [16st40 Lew]
Podstawowe tematy: miłość do siebie i do partnera, kreatywność, bycie sobą, wyrażanie się w pełni.
  • Nów w Rybach - 20 lutego 2023 o 08:06 [1st22 Ryby]
Podstawowe tematy: czas śnienia, marzeń i duchowych wizji, kontakt z głosem duszy, połączenie z wyższym prowadzeniem, emocjonalne oczyszczenie.


Marzec 2023

  • Pełnia w Pannie - 7 marca 2023 o 13:40 [16st40 Panna]
Podstawowe tematy: łączenie duchowości i konkretności, przekuwanie ducha w materię, zdrowie, praca, dobre nawyki.
  • Nów w Baranie - 21 marca 2023 o 18:23 [0st49 Baran]
Podstawowe tematy: impuls do działania, siła, dzikość, wewnętrzny ogień, manifestowanie swojego istnienia.


Kwiecień 2023

  • Pełnia w Wadze - 6 kwietnia 2023 o 06:34 [16st07 Waga]
Podstawowe tematy: bliskie relacje, związki, równowaga między braniem i dawaniem, bycie sobą i jednoczesne bycie w bliskości, blokujące kompromisy vs miłość dająca wolność, wewnętrzny związek.
  • Niebieski Nów w Baranie = drugi w tym samym znaku oraz hybrydowe zaćmienie Słońca! - 20 kwietnia 2023 o 06:12 [29st50 Baran]
Podstawowe tematy: impuls do działania, siła, dzikość, wewnętrzny ogień, manifestowanie swojego istnienia (jak poprzednio, tylko mocniej i krok dalej ;) )


Maj 2023

  • Pełnia w Skorpionie z półcieniowym zaćmieniem Księżyca  - 5 maja 2023 o 19:34 [14st58 Skorpion]
Podstawowe tematy: wewnętrzna moc i jej nadużycia vs uzdrawianie siebie i innych, manipulacje i kontrola w bliskich relacjach, chęć posiadania innych i władzy, seksualność, długi i pieniądze dzielone z kimś, lęk przed śmiercią, utratą kontroli, zrzucanie starej skóry. 
  • Nów w Byku - 19 maja 2023 o 17:53 [28st25 Byk]
Podstawowe tematy: obfitość, zmysłowość, czerpanie przyjemności i radości z życia, umiejętność przyjmowania.


Czerwiec 2023

  • Pełnia w Strzelcu - 4 czerwca 2023 o 05:42 [13st18 Strzelec]
Podstawowe tematy: nowe kierunki, idee, podróże, wolność, ruch, praca z intencją i słowem, szukanie inspiracji i mądrości u osób spoza naszej bańki.
  • Nów w Bliźniętach - 18 czerwca 2023 o 06:37 [26st43 Bliźnięta]
Podstawowe tematy: oczyszczenie umysłu z „szumów”, praca z przekonaniami i świadomością, moc słowa, uwalnianie głosu. 


Lipiec 2023

  • Pełnia w Koziorożcu - 3 lipca 2023 o 13:38 [11st18 Koziorożca]
Podstawowe tematy: droga życia - skąd idziemy i dokąd zmierzamy? Drzewo życia – korzenie i korona.
  • Nów w Raku - 17 lipca 2023 o 20:32 [24st56 Rak] 
Podstawowe tematy: uwalnianie emocji, kontakt ze źródłem w nas, uzdrawianie historii rodzinnych, praca z wewnętrzną rodziną, powrót do domu i do swojej wrażliwości. 


Sierpień 2023

  • Pełnia w Wodniku - 1 sierpnia 2023 o 20:31 [9st15 Wodnik]
Podstawowe tematy: wewnętrzna wolność, bycie sobą, przyjaźnie, misja w życiu, droga serca i zmienianie świata.
  • Nów w Lwie - 16 sierpnia 2023 o 11:38 [23st17 Lew]
Podstawowe tematy: wewnętrzny ogień witalności, kreatywności i miłości, zaufanie do siebie i miłość do siebie.
  • Pełnia w Rybach - 31 sierpnia 2023 o 03:35 [7st25 Ryby]
Podstawowe tematy: most między śnieniem a rzeczywistością, podążanie za śnieniem i ucieleśnianie marzeń, kontakt z emocjami i tym co zraniło.


Wrzesień 2023

  • Nów w Pannie - 15 września 2023 o 03:40 [21st58 Panna] 🠊 Początek nowego Cyklu Osobistego wg Gladys Lobos (artykuł na ten temat tutaj)
Podstawowe tematy: oczyszczanie na wszystkich poziomach, uzdrawianie, kontakt z ciałem, usuwanie toksyn, dbanie o zdrowie i o rytm życia.
  • Pełnia w Baranie - 29 września 2023 o 11:57 [6st00 Baran]
Podstawowe tematy: wezwanie do dzikości, do działania i do stanięcia za sobą, napięcia w relacjach i zgoda również na dzikość partnera.


Październik 2023

  • Nów w Wadze z obrączkowym zaćmieniem Słońca - 14 października 2023 o 19:55 [21st07 Waga]
Podstawowe tematy: równowaga w relacjach, otwarcie na miłość i na związek, wewnętrzny związek, szukanie balansu w sobie i w swoim życiu.
  • Pełnia w Byku z częściowym zaćmieniem Księżyca - 28 października 2023 o 22:24 [5st09 Byk]
Podstawowe tematy:  przyciąganie obfitości i praca z tym co od niej oddziela, kontakt ze swoją seksualnością i uzdrawianie jej, praca z trudnymi emocjami w relacjach.


Listopad 2023

  • Nów w Skorpionie - 13 listopada o 10:27 [20st43 Skorpion]
Podstawowe tematy: kontakt ze swoją ciemną stroną i tym czego się boimy, pożegnanie tego co już nam nie służy, odrodzenie i spotkanie ze swoją mocą, uzdrawianie traum i seksualności.
  • Pełnia w Bliźniętach - 27 listopada 2023 o 10:16 [4st51 Bliźnięta]
Podstawowe tematy: nowe myślenie, nowy kierunek, nowe pomysły, potrzeba rozwoju i podróży, praca z intencjami i słowami, jakie mówimy sami sobie, otwarcie na dialog z innymi, zadawanie pytań sobie i innym. 


Grudzień 2023

  • Nów w Strzelcu - 13 grudnia o 00:32 [20st40 Strzelec]
Podstawowe tematy: Wewnętrzna Mądrość – spotkanie z prawdą naszego serca, odrzucenie ograniczających wierzeń i przekonań, wolność i rozwój, planowanie podróży, poszerzanie horyzontów. 
  • Pełnia w Raku - 27 grudnia 2023 o 01:33 [4st58 Rak]
Podstawowe tematy: uwalnianie emocji, zwłaszcza związanych z poczuciem braku miłości i opieki, przyjmowanie odpowiedzialności za swoje życie, praca z Wewnętrzną Rodziną, z przodkami, z rodem, budowanie bezpiecznej bazy do dalszego wzrostu, powrót do domu w nas.


Styczeń 2024

  • Nów w Koziorożcu - 11 stycznia 2024 o 12:57 [20st44 Koziorożec]
Podstawowe tematy: cel w życiu i droga do jego realizacji, rozbudzanie silnej woli, umiejętności koncentracji i konsekwencji, wybór priorytetów i obranie strategii działania, praca z tym co oddziela nas od realizacji naszych celów.
  • Pełnia w Lwie - 25 stycznia 2024 o 18:54 [5st14 Lew]
Podstawowe tematy: miłość do siebie i do partnera, kreatywność, bycie sobą, wyrażanie się w pełni.

poniedziałek, 16 stycznia 2023

Nów w Wodniku

 




Poniższe to ogólny opis nowiu w Wodniku - tematy, które co roku ten czas odsłania. Nów jest początkiem nowego cyklu księżycowego i w ciągu roku występuje we wszystkich znakach po kolei po czym zaczynamy ten cykl od nowa już w innym miejscu świadomości i życia - poruszając się po spirali czasu. Poniżej więc pisze o tym co wszystkie nowie w tym znaku mają wspólne, zaś to co będzie wyróżniać nadchodzący nów (aspekty innych planet, cały kontekst na niebie) opiszę krótko przed nowiem m.in w darmowym newsletterze. Uwaga! Jeśli chcesz skorzystać z fragmentów tego opisu możesz to zrobić tylko podając autorkę i źródło! Daty wszystkich nowiów i pełni tego roku znajdziesz tutaj. 



Nów w Wodniku przynosi nam nowe wizje przyszłości, a nawet moc jej podglądania i tkania pod powierzchnią zdarzeń. Co jednak równie ważne jest czasem uwalniania od ograniczających przekonań i wizji, które może kiedyś nas prowadziły, ale teraz już wyblakłe i przestały nas poruszać. Ten nów silnie nas też konfrontuje z tym wszystkim co ogranicza naszą wolność i ukazuje bezsensowność zasad, które nas dotąd trzymały w impasie. Czasem mamy dziwne wyobrażenia, o tym co można a co nie, koncepcje, by robić coś „po kolei”, utarte sposoby działania, które powtarzamy mimo tego, że nie działają. Wodnik – znak twórczego i wyłamującego się z konwencji geniuszu – daje nam szansę zobaczenia jak można coś zrobić inaczej, jak obejść jakieś ograniczenia zamiast z nimi walczyć, jak być może odwrócić sprawy do góry nogami, po to by odkryć, że dotąd robiliśmy coś zupełnie na odwrót. Znane powiedzenie, że problemów się nie rozwiązuje – z problemów się wyrasta, bardzo pasuje do znaku Wodnika, który rozszerzając naszą perspektywę pokazuje nam, że z odpowiedniego dystansu wszystko nabiera innego sensu. Warto znaleźć w okolicy nowiu czas na medytację, kontemplację, odcięcie się od tego strumienia informacji, w którym zazwyczaj jesteśmy zanurzeni i zrobienie miejsca w umyśle by przyszło do nas nowe. Być może najlepsze co możemy dla siebie w tym czasie zrobić to odpuścić sobie poczucie presji by wszystko wiedzieć i rozumieć, radośnie rozgościć się w stanie Nie-Wiem i pozwolić sobie na odkrywanie świata na nowo :)

Nów ten opowiada więc o uwalnianiu się z ograniczeń, o odkrywaniu wewnętrznej przestrzeni wolności, o wychodzeniu poza utarte ścieżki i robieniu nieraz nieco szalonych rzeczy ;) Geniusz i Szaleniec to dwa archetypy powiązane z tym znakiem i łączy je poruszanie poza tym co przyjęte, „normalne”, konwencjonalne. Ten czas otwiera nas na przyjęcie Wewnętrznego Szaleńca, oryginała, oraz na przebłyski geniuszu, które przydarzają się nam gdy wychylamy się poza to co „oczywiste” :)

Szczegóły nowiu w Wodniku 9.02.2024 znajdziesz tutaj


Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Nów w Koziorożcu - 23 grudnia 2022: Zasiewanie ziarna

 

Nów Księżyca grudzień 2022 w Koziorożcu



Ostatni nów w roku jest czasem końców i podsumowań, ale też gdy wypada w Koziorożcu – czasem planowania przyszłości i wybierania priorytetów na najbliższy rok. W tym roku tematy związane z kończeniem jednego etapu i zaczynaniem nowego są bardzo podkreślone, jesteśmy jakby zawieszeni w czymś co wygląda jak rozbudowany czasem końco-początku, którego ten nów będzie szczególnym momentem, jako że symbolika nowiu zawiera się w tym jednoczesnym kończeniu starego i kończeniu nowego. Kiedy jednak piszę o tym wyjątkowo rozbudowanym okresie przejściowym mam na myśli to, że towarzyszyć temu nowiowi i najbliższym tygodniom będą układy, które symbolizują zarówno ziarna nowego etapu, jak i dopełnianie poprzedniego i to w pewien sposób będzie dziać się równolegle. Już we wtorek – trzy dni przed nowiem Jowisz przejdzie do Barana – znaku początków, który otwiera nowy 12letni jowiszowy cykl. Mogliśmy już poczuć tą energię od maja do października tego roku, a teraz wszystkie inicjatywy wtedy podjęte, czy tylko pomyślane będą do nas wracać! (pisałam i będę pisać o tym więcej w newsletterze). Jest to zdecydowanie impuls nowego, wezwanie do ruszenia do drogi i do stawania za sobą, z tym że póki co władca Barana – Mars jest wciąż jeszcze w retrogradacji – i to jest ten element kończenia, który wciąż z nami będzie obecny do połowy stycznia. Niemniej ten nów będzie bardzo potężnym czasem określania dalszych kierunków – nie tylko na ten rok, ale nawet na najbliższe 12 lat! Retrogradacja natomiast skłania nas tu do tego by najpierw wejrzeć w siebie i w przeszłość – zobaczyć co wytyczaliśmy 12 lat temu (dokładniej 2010/11), jaką drogę przebyliśmy i jaką osobistą przemianę przeszliśmy. Kim teraz jesteśmy i co pragniemy wyrażać w świecie i w naszych działaniach. Gdzie czujemy, że płynie w nas energia, co nas przyciąga, co rozpala w nas ogień, co daje nam poczucie, że żyjemy, że jesteśmy w pełni sobą? Nów w Koziorożcu nie tylko pomaga skontaktować się z dotychczasową naszą drogą i z tą co przed nami, ale też przełożyć często spontaniczne odpowiedzi na te pytania na konkretne plany rozłożone na lata. Napięcie między tym nowiem a Jowiszem (dokładna kwadratura), może dawać z nam z jednej strony poczucie frustracji, że jeszcze nie jesteśmy tam gdzie byśmy chcieli, że real i marzenia nieco się nam rozjeżdżają, a optymizm ściera się ze sceptycyzmem. Z drugiej jednak strony napięcie z tego powstałe skłania nas do stworzenia dużo stabilniejszych fundamentów dla Nowego Roku, w których będzie i wielka wizja i osadzenie w konkretach. Na najbardziej podstawowym poziomie to nie chodzi o te wszystkie plany i wizje, a o to, że w nas samych zadziewa się pewna alchemia, dostrajamy się do naszej przyszłości, zostawiamy dotychczasowe historie i błędne ścieżki, kalibrujemy nasze wewnętrzne kompasy przed dalszą drogą, która może nie od razu się przed nami odsłoni w świecie, ale wewnątrz już ją czujemy. Do tego dokłada się Chiron, który akurat tego dnia wychodzi z retrogradacji, co może oznaczać zwieńczenie procesów wewnętrznego uzdrawiania, albo przypomnienie o tym jakie części nas są jeszcze obolałe i nieuwzględnione. Jeśli coś z tego nam się pojawi warto skorzystać z czułej ciemności tego czasu i zanurzyć się w niej w intencji uzdrowienia tych wszystkich miejsc i powrotu do siebie. 

Tradycyjnie nów w Koziorożcu jest czasem podsumowań. Przyglądamy się temu co się zadziało w ostatnim roku, czemu poświęcaliśmy czas i uwagę i jak to się ma do naszych pragnień i potrzeb. Co przyniosło efekty i satysfakcję, a co okazało się marnotrawieniem naszych cennych zasobów? Dokąd doprowadziły nas dotychczasowe działania i intencje? Czy to czego pragnęliśmy rok temu to coś czego nadal pragniemy? Czy to co osiągnęliśmy przyniosło nam satysfakcję, a to czego nie osiągnęliśmy nadal ma dla nas znaczenie? Koziorożec to znak, który uczy nas precyzyjnego wyrażania naszych pragnień, ustawiania priorytetów, a także umiejętności przekładania marzenia na konkretne kroki. Na czas tego nowiu ważne jest jest uczciwe powiedzenie sobie czego tak naprawdę pragnę, do czego dążę, co jest moim drogowskazem, latarnią , do której płynę? Jeśli nie masz tutaj jasności dobrym pomysłem będzie poproszenie o informację podczas nowiowej medytacji. Może też być tak, że już od lat masz jasno sprecyzowaną intencję, ale jakoś się ona nie spełnia, wtedy warto sobie zadać pytanie, czy to naprawdę jest to czego pragnę? Czy wyobrażenie sobie, że dotarłam do mojego celu budzi we mnie wyłącznie radość? A może jest tam również lęk lub też trudno mi sobie taką sytuację wyobrazić? Może spełnienie tej intencji mogłoby zagrozić spełnieniu jakichś innych celów, które również są dla Ciebie ważne? Zobacz co masz, doceń to co udało się do tej pory osiągnąć i zobacz czemu Twoja obecna sytuacja sprzyja. Twoje opiekuńcze duchy (nadświadomość, Bóg, Wielki Duch etc :) ) doprowadziły Cię właśnie tutaj gdzie teraz jesteś w jakimś celu, więc zamiast ciągle skupiać się na tym czego nie ma, zobacz spełnianiu jakich Twoich marzeń ta sytuacja sprzyja? Do jakich zasobów masz teraz dostęp? I co realnie możesz zrobić przez ten rok? Oczywiście nic nie przeszkadza wypowiadaniu w ten magiczny nów intencji jakie czujemy, warto jednak co najmniej tyle samo uwagi poświęcić na wsłuchanie się w siebie i popatrzeniu na swoją drogę z szerszej perspektywy.

Podsumowując kluczowym wątkiem tego czasu jest odkrywanie swojego powołania, określanie celów na nadchodzący rok i bardziej długofalowych wraz z konkretną i realną strategią. W głębi wewnętrznej ciszy wydobywamy cel, który jest dla nas najważniejszy i który daje nam siłę do działania. Postarajmy się znaleźć w tym okresie około-nowiowym vel świątecznym przestrzeń na odpoczynek i regenerację, tak by zebrać siły do ważnych działań jakie przed nami stoją. Dbanie o nasze zasoby i uwzględnianie ich w myśleniu o tym co chcemy w nadchodzącym roku zrobić może być kluczowe nie tylko dla osiągnięcia celów, ale też by przyniosły one spełnienie zamiast wypalenia. Być może więc warto by pierwszą rzeczą w naszych planach było przemyślenie jak będziemy dbać o nasze siły i regenerować się, oraz co potrzebujemy zostawić w kończącym się roku, by nie odbierało nam sił i uwagi w kolejnym?

Nów dzień po Zimowym Przesileniu i dzień przed Wigilią, może oznaczać też punkt wyjątkowo niskiej energii – Ciemność najgęstsza, dni najkrótsze, dużo obowiązków czy wyzwań związanych ze świętami.. warto przewidzieć w tym czasie chwilę dla siebie, zadbać o swoją energię i podążać za ciałem. Od tego nowiu światła już z dnia na dzień będzie przybywać, a sprawy wraz z Nowym Rokiem powoli będą ruszać do przodu… tymczasem jednak jeszcze nie czas na to i warto odpuścić sobie ile się da :)

Pięknego czasu żegnania Starego i planowania Nowego Wam życzę!


  • Można wciąż zamawiać Osobisty Astrokalendarz na 2023! (acz terminy realizacji są już dość długie ;) ) Więcej o tym czym jest Astrokalendarz i jak można go zamówić przeczytasz tutaj.


Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie dopełnienia pełni, czyli o 11:17 w piątek. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj: tutaj

poniedziałek, 31 października 2022

Retrogradacja Marsa w Bliźniętach: 30 października 2022 - 12 stycznia 2023

Czas uwalniania swojego głosu, wypowiadania tego kiedyś było przemilczane, transformowania relacji z rodzeństwem i tego jak czujemy się wśród ludzi.  


mars w retrogradacji 2022 2023 w bliźniętach
photo Vincent Bourilhon



Retrogradacja Marsa to czas szczególny, kiedy dotąd panujące prawa życia odwracają się. To czas kiedy świat należy nie tyle do odważnych i energicznych, ale do tych co precyzyjnie planują każdy ruch i nie boją się autorefleksji i uznania swoich błędów. To nie czas na pośpiech, ambicję i parcie na efektywność! Teraz liczy się uważność i wysoka jakość tego co robimy, oraz otwartość na zmiany, także te wewnętrzne. Znakomity czas na wycofanie się ze ślepych uliczek, jeśli czujemy, że w takich się znaleźliśmy. To co robimy teraz nie musi przynosić widocznych efektów, ale na głębszym poziomie jest niezbędne jako przygotowanie pola do dalszego rozwoju. Ważne będzie głębsze rozumienie mechanizmów działania rzeczywistości, planowanie strategii i przygotowywanie gruntu pod przyszłe działania.

Mars retrogradujący w Bliźniętach zaprasza nas do przyjrzenia się temu w jaki sposób używamy słów – czy nazywamy rzeczy po imieniu, czy zamiast tego mówimy dużo o sprawach pobocznych? Czy konfrontujemy się z tym z kim to potrzebne czy zamiast tego walczymy z przypadkowymi osobami w internecie lub ze samym sobą w swoich myślach? Czy używamy słów jako mocy do określania naszych granic, potrzeb, wartości czy też do wyrażania naszych nie koniecznie niezbędnych opinii o innych osobach – co sprawia, że energii mamy mniej i czujemy się tylko bardziej sfrustrowani. Słowa są nośnikiem naszej mocy, ale też mogą podcinać skrzydła nam samym i innym. Mogą być rozpraszane na rzeczy nieistotne, albo trafiać w sedno. Mogą być nośnikiem zmiany, albo tylko nośnikiem i paliwem naszej frustracji. Czas z Marsem w retrogradacji będzie dla nas czasem by oddzielać jedno od drugiego, by uczyć się mądrze kierować energią naszych słów i odkrywać jak niezwykłą mocą dysponujemy gdy nazywamy rzeczy wprost i z klarownością. Nośnikiem tej mocy jest również nasz głos, akcent, to czy mówimy wyraźnie, czy mówimy głośno, czy mówimy spokojnie – innymi słowy jaką siłę mają nie tylko same słowa, ale też to jak je wypowiadamy. Czy dajemy sobie prawo do tego by mówić głośno? By wziąć sobie czas na wypowiedzenie naszego zdania i na to by ono wybrzmiało? Czy akcentujemy to co dla nas ważne, czy też przeskakujemy szybko do kolejnych zdań, „połykamy” słowa, mówimy tak jakby nasz czas był ograniczony? A może w ogóle trudno nam wziąć sobie przestrzeń na wyrażenie naszego zdania i udajemy przed sobą, że nasze milczenie jest wystarczająco wymowne ;) Czasem tak bywa, ale w tym czasie szczególnie warto spróbować innej techniki i zobaczyć ile mocy możemy odkryć poprzez komunikowanie swojego zdania. Tym bardziej, że jak każda retrogradacja potrafi wykopać zaprzeszłe sytuacje, tak i ta może reaktywować sytuacje, gdzie kiedyś uniknęliśmy wyrażenia naszego zdania, czegoś nie dopowiedzieliśmy lub też przeciwnie powiedzieliśmy coś czego nie mieliśmy na myśli i teraz będzie dobry moment na to by to poodkręcać :)


photo Sara Gray



Innym wątkiem, który przynosi retrogradacja Marsa w Bliźniętach, to przypomnienie słów i doświadczeń z rówieśnikami i rodzeństwem, które nas kształtowały w dzieciństwie. Bliźnięta to znak powiązany z szeroko rozumianym „życiem podwórkowym” i relacjami szkolnymi, gdzie często uczymy się strategii przetrwania, która często zostaje w naszym systemie na tzw. „stare lata”. Czasem jest to wycofywanie się, czasem obśmiewanie, czasem pouczanie, czasem atakowanie werbalne by obronić swoją pozycję, czasem przedrzeźnianie… to wszystkie „dziecięce” zachowania możemy zauważyć też w social mediach, czy nawet po prostu kiedy dyskutujemy z kimś w emocjach. W czasie tej retrogradacji może do nas wracać temat bycia odrzucanym przez innych, bycia nierozumianym, atakowanym werbalnie, niepewności w towarzystwie, czy nawet pewnych fobii społecznych – o ile to są nasze tematy. Czy czujemy się wśród ludzi (znajomych i nieznajomych) komfortowo, czy potrafimy być sobą i obronić się w przypadku ataku? A jeśli się bronimy to w jaki sposób? Gdzie możemy już zrezygnować ze strategii jakie obraliśmy w dzieciństwie? Być może potrzebujemy w tym celu wrócić do siebie z czasów, gdy dopiero uczyliśmy się umiejętności społecznych i przytulić siebie w tym co było dla nas trudne. Zwłaszcza jeśli doświadczyliśmy poczucia bycia niesłyszanym, nierozumianym, odrzucanym, myślącym, postrzegającym i komunikującym się inaczej niż wszyscy – wolniej, szybciej, „dziwniej”. Podobnie jeśli doświadczyliśmy podobnych odczuć w szkole – podważano nasze umiejętności, nasza inteligencję, z jakiegoś powodu nie radziliśmy sobie lub nie potrafiliśmy się odnaleźć w rzeczywistości szkoły. To są tematy, które jeśli dla nas były istotne mogą teraz wracać na różne sposoby po to byśmy mogli przyjąć siebie z tego czasu, dać sobie akceptację, której nam wtedy brakowało, zobaczyć siebie z innej perspektywy i uwolnić od tych wszystkich nieadekwatnych ocen, które nadal mogą gdzieś tkwić w naszych głowach. Sporo może się teraz transformować szczególnie w relacjach z rodzeństwem, wychodzić na powierzchnię niewyrażonych żali czy niewypowiedzianych słów. Celem tego procesu jest wyjście z powtarzających się wzorców relacyjnych i komunikacyjnych, które mogą ciążyć też na innych naszych kontaktach z ludźmi. Uwalniamy energię, która kiedyś utknęła w zatrzymanych słowach lub w słowach które pozostawiły w nas poczucie winy. Uwalniamy swój prawdziwy głos i siłę, która w nim drzemie!

Mars w retrogradacji oznacza zmianę trybu działania. Jeśli dotąd byłeś/aś w pędzie, będzie to czas na spowolnienie i rozejrzenie się wokoło. Jeśli natomiast dotąd Twoje działanie było zablokowane, ten czas może pomóc to zmienić. Wracamy do ukrytych dotąd zasobów energii, motywacji i inspiracji do działania lub też uświadamiamy sobie w jaki sposób sabotowaliśmy dotąd nasze działanie. Często ruszamy sprawy, które dotąd były zablokowane, a jednocześnie wyhamowujemy w tych, które dotąd skupiały całą nasza energię. Dobry czas na eksperymentowanie z robieniem wszystkiego odwrotnie niż zazwyczaj ;) co może nam przynieść na prawdę zaskakujące przełomy. Tradycyjnie jednak w tym czasie lepiej nie planować zaczynania nowych ruchów (zwłaszcza biznesowych) i nie angażować się w otwartą walkę i rywalizację, bo w tym okresie może to prowadzić donikąd. Sposobem na to by coś osiągnąć jest działanie nie wprost, ostrożne i przemyślane. Najlepiej jednak skoncentrować się na załatwianiu spraw z przeszłości, zwłaszcza dotyczących dziedzin domu, w którym przebywa Mars. Dom ten też wskazuje obszar, w którym możemy doświadczyć zarówno wyzwań i konfrontacji, jak i największej transformacji i uwolnienia energii. Posiadacze Osobistego Astrokalendarza znajdą w nim opis aktywowanych przez retrogradację obszarów życia i wskazówki jak skorzystać z tego czasu. Zapisy na Astrokalendarze otwarte cały rok :)

Owocnego czasu odnajdowania mocy swojego głosu i uwalniania z klatek przeszłości!


poniedziałek, 10 października 2022

Księżyc w znakach zodiaku - przewodnik po naszej emocjonalności

psychologia księżyc w znakach zodiaku astropsychologia

 

Tekst ten napisałam wiedziona misją ;) Ostatni czas i towarzyszące mu zmiany czy kryzysy jest niezwykle wymagający emocjonalnie, łatwo o przeciążenie, o odcięcie się od siebie. Jednym z najważniejszych tematów, które są ze mną przez ostatnie lata to z jednej strony zagadnienie nadużywania siebie (typowe w kulturze je promującej), a z drugiej regulacji emocjonalnej, czyli jak wychodzić ze stanu napięcia czy zamrożenia, po trudniejszych doświadczeniach czy wymagającym dniu. Oba te tematy są ściśle połączone i jednocześnie bardzo powiązane z tym co w astrologii reprezentuje Księżyc. Im głębiej zaś wchodziłam w te zagadnienia tym wyraźniej widziałam, że pozycja Księżyca w naszym horoskopie urodzeniowym (kosmogramie) jest kluczowa zarówno rozpoznawaniu kiedy się nadużywamy, jak i czego potrzebujemy by się samoregulować. Jest to wiedza tak przydatna w życiu, w nawigowaniu zarówno przez naszą codzienność, jak i przez kryzysy, a także w terapii i pracy z ludźmi. Pozycja Księżyca między innymi mówi nam o tym czego potrzebujemy by czuć się bezpiecznie i niezwykle ważne jest rozpoznanie, że nie ma na to jednej recepty dla wszystkich, a co więcej - nasze potrzeby i odczuwanie bezpieczeństwa mogą się skrajnie od siebie różnić (podobnie jak w przypadku Wenus i koncepcji okazywania miłości - co opisałam w tym niezwykle popularnym tekście ;) ). 

Poniżej opisuję każdy znak Księżyca pod kątem tego w jaki sposób doświadcza emocji i czego potrzebuje by czuć się bezpiecznie. Korzystam w tym opisie z badań, które przeprowadziłam wśród ponad 800 subskrybentów Moonset Newslettera (ogromnie dziękuję!! 💖). Badanie to pozwoliło mi jednak na wyciągniecie dużo bardziej pogłębionych wniosków dotyczących tego jak radzimy sobie z doświadczanymi emocjami i stanowiło punkt wyjścia do czegoś co początkowo nazwałam "paradoksalną teorią Księżyca", a co po zintegrowaniu z wiedzą o czterech stanach regulacji (w oparciu o teorię poliwagalną Porgesa) pozwoliło mi zbudować koncepcję opisującą jak Księżyc może działać w określonym znaku w określony sposób, a jednocześnie w stanie emocjonalnego odcięcia (zamrożenia, aktywacji traumy itp.) wręcz przeciwnie. Wyjaśnia to dlaczego czasem możemy czuć, że w silnych emocjach lub w trudnym okresie życia zachowujemy się jak własne przeciwieństwo i nie mamy dostępu do tego co zazwyczaj stanowi naszą siłę. O tym szeroko opowiadałam na webinarze "Psychologia Księżyca" (dostęp do nagrań tylko na specjalne zamówienie via e-mail).

Poniższy opis Księżyca w każdym z dwunastu znaków zodiaku jest więc tylko wprowadzeniem do tematu i odpowiedzią na te pytania, które są podstawą rozpoznawania swojej księżycowej strony. 

Jak sprawdzić w jakim znaku był mój Księżyc w dniu urodzin?

Jest wiele narządzi online, tutaj polecę dwa - kalkulator ze strony ProAstro.pl, gdzie znajdziesz też szersze instrukcje, a także świetną stronę astro.com, gdzie poza obliczeniami możesz znaleźć wiele opisów, które pozwolą Ci rozwinąć swą astrologiczną wiedzę (wymagane jest założenie konta, strona po angielsku i w paru innych językach, ale bez polskiego). Na obu stronach wpisujesz swoją datę i miejsce urodzenia, a najlepiej też godzinę - a potem po uzyskaniu kosmogramu (koła ukazującego pozycję planet w momencie Twojego urodzenia) patrzysz do tabelki poniżej/obok, znajdujesz pozycję "Moon" i odczytujesz znak (po angielsku, co łatwo przetłumaczyć). Jak nie znasz godziny to możesz wpisać 12 w południe, choć najlepiej będzie jak obliczysz horoskop na godzinę 00:00 i na 23:59 i zobaczysz czy w obu Księżyc jest w tym samym znaku. Księżyc zmienia znak co 2-3 dni, więc dość często, ale w większości przypadków jeśli znasz chociaż przybliżoną porę dnia to zdołasz go ustalić. Jeśli wychodzą Ci dwa różne znaki Księżyca to wtedy zaleca się przeczytanie obu opisów - może Ci to coś rozjaśnić :) Jeszcze dwie uwagi dotyczące podlinkowanych stron. Na ProAstro jeśli miejsce urodzenia to Warszawa to trzeba wpisać Warsaw. Na astro.com natomiast by zobaczyć kosmogram trzeba rozwinąć na górnym pasku "Horoscopes" i wybrać "Chart Drawing, Ascendent". I to już wszystko! :) 

Ważne 1! Jeśli kiedyś ktoś Ci powiedział, gdzie jest Twój Księżyc, albo sprawdzałaś/eś i wydaje Ci się że wiesz, to polecam na wszelki wypadek sprawdzić to jeszcze raz. W badaniu wyszło, że często występowały tu pomyłki ;)

Ważne 2! Księżyc to tylko jeden z elementów horoskopu urodzeniowego, a na dodatek pozostałe wpływają na niego modyfikując jego ekspresję. Dodatkowo wpływ mają nasze własne doświadczenia, zwłaszcza to na ile nasza księżycowa strona była akceptowana przez otoczenie w dzieciństwie i jak nauczyliśmy się ją postrzegać i wyrażać - lub tez przeciwnie tłumić. Dlatego poniższy opis jest przede wszystkim punktem wyjścia do własnych obserwacji i odkryć. Więcej o tym będę mówić na webinarze poświęconym symbolice i psychologii Księżyca, gdzie dołączone będą opisy każdego Księżyca w różnych stanach psychicznych (w trybie walki/ucieczki, w trybie zamrożenia i odcięcia etc) i gdzie wejdę głębiej w to co się z nami dzieje, gdy odcinamy się od naszego Księżyca, oraz jak możemy się regulować i jak czerpać z jego unikalnych darów. 

W końcu przechodzimy do opisu :)

Co więc Księżyc w znaku mówi o tym jak doświadczamy emocji i czego potrzebujemy by czuć się bezpiecznie?


Księżyc w Baranie:


  • Doświadcza emocji impulsywnie i często gwałtownie – reaguje szybko i zazwyczaj równie szybko mu przechodzi. Silnych emocji z wczoraj dziś więc już może nie pamiętać ;) Badanie potwierdziło częstsze pojawianie się „totalnych” reakcji emocjonalnych, poczucia bycia zalewanym przez smutek czy lęk, ale też krótkotrwałość emocji. Wyraźnie częściej też osoby z Księżycem w Baranie przyznawały się drażliwości, gdy jest im trudno. Działanie i sport są dobrym sposobem na rozładowanie emocji i poczucie się lepiej.
  • By czuć się komfortowo potrzebuje swobody działania, ruchu, by się działo i by nikt go nie hamował.
  • Bezpieczna przestrzeń to taka, w której może swobodnie rozładowywać napięcia, w której nie musi się powstrzymywać ze swoimi reakcjami i emocjami, w której jego impulsywność jest przyjęta. To może być siłownia, albo jeszcze lepiej boisko, park trampolin, czy inne miejsce gdzie można się wyżyć. W domu to może być coś na kształt amerykańskiego basement (piwnicy), gdzie są często siłownie, stoły bilardowe, przestrzeń do zabaw i imprez – tak naprawdę nie chodzi jednak o wyposażenie, a sam fakt, że to miejsce gdzie mogę sobie pozwolić wypuścić na zewnątrz moją dziką i nieuczesaną stronę ;) Psychologiczną bazą bezpieczeństwa jest bowiem to, że mogę robić to co chcę! :)

Księżyc w Byku:


  • Doświadcza emocji początkowo łagodnie, ale z czasem się one nawarstwiają i nierozładowane zaczynają coraz mocniej wpływać na funkcjonowanie. Przeżywa wydarzenia często z opóźnieniem, ale jak już zacznie, to nie przechodzi mu szybko. Badanie pokazuje stosunkowo duże ryzyko wypierania emocji, częste mniej intensywne formy ich doświadczania, a także to, że w porównaniu z innymi znakami rzadziej doświadcza drażliwości w trudnych momentach.
  • By czuć się bezpiecznie i komfortowo potrzebuje stabilności finansowej i świętego spokoju. Dodatkowo ważne są: słodkie lenistwo, przyjemności zmysłowe, posiadanie ładnych i trwałych rzeczy, stabilność w relacjach i ogólnej sytuacji życiowej.
  • Bezpieczna przestrzeń to przestrzeń "własna", czyli taka, w której panuje nad tym co się dzieje, nic nie zaskakuje, nie zmienia się zbyt szybko, w której wszystko jest znane i przewidywalne. Ważna jest też estetyka i poczucie  luksusu (nawet jeśli nie postrzeganego jako luksus, a jako "absolutne minimum komfortu" ;) ), ale jeszcze bardziej fakt posiadania czegoś na własność.


Księżyc w Bliźniętach: 


  • Emocje stanowią punkt wyjścia do ciągu myśli, które mogą kreować całe złożone opowieści o sobie i świecie, nakręcać poczucie dramatu i prowadzić do intensywnej ekspresji, ale często w oderwaniu od pierwotnej przyczyny emocji ;) Z drugiej strony czasem wystarczy zmiana ukierunkowania uwagi, nowy temat do rozmyślań lub spotkanie kogoś i emocje zostają „zapomniane”. Zazwyczaj więc mimo sporej intensywności nie trwają one zbyt długo, choć wiele tu zależy od procesów intelektualnych. Problem w tym, że przez tą dynamikę często trudno złapać o jakich potrzebach informuje dana emocja, a ciągi myśli mogą wracać do destrukcyjnych i mało elastycznych auto-narracji nie koniecznie związanych z tym co się faktycznie dzieje. Badanie nieznacznie wskazuje na to, że radość stosunkowo często (w porównaniu z innymi znakami) doświadczana jest intensywnie, ale zakończona emocjonalnym zjazdem. Mocne połączenie między emocjami a umysłem można jednak wykorzystać też konstruktywnie do obserwacji emocjonalnego doświadczenia, zatrzymując natłok myśli i kierując uwagę na impuls od którego się zaczęło lub na to czego teraz doświadczam w duchu mindfulness. Tym co pomaga jest również poczucie humoru :)
  • By czuć się komfortowo potrzebuje mieć możliwość przemieszczania się, poznawania nowych ludzi, rozmów, zmian otoczenia i kontekstu, poczucia bycia dobrze poinformowanym i na bieżąco (możliwe, że często doświadcza FOMO ;) ). Źle się czuje gdy jest zastój, nuda, gdy brak nowych bodźców intelektualnych.
  • Bezpieczną przestrzenią może być na przykład kawiarnia na mieście, ulubiona miejscówka do spotkań, a jak dom to raczej otwarty na gości, w którym wiele się dzieje :) Czasem dobrze robi też otoczenie się książkami, czy czasopismami i miejsca, gdzie jest obfity dostęp do informacji. 

Księżyc w Raku:


  • Duża wrażliwość, ale też ostrożność w okazywaniu swoich emocji. Wyczulenie na wszystko co zwiastuje niebezpieczeństwo, czy dyskomfort emocjonalny. Chłonięcie emocji z otoczenia i uważność na to co delikatne i wymaga zadbania. Badanie wskazuje na stosunkowo dużą świadomość emocji i sprawniejsze ich rozpoznawanie, zwłaszcza w przypadku lęku.
  • By czuć się bezpiecznie potrzebuje spokojnej przystani: rodziny, domu i spokoju w tych sferach, a także poczucia bycia zaopiekowanym, ciepła, bliskości najbliższych i poczucia że są oni bezpieczni. Dobrze robi też odcięcie od nadmiaru bodźców, czas na regulację po spotkaniach ze światem. 
  • Bezpieczna przestrzeń to najczęściej własny dom, czasem zamknięty pokój, łóżko, kanapa pod kocykiem – byle było przytulnie, cicho i bez niepożądanych osób i bodźców ;) Taką przestrzenią może też być ulubione miejsce w naturze, pod „swoim” drzewem, nad wodą, gdzieś gdzie nie ma ludzi i jest spokojnie. Bezpieczną bazą są też miejsca z przeszłości, które dobrze nam się kojarzą - wracanie tam, chociażby w wyobraźni jest jak "wracanie do siebie".

Księżyc w Lwie: 


  • Przeżywa emocje w sposób bardzo ekspresyjny i ognisty, te trudne zazwyczaj szybko rozładowuje i nie trzyma urazy, zaś swoją radością czy entuzjazmem potrafi zarażać wszystkich wokół. Emocje może również wyrażać poprzez sztukę, w szczególności poprzez teatr i nieco teatralne sceny :) Badanie delikatnie wskazuje na częstsze doświadczanie radości "z byle powodu".
  • By czuć się komfortowo potrzebuje możliwości swobodnej ekspresji, uwagi i akceptacji otoczenia, poczucia bycia docenionym i możliwości spontanicznej zabawy. Czasem, by uniknąć braku docenienia, wycofuje się lub udaje, że wcale go nie chce, co jednak nie zwiększa poczucia bezpieczeństwa, a powoduje przygaśnięcie. Dobrze mu robi gdy ma możliwość zachowywać się „dziecięco”, ekspresywnie wyrażać swoje emocje, tańczyć, bawić się, odgrywać scenki etc.
  • Bezpieczna przestrzeń jest jak plac zabaw, sala do tańca, park rozrywki, czy inne miejsce gdzie można pozwolić sobie na nieskrępowaną zabawę. Dobrze robią jasne kolory, słońce, plaża, atmosfera wakacji :)

Księżyc w Pannie:


  • Emocje przeżywa oszczędnie i powściągliwie, stara się wybrać na nie stosowny czas i miejsce, ma również tendencję do ciągłego analizowania emocji zamiast ich przeżywania. Badanie potwierdziło częstsze niż u innych doświadczanie emocji w sposób umiarkowany, pod kontrolą – także radości gdzie dominuje poczucie pogody ducha bez większych wzlotów i upadków.  Sposobem na rozładowanie trudnych emocji jest zaangażowanie w pracę, ale jeżeli świadomie nie stworzymy miejsca na przeżywanie, to może pojawić się tendencja do uciekania w pracoholizm, a także do somatyzacji emocji. Emocje mogą się wyrażać poprzez symptomy fizyczne, dlatego warto im poświęcać uwagę i sprawdzać jaką informację od ciała może dla nas wnosić dany symptom.
  • By czuć się bezpiecznie i komfortowo potrzebuje poczucia, że rzeczywistość wokoło jest dobrze zorganizowana, uporządkowana i zrozumiała, a także bycia zaangażowanym w jakieś konkretne działania, poczucia bycia sprawczym, zajętym i potrzebnym innym.
  • Bezpieczna przestrzeń jest uporządkowana i często minimalistyczna, ważna jest estetyka, ale bez przeładowania przedmiotami. Czasem też bezpieczną przestrzenią staje się miejsce do pracy, z jego prostą funkcjonalnością – ważne by było to miejsce ułatwiające się skupić. Dobrą bezpieczną przestrzenią może być też ogród i praca w nim, a także miejsca gdzie przebywają zwierzęta.

Księżyc w Wadze:


  • Z jednej strony należy do tych co nie lubią intensywnych emocji, wolą harmonię nawet kosztem ustępstw, a badanie też potwierdziło, że skłania się ku umiarkowanym reakcjom emocjonalnym. Z drugiej jednak strony jest to jeden z najbardziej nastawionych na relację Księżyców, co powoduje, że kłótnie, poczucie odrzucenia, czy inne trudności relacyjne przeżywają intensywnie, co może być jeszcze wzmocnione niechęcią do mówienia o emocjach wprost i usiłowaniem utrzymania pozorów spokoju zamiast otwartej konfrontacji. Słowem kluczem do opisu emocjonalności jest tu ambiwalencja: dążenie do kogoś może łatwo przerodzić się odpychanie, przyjazność w obrazę, ustępliwość w kłótliwość, harmonijność w rozchwianie – im silniejsze emocje tym bardziej sprzeczności mogą się mieszać. Wydaje się jednak, że o ile w sytuacjach relacyjnych może się dziać sporo, to smutek (doświadczenie raczej w samotności) jest trudniej dostępny – w badaniu osoby z Księżycem w Wadze najrzadziej ze wszystkich doświadczały poczucia bycia zalewanym przezeń, natomiast często doświadczały go pośrednio jako senności, zniechęcenia czy poczucia bezsensu. Może mieć to coś wspólnego z tym, że „zalewający smutek” jest bardzo daleko od upragnionej przez Wagi równowagi ducha ;)
  • By czuć się komfortowo kluczowe są harmonijne relacje międzyludzkie, w tym ważny jest związek partnerski. Poczucie bezpieczeństwa zaburzają konflikty, nieuprzejme i nietaktowne zachowanie innych. Ważne jest też to by mieć do kogo otworzyć usta, samotność zazwyczaj jest dołująca. Harmonijne otoczenie, piękno i muzyka pomagają lepiej się poczuć. Pomaga też rozmowa z kimś choćby przez telefon, spotkanie z ludźmi, a także flirt :) 
  • Bezpieczna przestrzeń – miejsce karmiące potrzeby estetyczne, eleganckie, z miłymi ludźmi, także miejsca związane z kulturą i gdzie można z kimś interesującym porozmawiać. Oraz – wszędzie byle z ukochanym/ukochaną ;)


Księżyc w Skorpionie:


  • Emocje przeżywa bardzo głęboko i intensywnie, ale zazwyczaj woli je ukrywać przed światem. Silne przeżywanie emocji może prowadzić do stanów ekstremalnych, np. do transowego szlochu. Według badania wyjątkiem w tym jest lęk, który częściej był opisywany jako „pod kontrolą” niż jako zalewający, choć pozostaje pytanie co to oznacza. Możliwa tendencja do zamartwiania się i wymyślania potencjalnych zagrożeń, a także do ciągłego wracania do dawnych emocji i rozgrzebywania ran. Emocje mogą być też impulsem do działania i być źródłem wewnętrznej siły.
  • Poczucie bezpieczeństwa paradoksalnie łączy się z sytuacjami pozornie mało bezpiecznymi: gdy się dzieje, intensywne emocje latają w powietrzu, a z ludzi wychodzą ich ciemne strony. Emocjonalne bezpieczeństwo łączy się również z poczuciem bycia innym nieobojętnym, ze wzbudzaniem silnych emocji, ale jednocześnie z chronieniem tego co dla mnie intymne i z poczuciem panowania nad sytuacją. Last but not least – zaskakująco dużo poczucia bezpieczeństwa może przynosić kontakt z przemijaniem i z tym co o nim przypomina.
  • Bezpieczna przestrzeń… tutaj też bywa zaskakująco :) Może to być sypialnia jeśli to co się w niej dzieje spełnia potrzebę intensywności doznań i głębokiego połączenia z partnerem. Osoby z tym Księżycem zaskakująco dobrze mogą się też czuć w starych domach, miejscach z niepokojącą historią, nawet na cmentarzach… W mieszkaniu dobrze gdy towarzyszą nam nasze „przedmioty mocy”, coś co daje poczucie połączenia z czymś spoza tego świata lub ma interesującą historię, czy chociaż wprowadza nieco mrocznych akcentów w wystroju wnętrza ;) Osoby z tym Księżycem często kolekcjonują dziwne rzeczy, często nawet nie wiedząc dlaczego.

Księżyc w Strzelcu:


  • Pojawiające się emocje doświadczane są szybko i ogniście, choć też często może być tendencja by szybko obok nich „przebiec” i zainteresować się czymś „ciekawszym”. Badanie wskazuje na częste nie rozpoznawanie smutku od razu i doświadczanie go jako uogólnionego poczucia bezsensu, zniechęcenia, czy senności, a także na stosunkowo częste trudności w odczuwaniu radości lub doświadczanie jej intensywnie lecz ze zjazdem emocjonalnym na koniec. Wyniki te są spójne: trudność w dostępnie do smutku i „przetrzymywanie” go jako nierozpoznanego utrudnia też dostęp do radości. Oczywiście to dotyczy tylko części osób z Księżycem w tym znaku lub niektórych sytuacji życiowych, jednak fakt, że ten najoptymistyczniejszy ze znaków częściej niż inne się z tym boryka warto mieć na względzie (dobrą ilustracją tego co może się zadziać w głowie księżycowego Strzelca jest film „W głowie się nie mieści” ;) ).
  • By czuć się komfortowo potrzebne poczucie ciągłego rozwoju, odkrywania nowych miejsc, idei, książek, mądrości, ciągłe poszukiwanie i odkrywanie sensu życia. Bez tego poczucie nudy i zastoju może szybko przytłoczyć. Potrzeba aktywności, zabawy, przygód, robienia czegoś po raz pierwszy lub chociaż inaczej niż dotąd. 
  • Bezpieczna przestrzeń to często bycie w podróży ;) Także miejsca na przecięciu różnych światów, uczelnie, ośrodki warsztatowe, miejsca dedykowane rozwojowi osobistemu, gdzie wiele się dzieje i gdzie można poszerzać horyzonty. To również miejsce, gdzie nigdy dotąd nie dotarliśmy, nowe widoki, nowe wrażenia, nowy świat :)

Księżyc w Koziorożcu:


  • Często nie poświęca swoim emocjom zbyt dużo uwagi, bo są „ważniejsze rzeczy”. Często też duża surowość wobec siebie i wobec słabości, a tendencja do niewyrażania emocji może skutkować myślami depresyjnymi i deprecjonowaniem swojego znaczenia. Dlatego u osób z Księżycem w Koziorożcu szczególnie ważna jest praca z emocjami i śledzenie cyklu księżycowego, oraz dawanie sobie czasu na to by po prostu czuć. Badanie wskazuje na to, że osoby z Księżycem w Koziorożcu często tłumią i somatyzują lęk, rozpoznają go dopiero po sygnałach z ciała, natomiast smutku częściej doświadczają jako „popłaczę i przejdzie” co kojarzy się z dość zadaniowym podejściem z jednej strony, zaś z drugiej z nie dorabianiem do emocji większej historii jak to potrafią znaki żywiołu Powietrza, czy jeszcze bardziej emocjonalne żywioły Wody czy Ognia. Być może dla Koziorożca i innych znaków Ziemi emocje są głównie tym co się wydarza w ciele, co w naszej kulturze może oznaczać, że nie mają przypisanego zbyt wielkiego znaczenia, szczególnie dla skoncentrowanego na długofalowych planach Koziorożca. Surowość wobec siebie jednak odbija się zarówno na emocjach, na ciele jak i na wielkich planach.
  • By czuć się bezpiecznie i komfortowo potrzebuje mocnych granic w relacjach z ludźmi, ochrony dla swojej własnej delikatności, potrzebuje również czuć się samodzielnym i efektywnym i poczucia, że idzie do przodu.
  • Bezpieczna przestrzeń to własna twierdza ;) Często samotnia, gabinet z dala od domowników, najlepiej w wysokiej wieży ;) Miejsce sprzyjające skupieniu na tym co ważne. Także – góry, zwłaszcza miejsca mniej uczęszczane z wspaniałym widokiem na świat. Bycie wysoko i patrzenie na świat z góry bywa bardzo karmiące (Koziorożec ma w sobie coś z kozicy górskiej ;) ).

Księżyc w Wodniku:


  • Badanie wskazuje na emocje przeżywane zazwyczaj niezbyt intensywnie, ale za to długotrwale, a także stosunkowo rzadkie odczuwanie radości – wyłania się z nich obraz specyficznej wodnikowej melancholii, choć też stosunkowo częstego wypierania emocji, które przez to albo trwają dłużej, albo też okresowo wybuchają. Jest tu pewien element nieprzewidywalności i popadania w skrajności: albo dystans do własnych emocji, albo niespodziewana eksplozja. Częste też racjonalizowanie emocji, chłodne ich analizowanie, dystansowanie się nie tylko wobec własnej emocjonalności, ale też wobec cudzej. Dystans do emocji może też oznaczać postawę wewnętrznego obserwatora, podczas gdy wyrażanie emocji przejmują inne części horoskopu, np. Słońce w znakach Ognia lub Wody. Z drugiej strony są też rzeczy, które powodują u Księżyca w Wodniku zupełnie nie oszczędną ekscytację... zazwyczaj jednak musi to być coś daleko poza granicami powszechnie rozumianej "normalności" ;) 
  • By czuć się bezpiecznie potrzebuje przede wszystkim niczym nieograniczonej wolności i przestrzeni, a także przyjaźni z osobami podobnymi do siebie, spotkań ze swoim „plemieniem”. Ważne jest również otoczenie stymulujące intelektualnie, niekonwencjonalne i odrobina pozytywnego szaleństwa na co dzień ;)
  • Bezpieczna przestrzeń raczej nie ma ścian ;) Alternatywnie często się zmienia i jest bardzo nietypowa. Bardziej jurta niż blok, kamper niż villa, nietypowy dom z wielkimi przeszkleniami i panoramicznym widokiem lub po prostu namiot i plecak. Jednak przede wszystkim bezpieczną przestrzeń tworzą podobni do nas ludzie, wspólnota, a czasem bycie „sam na sam” z gwiazdami i zanurzenie się w nieograniczonej przestrzeni.

Księżyc w Rybach:


  • Emocji doświadcza silnie, zazwyczaj wycofując się do swojego wewnętrznego świata, szukając odosobnienia, poddając się im bez kontroli i czasem wyrażając poprzez sztukę. Badanie wskazuje, że stosunkowo rzadko emocje odczuwane są jako coś „pod kontrolą” czy krótkotrwałego, być może za wyjątkiem radości, którą stosunkowo często badani odczuwali jako intensywną lecz zakończoną emocjonalnym zjazdem. Na świat reaguje emocjonalnie, albo coś czuje albo nie – silna rola intuicji w doświadczaniu świata. Czasem może odruchowo poświęcać się dla innych, zatracać siebie w tym co się dzieje, zapominać o własnych potrzebach i mocniej skupiać się na odczuwaniu emocji innych. Szuka tego co nadzwyczajne, przejawów ducha w świecie i znaków we wszystkim co się przydarza.
  • Być czuć się dobrze potrzebuje poczucia nadzwyczajności, połączenia z tym co duchowe i chwil oderwania od tego co przyziemne i jasno określone - czasu zanurzenia w czuciu, marzeniach, fantazjach, poezji i muzyce, doznaniach mistycznych, poczucia połączenia ze wszystkim co jest. Szuka swojego świata z marzeń, swojej baśni w której można zamieszkać i życia jak z filmu. Ważne jest jednak to, że w tych fantazjach nie chodzi o ich realizację, a próby ich manifestacji są zazwyczaj rozczarowujące (brutalna rzeczywistość wszystko potrafi zohydzić ;)  ) - tym co daje poczucie bezpieczeństwa jest samo snucie marzeń i fantazji, zanurzanie się w świecie wyobraźni i baśni, bycie myślami "gdzieś indziej".
  • Bezpieczna przestrzeń jest nie z tego świata :) Może być nią muzyka, może być nią sztuka, często jest nią coś związanego z duchowością, wiarą, metafizyką. Również zanurzanie się w śnienie, marzenia, fantazje, baśniowe światy jest powrotem do bezpiecznej przestrzeni. Także tworzenie miejsc jak z tych fantazji i baśni, jak Neverland Jacksona :) Medytacja, modlitwa, słuchanie muzyki i dużo snu są nieco prostszymi ścieżkami do tej krainy ;)



O wszystkich kolejnych takich projektach i tekstach będę informować w Moonset Newsletterze - jeśli jeszcze nie jesteś z nami to zapraszam! Jest to cotygodniowy darmowy newsletter, w który opisuję co się dzieje na niebie i informuję o nowych tekstach i takich projektach jak ten :) 


Za nieocenione wsparcie w tym projekcie szczególnie dziękuję Piotrowi Józefowi Grabowskiemu, Joannie Karen Ejtmanowicz, Aleksandrze Cascadzie i Natalii Ziętarze, oraz WSZYSTKIM osobom, które wzięły udział w ankiecie księżycowej! 💖

· 







poniedziałek, 20 grudnia 2021

Retrogradacja Wenus w Koziorożcu: 19 grudnia 2021 - 29 stycznia 2022

 

Wenus w retrogradacji w Koziorożcu 2021 / 2022
photo: Ilya Kisaradow



Retrogradacja Wenus to zawsze szczególny czas, ok 40 dni, w czasie których Bogini Miłości przechodzi symboliczną transformację z Gwiazdy Wieczornej w Gwiazdę Poranną, w czasie której na ok dwa tygodnie „znika” ukrywając się w jasności Słońca. Jest to wenusowy odpowiednik księżycowego nowiu, kiedy to Księżyc również jest niewidoczny, bo zbyt zbliżył się do Słońca. Pod latarnią jest najciemniej, jak to mówią ;) Ten okres, gdy Wenus „znika” i alchemicznie się przeobraża jest jednocześnie czasem, kiedy znajduje się ona najbliżej Ziemi. Jej moc więc jest najsilniejsza, mimo, że działa według naszych norm i przyzwyczajeń wspak… przestaje bowiem skupiać się na tym co zewnętrzne, na innych ludziach, partnerach, pięknie, czy pieniądzach, a skupia się na tym co wewnętrzne, na naszej relacji ze samą/ym sobą, na miłości, która w swej istocie nie potrzebuje żadnych zewnętrznych obiektów, na tym co nas prawdziwie uszczęśliwia, co daje nam przyjemność i poczucie wypełnienia, niezależnie od tego co myślą o tym inni. Jest to czas kiedy światło miłości kieruje się ku temu co w nas, dzięki czemu możemy przejść wraz z Wenus naszą transformację i odkryć co jeszcze trudno nam w sobie pokochać, co nadal odrzucamy, gdzie trudno nam przyjmować dobro ze świata, gdzie trudno się dzielić z radością, gdzie od miłości oddzielają nas nasze oczekiwania, lęki, trudne historie.

Z perspektywy zewnętrznej mogą temu towarzyszyć trudne wydarzenia relacyjne, wypływanie jakichś schowanych pretensji, tematów, które myśleliśmy, że już są przeszłością, czasem powroty znaczących osób z przeszłości, czy to poprzez „przypadkowe” spotkanie, czy poprzez natarczywe myśli czy sny. Warto pamiętać jednak, że jeśli dzieje się coś takiego, to jest to przede wszystkim przypomnienie i wskazówka gdzie spojrzeć w głąb siebie, jakie potrzeby i pragnienia nie zostały zaspokojone, jakie więzi być wciąż nas gdzieś trzymają, jakie emocje nie zostały przeżyte, co domaga się dopowiedzenia, wybaczenia, puszczenia, odczarowania z oczekiwań i wyobrażeń, dopełnienia w nas zanim pójdziemy dalej.



Fakt, że czas retrogradacji Wenus trwa ok 40 dni raczej nieprzypadkowo łączy się z popularnym w religiach świata motywem 40-dniowego odosobnienia na drodze do oświecenia: Jezus na pustyni, Mojżesz na górze Synaj, Budda pod drzewem Bodhi nieznacznie dłużej. Pokazuje nam to, że czas retrogradacji Wenus to nie tylko okres takich czy innych trudności, ale przede wszystkim czas głębokiej wewnętrznej przemiany, która może mieć wymiar duchowy jeśli tylko otworzymy się na to. Patrząc na przywołane przykłady odosobnienie w tym czasie wydaje się być bardzo owocną strategią, niemniej nie dla każdego dostępną i z pewnością nie każdemu potrzebną. Nasza droga do wewnątrz i do głębszego połączenia z miłością często prowadzi poprzez relacje z innymi ludźmi, poprzez doświadczenia, które nam przypominają o tym, że nasze dążenie do bliskości i miłości nie może się spełnić jeśli nie uwzględniamy w tym siebie, jeśli nie traktujemy siebie z tą uważnością, miłością, oddaniem, czy troską jaką mamy dla innych. Tudzież jeśli zatrzymujemy się na oczekiwaniu od innych tego co sami nie dajemy sobie. Retrogradacja Wenus to czas, kiedy te nawykowe sposoby działania w relacjach przestają działać i nagle możemy odkrywać, że ktoś zareagował nieoczekiwanie, nie dostajemy tego co zazwyczaj dostawaliśmy lub że nagle przestało nam to wystarczać – mechanizmy przestają działać i dzięki temu możemy uświadomić sobie ich obecność i zobaczyć co tak naprawdę usiłowaliśmy załatać w sobie poprzez takie czy inne działania czy wybory.

Retrogradacja Wenus w znaku Koziorożca mocno podkreśla wątek konfrontacji ze społecznymi normami i oczekiwaniami dotyczącymi sposobu w jaki wyrażamy naszą kobiecość, tudzież tego z kim, jak i kiedy wchodzimy w związki. Wiele z tych norm mamy tak mocno wdrukowane w system, że wręcz nie zauważamy jak bardzo ograniczają naszą naturalną miłosną ekspresję. Stawiamy miłości i naszym potencjalnym parterom liczne warunki, stawiamy je też sobie – pojawia się dziwny koncept „zasługiwania” na miłość, bycia „nie dość” dobrym czy pięknym, bycia „wyżej” lub „niżej” niż nasz partner. Tak jakby miłość to jakkolwiek mogło interesować ;) Ten czas jest bardzo o tych wszystkich warunkach i ograniczeniach, ale też o naszych tendencjach do porównywania się z innymi, podchodzenia do spraw wenusowych jak do kolejnej konkurencji, w której są lepsi i gorsi, można mieć sukcesy lub porażki. Wenus ma związek również z naszym poczuciem własnej wartości więc będziemy przyglądać się temu od czego je uzależniamy i czy nie możemy być dla siebie nieco mniej wymagający. To czas kiedy szukamy tego co sprawia nam przyjemność, satysfakcję, co daje nam poczucie szczęścia – i jakoś tak często się dzieje, że to również dobrze robi na nasze poczucie własnej wartości, lepiej niż to wszystko co robimy w mozole i wbrew sobie.

Przekonania i koncepcje dotyczące miłości i naszej wartości z jednej strony mogą mieć swoje źródło w naszym otoczeniu społecznym, w kulturze, w tym co przekazali nam rodzice, rodzina czy rówieśnicy, a także wcześni partnerzy. Z drugiej to również nasze ochrony przed skrzywdzeniem i zbroja przeciwko odrzuceniu. Stawiamy warunki sobie i innym, takie których nikt nie jest w stanie spełnić, budujemy nierealne oczekiwania, krytykujemy innych zanim oni nas skrytykują i odrzucamy zanim odrzucą. Koziorożec też sugeruje, że ważnym wątkiem do uzdrawiania w naszych relacjach będzie kwestia przejmowania za innych odpowiedzialności i wchodzenia w rolę rodzica vs niebrania odpowiedzialności za nasze relacje i zrzucania odpowiedzialności za nasze działania na innych. Kluczem jest tu wspomniane poczucie bycia lepszym/gorszym, zakładanie, że wiemy lepiej czego inni potrzebują lub przeciwnie oddawanie pola partnerom czy „autorytetom”, gdy chodzi o nasze własne potrzeby. Te tematy oczywiście jednych dotyczą bardziej niż innych. Osoby znające swój horoskop urodzeniowy mogą sprawdzić, w którym domu znajduje się u nich Koziorożec (dokładniej 11-26 stopień tego znaku) – dom ten wskazuje on na sferę życia, w której często może pojawiać się pewien rodzaj napięcia, porównywania się, silnych ambicji, które czasem działają usztywniająco – ta właśnie sfera życia będzie teraz najsilniej rewidowana przez Wenus i właśnie w niej mamy szansę na uzdrawiającą transformację. Posiadacze Osobistego Astrokalendarza znajdą tam informację o aktywowanym domu i sferze życia wraz z dłuższym opisem. Co ciekawe sfera życia uruchamiana teraz przez retrogradującą Wenus to ta sama, która całkiem niedawno została dość mocno „przeorana” przez Saturna (2019-2020), a szczególnie przez koniunkcję Saturna i Plutona (początek 2020) i gdzie już dość długo dzieje się głębokie uwalnianie traum i niesłużących nam wzorców. Po tym nienajłatwiejszym okresie Wenus przychodzi jako ta Bogini Miłości, przypomnieć nam, że możemy się rozluźnić i znów pełniej cieszyć życiem, potrzebujemy tylko puścić te obrony, pancerze, przekonania i zatrzymane emocje, które oddzielają nas od siebie, od naszego ciała i od innych. I że możemy dać sobie miłość i czułą uwagę tam gdzie dotąd długo staraliśmy się być silni, twardzi, skupialiśmy się na zadaniach i ocenialiśmy siebie być może zbyt surowo.

Gdy już zdejmiemy ochronne warstwy i nawykowe przekonania retrogradacja Wenus będzie też sprzyjać temu by nowo przyjrzeć się temu co tak naprawdę lubimy, co nam sprawia przyjemność i czego chcemy mieć w naszym życiu więcej. Koziorożec to znak, który wspiera nas w stawianiu sobie celów i ich realizowaniu, więc ten czas będzie o tym jak możemy zacząć prioretyzować nasze potrzeby i pragnienia, zacząć robić więcej przestrzeni na to co naprawdę lubimy robić i wybierać taką ścieżkę kariery by jak najwięcej zawierała w sobie przyjemności :)

 



Podróż z retrogradującą Wenus to 40 dniowa podróż w głąb. Początek tej podróży zaczął się mocno, jako że Wenus weszła w retrogradację w uścisku z Plutonem. Pisałam o tym dużo w Moonset Newsletterze, tutaj więc tylko jednym zdaniem: ostatnie tygodnie to był czas kiedy sporo niespełnionych pragnień, lęków, stłumionych emocji, oraz przysłowiowych trupów z szafy mogło się wydostać na powierzchnię dając wstęp do zejścia głęboko w krainy Cienia wraz z Wenus. Jeśli znacie mit o Inannie – Isztar (dawniejszej odpowiedniczce Wenus) schodzącej do podziemi do swojej „mrocznej” siostry, to wiecie, że Bogini Miłości nie są obce mroki naszej psychiki, ani potrzeba głębokiej transformacji. Ta opowieść jest o odnalezieniu „wygnanych” części siebie, naszej kobiecości, miłości, na którą sobie nie dawaliśmy prawa, zranień, których nie chcieliśmy poczuć, o poddaniu się i odrodzeniu niczym Gwiazda Poranna. Wyjątkowość tej retrogradacji polega jednak nie tylko na tym, że wprowadza nas w nią mocarny pan Podziemi – Pluton, czy na tym, że mamy okazję rozluźnić i ukochać te części nas, które w ostatnich latach były w trybie walki i przetrwania. Wyjątkowe będzie również to co się wydarzy tuż po niej – aż półtoramiesięczne spotkanie Kochanków: Wenus i Marsa! Obietnica nowego, ekscytującego czasu dla każdej Wenus i każdego Marsa ;) Choć też niepozbawionego wyzwań, ale o tym wszystkim będę pisać w kolejnych tekstach w newsletterze.



Teksty przydatne na ten czas:

  • Wenusowy przewodnik relacyjny - co nasza Wenus mówi o tym jak okazujemy miłość i jak potrzebujemy by ją nam okazywano i dlaczego to takie ważne w relacjach - tutaj
  • O wywoływaniu i doświadczaniu poczucia winy - relacyjna gra bliska opisywanym wyżej wątkom - tutaj
  • O dawaniu i przyjmowaniu - kiedy jest radością Wenus, a kiedy nadużyciem - tutaj
  • O Osobistym Astrokalendarzu na 2022, gdzie czeka nas jeszcze parę istotnych retrogradacji ;)