Każda pełnia w Rybach jest o napięciu między rozumem a czuciem, wizją a konkretem, ciałem a duchem etc. Ta konkretna pełnia przywołuje te tematy w sposób zwielokrotniony. Po stronie Panny reprezentującej „rozum” do Słońca dołącza Merkury - władca Panny patronujący wszelkim procesom mentalnym, zaś po stronie “czujących” Ryb Księżyc, który nie dość, że w znaku uduchowionego chaosu, to jeszcze doświadczy zaćmienia ;) Mamy więc wyostrzony nad miarę intelekt, odradzającą się moc Merkurego, analityczną super moc - i przyćmiewające wszelką logikę emocje, wizje i natchnienia ;) Jednocześnie! No prawie - bo można powiedzieć, że od początku tygodnia, aż do chwili przed pełnią (do czwartku po 21-ej, kiedy Księżyc przejdzie z Wodnika do Ryb) dominuje rozum, a zaćmienie będzie jak nagły atak przeciwnego bieguna w piątek - zwłaszcza w czasie dopełnienia o 06:18 rano. To trochę tak jakby nadmiar logiki i racjonalności miał nam się w czasie zaćmienia odbić czkawką i czasowo przejść w swoje przeciwieństwo ;)
Dodatkowo do obu biegunów kwadraturę tworzy rewolucyjny Uran, który będzie silnie podkręcać impulsywność, radykalność naszych postaw i słów, oraz buntownicze tendencje. Zaćmienie i Uran łączą moce, co oznaczać może niespodziewane wydarzenia, myśli, impulsy, które mogą nas wytrącić z pozornego balansu i wyrzucić z dotychczasowych nawykowych ścieżek.
Osoby dotąd bardzo „racjonalne” mogą doświadczyć nagłego „zamglenia umysłu”, a osoby nastawione bardziej na duchowe odloty mogą zaskoczyć realizmem. Jest w tym coś z odkrywania miejsca, gdzie mieliśmy „blind spot” (ślepy punkt) - zamglenie obrazu powodujące, że nagle widzimy coś, co było tu zawsze, ale poza naszymi „filtrami”. To czas, kiedy możemy nie tyle zobaczyć nową kuszącą perspektywę (choć to też może się wydarzyć - więcej o tym niżej), co dostrzec jak kruche były podstawy naszej logiki. Mogliśmy przez lata zmagać się z jakimś problemem, definiując go w konkretny sposób i widząc rozwiania tylko jednego typu. Uproszczony przykład: brakuje pieniędzy więc muszę pracować więcej, brać więcej zleceń - próbuję to robić, ale jakoś ciągle nie wychodzi i ląduję w tym samym miejscu. Schemat mało pieniędzy - trzeba więcej pracy, może się stać z czasem taką oczywistością, że nie tylko nie kwestionujemy tego rozwiązania (nawet gdy nie działa), ale też nie rozglądamy się za innymi alternatywnymi perspektywami i rozwiązaniami. A może nawet istnieje perspektywa, w której obecny stan rzeczy w jakiś sposób nam służy? Ta pełnia to czas, kiedy warto namierzyć tego typu uproszczone koncepcje problemów i rozwiązań w naszym życiu i spróbować je postawić na głowie ;) Pozwolić sobie na pytanie "a co jeśli tak nie jest?" ;) Co by było, gdybym zaczęła postępować na odwrót? Czy to nie wstyd przed nie spełnianiem własnych standardów, powstrzymuje nas przed poszukaniem innej drogi? Co by było, gdybyśmy zamiast siebie oceniać, spróbowali się cieszyć chaosem, który "niechcący" generujemy i pozwolili sobie na to, by być nieidealnym nieogarem? ;) Ryby mogą nam przynieść zaskakujące natchnienia i silne emocje pokazujące nam to, czego już bardzo mamy dość, za czym tęsknimy, czego pragniemy. Jednocześnie jednak silna Panna pomaga nam rozłożyć na części dotychczasowe przekonania i odkryć, że to w co tak silnie wierzyliśmy, wcale nie było tak logiczne i "oczywiste" jak nam się wydawało :)
Być może cały ten proces jest o tym, by ożywiając się intelektualnie i budząc błyskotliwość, nie zapomnieć też o tym, że nigdy nie wiemy wszystkiego i zawsze pozostawić trochę miejsca na nieznane i na zmianę ;) Jak w baśni o Kobiecie-Pająk: przypomnienie byśmy tkając misterne tkaniny naszego życia nie zapominali zostawić parę luźnych nitek :) W tym tygodniu zdecydowanie możemy się spodziewać niespodziewanego i liczyć na to, że świat i sami siebie zaskoczymy :)
Więcej o tym, co na niebie piszę w cotygodniowym darmowym Moonset Newsletterze, który wysłałam w poniedziałek wieczorem. Jest też wersja Premium (dużo bogatsza w treść), która dodatkowo ma ten bonus, że po wykupieniu subskrypcji otrzymasz ostatni Newsletter Premium gratis :)
Zaćmienie to będzie miało miejsce na Północnym Węźle Księżycowym, więc może przynieść przeczucia i wizje dotyczącej nowej przyszłości -w Moonset Newsletterze pisałam o tym trochę więcej, podobnie jak o tym, że teraz jesteśmy w bardzo płodnym czasie jeśli chodzi o przekuwanie naszych wizji w coś solidnego i trwałego. O ważne przekazy z wyższych wymiarów łatwiej też ponieważ Księżyc w czasie pełni i zaćmienia będzie się znajdował blisko ważnej gwiazdy Fomalhaut patronującej poetom, muzykom i prorokom.
Jednak w samym czasie zaćmienia (szczególnie piątek przed południem) łatwo też możemy ulec złudzeniom i nagłym oczarowaniom, które szybko się rozwieją, więc nie warto tak bardzo wierzyć w każde objawienie, które nam przejdzie drogę ;) Objawienia te mogą być potężne, ale dajmy im chwilę, by pokazały, czy są zrzuceniem zasłony iluzji, czy zarzuceniem nowej ;)
Na szczęście silny Merkury pozwala nam przekuwać idee na konkretne działania i odsiewać ziarno od plew. Ważne jest, by nie ufać ani perfekcjonizmowi, ani idealizmowi - nie ma rozwiązań idealnych, są tylko takie, które niosą nam nieco więcej spełnienia :) A Panna uczy nas, że lepszy jeden krok w stronę lepszego życia niż bajanie o tym, jak to kiedyś będzie ;)