poniedziałek, 30 stycznia 2023

Pełnia w Lwie - 5 lutego 2023 - Rewolucje Miłości

pełnia księżyca w Lwie luty 2023 Walentynki

 


Pełnia w Lwie to często bardzo romantyczny czas, który z jakiegoś powodu wypada zazwyczaj w okolicy Walentynek ;) To jednak dużo więcej niż czas na deklarowanie naszych uczuć, tudzież zakochiwanie się. To okres kiedy kontaktujemy się z tym co rozpala ogień w naszym sercu i wyrażamy to w świecie, a także kiedy odkrywamy jakie emocje stoją za naszymi ambitnymi planami i wizjami, jakie pragnienia, jak to co wzniosłe i odległe przekłada się na to co czujemy tu i teraz i jak możemy zasilać te nasze marzenia poprzez nasze emocje.

 

Pełnia ta przypomina nam bowiem, że wzniosłe idee nie znaczą wiele jeśli nie są połączone z naszymi emocjami. By przyszłość, do której dążymy mogła się zadziać, czasem potrzebujemy wyjść „na arenę” (jak to nazywa Brene Brown) i pokazać kim jesteśmy i za czym stoimy. Jeśli coś do kogoś czujemy, potrzebujemy wyrazić nasze uczucia. Gdy chcemy do dzielić się czymś co robimy, potrzebna jest odwaga by to pokazać. Gdy chcemy zaprosić innych do współtworzenia czegoś również potrzebujemy najpierw pokazać siebie. Jak piękna by nie była nasza idea sama w sobie, nikt za nią nie pójdzie jeśli nie pokażemy jak ważne jest to dla nas, jak to my w to wierzymy, jak wypływa ona z naszych własnych emocji i pragnień, jak rozpala nasze serca. Oczywiście by to się mogło zadziać najpierw potrzebujemy poczuć co rozpala nasze serce, co czujemy do kogoś, co sprawia, że chce nam się żyć i działać. Ten czas sprzyja jednak zarówno odkrywaniu tego jak wyrażaniu w świecie tego co odkryliśmy.

 

Wstrząsającym odkryciom i radykalnym zmianom perspektywy i sytuacji sprzyjać będzie dodatkowo Uran, który ustawi się w kwadraturze do Słońca i do Księżyca. Oznacza to, że wiele spraw może się wydawać na emocjonalnym „ostrzu noża”, a do silnych pragnień i zachwytów, dojdą nie mniej silne (albo i silniejsze) – niezgoda, bunt, frustracja, czy chęć rzucenia wszystkiego. Jeśli mamy w swoim życiu dużą potrzebę zmian, albo odczucie, że coś nas zbytnio ogranicza, to może być czas, kiedy będziemy czuć potrzebę wyrażenia naszych emocji otwarcie, pokazania światu na co się nie zgadzamy – być może w nieco przesadnie dramatyczny sposób ;) To jednak jest ważne by pozwolić sobie na ten ryk Lwa – jeśli tylko jest o tym co naprawdę ważne, a nie jest złoszczeniem się na wszystko i wszystkich bez związku z tym czego naprawdę chcemy. Odpowiedzenie sobie na pytanie o co mi naprawdę chodzi? Jakie emocje potrzebuję wyrazić nawet jeśli to trudne? Co potrzebuję pokazać światu? Pomoże nam dotrzeć do esencji, a wyrażenie jej przywróci nam siłę Lwa i odwagę by wrócić na arenę, być sobą i robić swoje nie oglądając się na innych. W połączeniu ze Słońcem w Wodniku, które owszem stymuluje nasze myślenie o przyszłości i szerokie wizje tego do czego dążymy, ale często nie wychodząc poza poziom intelektualnych rozkminek – ta pełnia będzie okazją do tego by wykrzesać w naszych sercach ogień by zasilić te wizje i by faktycznie zacząć coś robić, odważyć się wyjść do ludzi, pokazać nasze emocje, nasze serce, prawdę o nas, od czego tak naprawdę każda podróż Bohatera/rki się zaczyna :).

 

Jest też druga strona tego procesu: możemy bowiem doświadczać irytacji tym w jaki sposób inni wyrażają emocje, domagają się uwagi, stają za sobą, wybiegają na arenę z przekonaniem, że mają coś ważnego do zaprezentowania. Może też drażnić Cię czyjaś ekstrawertyczność, egocentryzm, czy po prostu sposób bycia. I tak, jeśli wiele osób poczuje „zew Lwa” to wokoło może się zrobić dość głośno ;) Ważne jest jednak by zamiast skupiać swoją energię na negowaniu innych i ocenianiu, przyjrzeć się temu co ja potrzebuję wyrazić INACZEJ, co jest tą odmienną jakością, której brakuje wokoło, którą tylko ja mogę wnieść i jak mogę to zrobić w zgodzie ze sobą? Jak być sobą wśród ludzi, jak nie wycofywać się z bycia razem, ale szukać takiego „razem”, które jest dla mnie żywiące? Jak dbać o swój ogień, kiedy wokoło dużo osób krzyczy o swoich potrzebach? Jak łączyć intelekt i emocje w mój unikalny sposób? Jak wejść na arenę na swoich warunkach i zrobić dla siebie przestrzeń wśród innych? Jest wiele momentów, które sprzyjają wycofaniu – do pewnego stopnia przydarza się to co nów, ta pełnia jednak zdecydowanie oferuje szanse na to by coś zmienić w tym jak się czujemy wśród innych, jak wyrażamy siebie w grupie, i jak budujemy nasze sieci wsparcia i wspólnoty, oraz jak możemy innych zaprosić do partycypowania w naszych ideach – i szkoda tracić energię na czucie się „ponad to” ;)

 

Wracając jednak do bardziej „podręcznikowych” tematów pełni w Lwie, czyli przede wszystkim do miłości :) Sama pełnia w Lwie jest jak otwarcie serca na oścież – o ile oczywiście odważymy się pójść za jej zachętą :) W tym roku w relacjach będzie się działo szczególnie ogniście nie tylko z powodu wspomnianego wyżej Urana, który lubi ekscytująco zamieszać, w tym przypadku w naszych emocjach, ale też z powodu Wenus, która w dniu pełni utworzy kwadraturę do swojego kosmicznego Kochanka – Marsa ;) Znacząco podkręca to poziom napięcia seksualnego, romantycznego i między wszystkim tym co spolaryzowane w czasie tej pełni, dodaje namiętności, ale też konfliktogenności w naszych spotkaniach. To może być czas kiedy ciężko nam będzie usiedzieć samemu, robić to co zwykle, potrzebujemy by coś się działo, by jakieś wyładowania w powietrzu błyskały ;) Łatwiej o niespodziewany romans, czy o pasjonująca randkę, trudniej natomiast wytrzymać gdy ktoś nam podpadnie, być miłym gdy coś nam nie pasuje, zwłaszcza w spotkaniu z płcią przeciwną – możemy więcej prowokować, drażnić się z innymi, „szukać dymu” – i warto to uwzględnić w naszych planach :) A także starać się jak najuczciwiej widzieć to o co nam naprawdę chodzi, co czujemy, po potrzebujemy wyrazić. I gdzie w tym wszystkim jest miłość :)

 

Pełnia w Lwie uczy nas miłości do samego siebie, która jest kluczem do przeżywania miłości z drugim człowiekiem, a także do własnej kreatywności, radości życia i spontaniczności. Tym co odcina nas od uczucia miłości są osądy. Osądzając innych trudno jednocześnie kochać samych siebie, trudno też jednocześnie czuć miłość do kogoś – przestawienie się z oceniania na kochanie to pewien wysiłek, a im więcej energii tracimy na porównywanie siebie czy innych tym ten powrót do trybu bezwarunkowej miłości jest trudniejszy. W każdej chwili jednak można zacząć i zacząć się doceniać w tych wszystkich sytuacjach, w których odruchowo uruchamialiśmy samokrytykę, zatrzymywać pojawiające się w głowie osądy, przyjąć to, że kiedy jest nam trudno to potrzebujemy być dla siebie bardziej współczujący i doceniający. Gdy trudno nam znaleźć w sercu ogień do czegoś jest duża szansa, że tłumi go zbyt duża dawka samokrytyki… Dlatego dla niektórych z nas doświadczanie darów tej pełni może się zacząć tylko od tej wewnętrznej rewolucji, w której świadomie decydujemy się zasilać w sobie ten ogień docenieniem, przyjęciem, miłością czy zgodą na beztroską zabawę, zamiast wciąż samych siebie gasić. Wtedy też łatwiej będzie miłością obdzielać innych i nie szukać w nich kogoś kto ma nas ciągle ogrzewać swoim ogniem i zapewniać o miłości, kiedy my w nią wciąż wątpimy.

 

Ostatecznie pełnia w Lwie jest czasem celebracji miłości! Jest czasem kiedy możemy rozpuścić wszystko to co nas od niej oddziela i zaufać. Z miejsca miłości wykwita cała nasza kreatywność, spontaniczność, pragnienie zabawy i dzielenia się radością. Teraz możemy wyrazić siebie w pełni, bez krytyki  i ograniczeń: tańczmy więc, śpiewajmy, malujmy, piszmy…. Róbmy to co zawsze chcieliśmy zrobić, choć brakowało nam odwagi! To idealny czas na rytuały miłosne, na świętowanie i dawanie sobie tego co wyjątkowe. Jeżeli szukasz partnera możesz teraz zaprosić go do swojego życia. Jeżeli już jest z Tobą – możecie celebrować Waszą miłość. Już całkiem niedługo Walentynki, a ta pełnia z jednej strony może w nas rozbudzić mocną potrzebę świętowania ich z wybrańcem serca, a z drugiej dać odwagę do śmiałych ruchów i wyznań miłości :)

 

Pięknej pełni Wam życzę!


Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie dopełnienia pełni, czyli o 19:28 w niedzielę. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj

poniedziałek, 23 stycznia 2023

Pełnie i nowie Księżyca 2023 - lista dat i opisy


pełnie i nowie księżyca 2023


Poniżej znajdziesz listę dat nadchodzących pełni i nowiów Księżyca w roku 2023 wraz z godziną kulminacji, krótkimi opisami, a także stopniem zodiaku Księżyca, a także informacjami o zaćmieniach. Pomoże Ci ona przygotować się z wyprzedzeniem do każdego z tych wydarzeń i wykorzystać ich potencjał do osobistego rozwoju. Bardziej szczegółowe opisy każdego nowiu i pełni, wraz z propozycjami praktyk, będę umieszczać jak zwykle na blogu parę dni wcześniej (zazwyczaj w poprzedzający poniedziałek), a także będę o nich informować w cotygodniowym newsletterze. Zapraszam również serdecznie do dołączenia do wspaniałej społeczności osób z całego kraju i ze świata, które medytują co nów i co pełnię wspierając intencje osobistej i globalnej przemiany w obszarach wskazywanych przez dany nów lub pełnię. Po więcej informacji zapraszam na stronę Medytacji Księżycowych gdzie dzielimy się naszymi doświadczeniami. 

Parę uwag do poniższej rozpiski:

  • Wszystkie godziny podane są w czasie polskim
  • Dzięki podanemu stopniowi, w którym ma miejsce nów/pełnia możesz sprawdzić, w które domy czy planety w Twoim horoskopie urodzeniowym są aktywowane przez daną lunację (możesz to sprawdzić chociażby tutaj). Posiadacze Osobistego Astrokalendarza mogą to sprawdzić patrząc na to w jakim domu jest w tym czasie Słońce. W przypadku pełni bierzemy pod uwagę dwa znaki i domy – ten, którym jest Słońce i ten po przeciwnej stronie koła zodiaku, w którym przebywa Księżyc (do domu Słońca dodajemy/odejmujemy 6). 
  • Osobom interesującym się astronomią przypominam, że znaki zodiaku to nie to samo co gwiazdozbiory o tych samych nazwach. Dlatego np. pełnia w znaku Panny może wypadać na tle gwiazdozbioru Lwa, a w znaku Strzelca na tle Skorpiona. Koło znaków zodiaku wyznaczone jest przez punkty przesileń i równonocy Słońca, zwane punktami kardynalnymi, i obraca się wraz z ruchem precesji względem gwiazdozbiorów. Obecnie przesunięcie wynosi prawie cały jeden znak, dlatego Punkt równonocy wiosennej – 0 stopni Barana - wypada na początku gwiazdozbioru Ryb. Dlatego właśnie mówimy, że żyjemy (wciąż jeszcze) w epoce Ryb :)

Wszystkie opisy są mojego autorstwa, także podane niżej opisy głównych tematów. Jeśli chcesz wykorzystać któreś z nich na swojej stronie lub/i w celach promocyjnych, możesz to zrobić tylko jeśli podasz źródło (autorkę i stronę).


Styczeń 2023

  • Pełnia w Raku - 7 stycznia 2023 o 00:08 [16st21 Rak]
Podstawowe tematy: uwalnianie emocji, zwłaszcza związanych z poczuciem braku miłości i opieki, przyjmowanie odpowiedzialności za swoje życie, praca z Wewnętrzną Rodziną, z przodkami, z rodem, budowanie bezpiecznej bazy do dalszego wzrostu, powrót do domu w nas.
  • Nów w Wodniku - 21 stycznia 2023 o 21:53 [1st32 Wodnik]

Podstawowe tematy: wewnętrzna wolność, autentyczność, nowa perspektywa, nowe wizje, misja i kontakt ze swoją przyszłością, odnajdowanie swojego plemienia, osób z którymi chcemy tworzyć nowy świat, nasze przyjaźnie.


Luty 2023

  • Pełnia w Lwie - 5 lutego 2023 o 19:28 [16st40 Lew]
Podstawowe tematy: miłość do siebie i do partnera, kreatywność, bycie sobą, wyrażanie się w pełni.
  • Nów w Rybach - 20 lutego 2023 o 08:06 [1st22 Ryby]
Podstawowe tematy: czas śnienia, marzeń i duchowych wizji, kontakt z głosem duszy, połączenie z wyższym prowadzeniem, emocjonalne oczyszczenie.


Marzec 2023

  • Pełnia w Pannie - 7 marca 2023 o 13:40 [16st40 Panna]
Podstawowe tematy: łączenie duchowości i konkretności, przekuwanie ducha w materię, zdrowie, praca, dobre nawyki.
  • Nów w Baranie - 21 marca 2023 o 18:23 [0st49 Baran]
Podstawowe tematy: impuls do działania, siła, dzikość, wewnętrzny ogień, manifestowanie swojego istnienia.


Kwiecień 2023

  • Pełnia w Wadze - 6 kwietnia 2023 o 06:34 [16st07 Waga]
Podstawowe tematy: bliskie relacje, związki, równowaga między braniem i dawaniem, bycie sobą i jednoczesne bycie w bliskości, blokujące kompromisy vs miłość dająca wolność, wewnętrzny związek.
  • Niebieski Nów w Baranie = drugi w tym samym znaku oraz hybrydowe zaćmienie Słońca! - 20 kwietnia 2023 o 06:12 [29st50 Baran]
Podstawowe tematy: impuls do działania, siła, dzikość, wewnętrzny ogień, manifestowanie swojego istnienia (jak poprzednio, tylko mocniej i krok dalej ;) )


Maj 2023

  • Pełnia w Skorpionie z półcieniowym zaćmieniem Księżyca  - 5 maja 2023 o 19:34 [14st58 Skorpion]
Podstawowe tematy: wewnętrzna moc i jej nadużycia vs uzdrawianie siebie i innych, manipulacje i kontrola w bliskich relacjach, chęć posiadania innych i władzy, seksualność, długi i pieniądze dzielone z kimś, lęk przed śmiercią, utratą kontroli, zrzucanie starej skóry. 
  • Nów w Byku - 19 maja 2023 o 17:53 [28st25 Byk]
Podstawowe tematy: obfitość, zmysłowość, czerpanie przyjemności i radości z życia, umiejętność przyjmowania.


Czerwiec 2023

  • Pełnia w Strzelcu - 4 czerwca 2023 o 05:42 [13st18 Strzelec]
Podstawowe tematy: nowe kierunki, idee, podróże, wolność, ruch, praca z intencją i słowem, szukanie inspiracji i mądrości u osób spoza naszej bańki.
  • Nów w Bliźniętach - 18 czerwca 2023 o 06:37 [26st43 Bliźnięta]
Podstawowe tematy: oczyszczenie umysłu z „szumów”, praca z przekonaniami i świadomością, moc słowa, uwalnianie głosu. 


Lipiec 2023

  • Pełnia w Koziorożcu - 3 lipca 2023 o 13:38 [11st18 Koziorożca]
Podstawowe tematy: droga życia - skąd idziemy i dokąd zmierzamy? Drzewo życia – korzenie i korona.
  • Nów w Raku - 17 lipca 2023 o 20:32 [24st56 Rak] 
Podstawowe tematy: uwalnianie emocji, kontakt ze źródłem w nas, uzdrawianie historii rodzinnych, praca z wewnętrzną rodziną, powrót do domu i do swojej wrażliwości. 


Sierpień 2023

  • Pełnia w Wodniku - 1 sierpnia 2023 o 20:31 [9st15 Wodnik]
Podstawowe tematy: wewnętrzna wolność, bycie sobą, przyjaźnie, misja w życiu, droga serca i zmienianie świata.
  • Nów w Lwie - 16 sierpnia 2023 o 11:38 [23st17 Lew]
Podstawowe tematy: wewnętrzny ogień witalności, kreatywności i miłości, zaufanie do siebie i miłość do siebie.
  • Pełnia w Rybach - 31 sierpnia 2023 o 03:35 [7st25 Ryby]
Podstawowe tematy: most między śnieniem a rzeczywistością, podążanie za śnieniem i ucieleśnianie marzeń, kontakt z emocjami i tym co zraniło.


Wrzesień 2023

  • Nów w Pannie - 15 września 2023 o 03:40 [21st58 Panna] 🠊 Początek nowego Cyklu Osobistego wg Gladys Lobos (artykuł na ten temat tutaj)
Podstawowe tematy: oczyszczanie na wszystkich poziomach, uzdrawianie, kontakt z ciałem, usuwanie toksyn, dbanie o zdrowie i o rytm życia.
  • Pełnia w Baranie - 29 września 2023 o 11:57 [6st00 Baran]
Podstawowe tematy: wezwanie do dzikości, do działania i do stanięcia za sobą, napięcia w relacjach i zgoda również na dzikość partnera.


Październik 2023

  • Nów w Wadze z obrączkowym zaćmieniem Słońca - 14 października 2023 o 19:55 [21st07 Waga]
Podstawowe tematy: równowaga w relacjach, otwarcie na miłość i na związek, wewnętrzny związek, szukanie balansu w sobie i w swoim życiu.
  • Pełnia w Byku z częściowym zaćmieniem Księżyca - 28 października 2023 o 22:24 [5st09 Byk]
Podstawowe tematy:  przyciąganie obfitości i praca z tym co od niej oddziela, kontakt ze swoją seksualnością i uzdrawianie jej, praca z trudnymi emocjami w relacjach.


Listopad 2023

  • Nów w Skorpionie - 13 listopada o 10:27 [20st43 Skorpion]
Podstawowe tematy: kontakt ze swoją ciemną stroną i tym czego się boimy, pożegnanie tego co już nam nie służy, odrodzenie i spotkanie ze swoją mocą, uzdrawianie traum i seksualności.
  • Pełnia w Bliźniętach - 27 listopada 2023 o 10:16 [4st51 Bliźnięta]
Podstawowe tematy: nowe myślenie, nowy kierunek, nowe pomysły, potrzeba rozwoju i podróży, praca z intencjami i słowami, jakie mówimy sami sobie, otwarcie na dialog z innymi, zadawanie pytań sobie i innym. 


Grudzień 2023

  • Nów w Strzelcu - 13 grudnia o 00:32 [20st40 Strzelec]
Podstawowe tematy: Wewnętrzna Mądrość – spotkanie z prawdą naszego serca, odrzucenie ograniczających wierzeń i przekonań, wolność i rozwój, planowanie podróży, poszerzanie horyzontów. 
  • Pełnia w Raku - 27 grudnia 2023 o 01:33 [4st58 Rak]
Podstawowe tematy: uwalnianie emocji, zwłaszcza związanych z poczuciem braku miłości i opieki, przyjmowanie odpowiedzialności za swoje życie, praca z Wewnętrzną Rodziną, z przodkami, z rodem, budowanie bezpiecznej bazy do dalszego wzrostu, powrót do domu w nas.


Styczeń 2024

  • Nów w Koziorożcu - 11 stycznia 2024 o 12:57 [20st44 Koziorożec]
Podstawowe tematy: cel w życiu i droga do jego realizacji, rozbudzanie silnej woli, umiejętności koncentracji i konsekwencji, wybór priorytetów i obranie strategii działania, praca z tym co oddziela nas od realizacji naszych celów.
  • Pełnia w Lwie - 25 stycznia 2024 o 18:54 [5st14 Lew]
Podstawowe tematy: miłość do siebie i do partnera, kreatywność, bycie sobą, wyrażanie się w pełni.

poniedziałek, 16 stycznia 2023

Nów w Wodniku - 21 stycznia 2023: prawdziwy początek roku!

 

nów księżyca w wodniku styczeń 2023





Nów w Wodniku w czasie gdy władca tego znaku Uran jest tuż przed wyjściem z retrogradacji – to będzie czas niespodzianek! ;) Po okresie retrogradacji Marsa i Merkurego ten nów będzie jak odpalenie silników przed ruszeniem w nową trasę, czasem łapania nowych idei i obierania być może zaskakujących nowych kierunków. Długo byliśmy w tematach przeszłości, teraz kierujemy się całą parą w przyszłość! :) Miesiąc kiedy Słońce jest w Wodniku to czas kiedy bardzo lubimy spotykać się z przyszłością, snuć wizje, wypowiadać intencje, wyobrażać sobie siebie za x lat, cieszyć się tym co przed nami, a także spotykać się z ludźmi z którymi w stronę tej przyszłości chcemy iść. Ten nów będzie otwarciem tego miesiąca, zasianiem ziaren owej przyszłości i być może zaowocuje dla nas jakąś ważną wizją, którą będziemy w kolejnych miesiącach, a może i latach rozwijać. Silny Uran w tym czasie, a także Lilith w opozycji do nowiu mogą też nam zaserwować jakieś zaskakujące zmiany, rewolucje w myśleniu, zobaczenie zupełnie nowej perspektywy, ale też impulsywne bunty przeciwko czemuś co czujemy, że nas ogranicza i zrywanie takich czy innych „kajdan”. Może się pojawić duża niecierpliwość, warto jednak pamiętać, że czas nowiu to czas początków – a nie owoców. Teraz zasiewamy to czego pragniemy, a najważniejsze zmiany, które się teraz zadziewają są w nas, w naszym nastawieniu, w kierunkach które teraz się przed nami odsłaniają. Co oczywiście nie oznacza, że nie można sobie wywrócić życia do góry nogami jak się chce - retrogradacje się pokończyły więc już nie ma takich przeciwskazań ;) Warto tylko być czujnym na pojawiające się impulsy i niecierpliwość po to by rozpoznać jakie prawdziwe potrzeby za nimi stoją, zamiast robić cokolwiek co nam podejdzie ;) W pewnym sensie ten pierwszy nów roku jest tym wyczekiwanym momentem prawdziwego wejścia w 2023 rok – wyplątaliśmy się już z resztek poprzednich trzech lat i ilość nowego powietrza w płucach może nas nieco oszołomić ;) To też czas kiedy dobrze pisać swoje życzenia, pragnienia, intencje na ten rok – zwłaszcza po kulminacji nowiu, a do kulminacji jakieś ostatnie pożegnania możemy jeszcze uskuteczniać, jeśli na coś nam jeszcze przez ten długi okres przejściowy czasu nie starczyło :)

Nów w Wodniku przynosi nam nowe wizje przyszłości, a nawet moc jej podglądania i tkania pod powierzchnią zdarzeń. Co jednak równie ważne jest czasem uwalniania od ograniczających przekonań i wizji, które może kiedyś nas prowadziły, ale teraz już wyblakłe i przestały nas poruszać. Ten nów silnie nas też konfrontuje z tym wszystkim co ogranicza naszą wolność i ukazuje bezsensowność zasad, które nas dotąd trzymały w impasie. Czasem mamy dziwne wyobrażenia, o tym co można a co nie, koncepcje, by robić coś „po kolei”, utarte sposoby działania, które powtarzamy mimo tego, że nie działają. Wodnik – znak twórczego i wyłamującego się z konwencji geniuszu – daje nam szansę zobaczenia jak można coś zrobić inaczej, jak obejść jakieś ograniczenia zamiast z nimi walczyć, jak być może odwrócić sprawy do góry nogami, po to by odkryć, że dotąd robiliśmy coś zupełnie na odwrót. Znane powiedzenie, że problemów się nie rozwiązuje – z problemów się wyrasta, bardzo pasuje do znaku Wodnika, który rozszerzając naszą perspektywę pokazuje nam, że z odpowiedniego dystansu wszystko nabiera innego sensu. Warto znaleźć w okolicy nowiu czas na medytację, kontemplację, odcięcie się od tego strumienia informacji, w którym zazwyczaj jesteśmy zanurzeni i zrobienie miejsca w umyśle by przyszło do nas nowe. Być może najlepsze co możemy dla siebie w tym czasie zrobić to odpuścić sobie poczucie presji by wszystko wiedzieć i rozumieć, radośnie rozgościć się w stanie Nie-Wiem i pozwolić sobie na odkrywanie świata na nowo :)

Nadchodzący nów będzie więc mocno o uwalnianiu się z ograniczeń, o odkrywaniu wewnętrznej przestrzeni wolności, o wychodzeniu poza utarte ścieżki i robieniu nieraz nieco szalonych rzeczy ;) Geniusz i Szaleniec to dwa archetypy powiązane z tym znakiem i łączy je poruszanie poza tym co przyjęte, „normalne”, konwencjonalne. Ten czas otwiera nas na przyjęcie Wewnętrznego Szaleńca, oryginała, oraz na przebłyski geniuszu, które przydarzają się nam gdy wychylamy się poza to co „oczywiste” :)



Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli o 21:53 w sobotę. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj

poniedziałek, 2 stycznia 2023

Pełnia w Raku: 7 stycznia 2023 - Powrót do korzeni

 

pełnia wilczego księżyca w raku styczeń 2023



Pierwsza pełnia roku nie tylko wypada w trakcie wydłużonego okresu przejścia pomiędzy starym i nowym rokiem (o tym okresie pisałam więcej m.in. w newsletterze), ale też będzie kulminacyjnym momentem tego okresu. Sama w sobie pełnia w Raku wiąże się mocno z tematem korzeni, rodziny, przynależności, kiedy jednak dochodzi do niej w czasie podwójnej retrogradacji Marsa i Merkurego, a do tego Merkury właśnie mija Słońce, możemy mieć pewność, że tematy z przeszłości będą miały wtedy swoje apogeum. To połączenie to wyjątkowo mocny czas na to by wydobyć na powierzchnię to co zapomniane, niewypowiedziane, pominięte i uzdrowić historie z przeszłości odtwarzając karmiące połączenie z przodkami tam, gdzie mogło być ono zerwane lub pomagając nam znaleźć połączenie z samym sobą z przeszłości by przestać uciekać przed czymś co zdarzyło się dawno i przyjąć swoją historię jako część tego co nas ukształtowało. To może być czas kiedy „wszystko” może nam coś przypominać, kiedy patrzymy na świat i ludzi przez pryzmat dawnych emocji i tak długo jak będziemy usiłowali działać „jak zwykle” i unikać spotkania z tym co się w nas odsłania, tak długo tracimy okazję na sięgnięcie głębiej. Nawet więc jeśli dzieją się istotne rzeczy dotyczące czy to naszej teraźniejszości, czy przyszłości, to tak naprawdę to czym się zajmujemy to nasza przeszłość w różnych przebraniach - to co w nas niewyrażone, nie objęte, nie dopuszczone do świadomości. Jest to czas byśmy odkryli nawet najgłębiej ukrywane emocje, zranienia, zblokowania, te historie w których my otworzyliśmy serce, pokazaliśmy siebie a ktoś z zewnątrz przyszedł i nas „zgasił”. To czas odkrywający bolesne historie związane z autorytetami, osobami od których byliśmy zależni, w tym z postacią surowego rodzica, które to doświadczenia wpłynęły na ukształtowanie się naszego Wewnętrznego Krytyka.

Dodatkowym tematem związanym z pełnią w Raku jest przetrawienie i odreagowanie emocjonalne wszystkiego co się zadziało w czasie świąt i bezpośrednio przed nimi. Jeśli pojawiły się napięcia w rodzinie, pęknięcia na naszym poczuciu przynależności, połączeniu z korzeniami czy z miejscem z którego pochodzimy, ta pełnia będzie czasem by te doświadczenia w pełni przeżyć. Zgadzając się na swoje emocje, na swoje silne reakcje, na to co w nas prawdziwe i często również delikatne, obejmujemy siebie samych kończymy samo-odrzucanie i dajemy sobie to poczucie przynależności i akceptacji, którego nie otrzymaliśmy z zewnątrz. To bardzo delikatne tematy więc bądźmy dla siebie w tym bardzo cierpliwi, uważni i kochający.

Tradycyjnie pełnia w Raku to czas, kiedy szczególnie ważne jest uszanowanie i wyrażenie naszej emocjonalnej strony. Możliwe, że będą nami targały silne emocje, ale możliwe też, że zaangażowani w to co się dzieje w świecie zewnętrznym mało będziemy im dawać miejsca, co się na nas zacznie szybko odbijać. Dlatego warto w tym czasie dać sobie przestrzeń na to by wsłuchać się w nasze uczucia, także te które do tej pory ukrywaliśmy lub negowaliśmy. Warto je uwolnić by oczyścić atmosferę, odnaleźć autentyczność i szczerość w ważnych dla nas relacjach i uwzględnić te potrzeby, które dotąd były pomijane. Czas ten sprzyja odkrywaniu i uszanowaniu własnej wrażliwości, delikatności, zauważaniu tego co nas rani i przyglądaniu się temu, jaka historia stoi za poczuciem zranienia. Trudne emocje są dla nas przewodnikiem, pokazują nam gdzie nie zadbaliśmy o siebie, czego nam brakuje, a gdzie robimy coś wbrew sobie. Przeżycie ich w pełni pozwala nam często zrozumieć skąd się wzięły, ale co ważniejsze jest jedynym sposobem na to by odeszły i zrobiły miejsce na inne doświadczenia.


Jak już wspomniałam wyżej czas tej pełni jest również dobry na to by uzdrawiać zranienia rodzinne, a dotyczy to szczególnie tych w relacji z matką i innymi kobietami. Temat kobiecości i macierzyńskości jest mocno podkreślony, ale jednocześnie aktywne są również wątki tłumienia czucia, surowości wobec naszej delikatności, arogancji tych, którzy są na uprzywilejowanej pozycji, przedkładania systemu kar i nagród nad czułość i miłość. Z drugiej strony tłumienie emocji jest zrozumiałym odruchem gdy pojawia się zagrożenie i konieczność podejmowania ważnych decyzji i działań. Ważne byśmy znaleźli balans, byśmy mieli w sobie miejsce zarówno na emocje i wrażliwość, jak i na konkretne działania. Podwójna retrogradacja mocno wspiera te procesy i pomaga nam przeżyć coś do końca, zostawić za sobą, ale dopiero po pełnym uszanowaniu tych historii, naszych potrzeb i wrażliwości, tego jacy byliśmy i jak nas to ukształtowało.

Niechaj pełnia w Raku przyniesie Wam czułe obmycie z trudów kończącego się roku, oczyszczanie, uwolnienie i odnalezienie drogi do bezpiecznego domu w nas! 💜


  • Można wciąż zamawiać Osobisty Astrokalendarz na 2023! (acz terminy realizacji są już dość długie ;) ) Więcej o tym czym jest Astrokalendarz i jak można go zamówić przeczytasz tutaj.

Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie dopełnienia pełni, czyli o 00:08 w nocy z piątku na sobotę. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj

Retrogradacja Merkurego w Koziorożcu: 29 grudnia 2022 - 18 stycznia 2023


merkury w retrogradacji 2023 styczeń
photo: Yuma Hidaka


Przed nami nie tylko standardowe 3 tygodnie retrogradacji Merkurego, ale też dwa tygodnie (do 12 stycznia) podwójnej retrogradacji, czyli czas kiedy nie tylko działanie, ale też myślenie idzie nam pod górkę ;) Ideą retrogradacji jest jednak nie „przeszkadzanie”, a zmiana trybu funkcjonowania, co bywa trudne przede wszystkim wtedy, gdy upieramy się by działać po staremu i nic nie zmieniać ;) W tym przypadku zmiana nawet nie musi być taka radykalna, Mars przebywający w retrogradacji od końcówki października już nas trochę przyzwyczaił do tego, że sprawy nie idą jak zwykle, że działanie „na pałę” i byle szybciej zwyczajnie nie przynosi efektów, za to czasem zaskakująco wychodzi coś co od dawna nam nie szło lub czekało na swoją porę. Merkury prący do przodu reprezentował nasz intelekt, który nadal patrzy przed siebie i chce więcej, nowe, dalej…. ;) Teraz więc można powiedzieć, że dochodzi do pewnej synchronizacji, intelekt dostraja się do stylu retro i dzięki temu być może będzie nam mniej przeszkadzał ;) Możemy pełniej zanurzyć się w głąb siebie, włączyć tryb pogłębionej autorefleksji i analizy tego co i dlaczego robimy, a także wrócić do ważnych spraw i projektów z przeszłości, coś dokończyć, coś przewartościować, zrobić ważne noworoczne porządki w naszych priorytetach.

Zdaję sobie sprawę z tego, że większość inaczej sobie wyobraża początek nowego roku, po co jakaś przeszłość, Nowy Rok – Nowa ja! ;) No tym razem tak wypadło i myślę sobie, że za każdym razem jak dziwnie wypada to jest w tym pewien głębszy sens… Mamy więcej czasu na to by kończyć zaległe wątki i dzięki temu nie ma co się dociskać by skończyć „na czas”, wyobrażać sobie jak to coś się musi zmienić z dnia na dzień i frustrować się nierealistycznymi noworocznymi oczekiwaniami. Mamy więcej czasu na regenerację, zbieranie zasobów na nowy czas, zastanowienie się gdzie naprawdę chcę kierować energię i czemu poświęcać uwagę, dać sobie prawo do tego by zaczynać coś, zmieniać, z czegoś się wycofywać, próbować, a przede wszystkim by odpoczywać! Powolny rozruch 2023 (który potem się ostro rozpędzi, bez obaw ;) ) daje nam czas by dobrze się do niego przygotować, zebrać zasoby, dobrze przemyślać to co chcemy zrobić (czemu sprzyja znak Koziorożca), ale też powycofywać się z uwikłań, które ciągniemy za sobą i pomysłów, które nie wypaliły zanim się na dobre zaczęły. Łagodnością dla siebie i cierpliwością możemy teraz zyskać dużo więcej niż rzucaniem się na Nowy Rok jak z motyką na słońce ;)




Merkury spędzi czas retrogradacji w Koziorożcu, gdzie będzie skłaniał nas do rewizji naszych życiowych celów, zwłaszcza tych zawodowych, przypomnienia sobie co kiedyś była dla nas ważne, a co nam jakoś w między czasie umknęło, a także odkrycia gdzie odeszliśmy od tego co ważne i zapędziliśmy się w działania, które nie przybliżają nas do celu. W tym okresie nieporozumienia mogą się wydarzać w szczególności w relacjach z naszymi przełożonymi, osobami na stanowisku, urzędami, a także autorytetami, czyli osobami o pewnej uznanej pozycji. Sprawy kariery mogą się wyraźnie spowolnić, więc warto się uzbroić w cierpliwość i nie brać tego osobiście. To nic nie jest nie tak z nami, to po prostu taki czas :) Podwójna retrogradacja może być odczuwalna jako dość frustrująca, brak oczekiwanego ruchu możemy interpretować podważając nasze osiągnięcia, cele, odbierając wartość sobie i swoim działaniom, podczas gdy tak naprawdę jest to tylko o potrzebie zmienienia czegoś, zostawienia czegoś co męczy, albo wzięcia odpowiedzialności za coś co dotąd traktowaliśmy po macoszemu. Czasem zaś po prostu jest o mądrym planowaniu, w którym odpoczynek jest warunkiem produktywności a nie „nagrodą” za nią. Teraz mamy dobry czas by złapać różne przekonania o tym czym jest dla nas praca, efektywność, sukces, co nam daje spełnienie, co jest warte robienia i znaleźć absurdy, które podcinają nam skrzydła, rozdęte oczekiwania, które nie mają szans na spełnienie, warunki które sobie stawiamy czy krytycyzm, który nie pozwala nam docenić tego co robimy.

Jeśli więc potraktujesz ten czas jako okres przemyślenia ponownie, na spokojnie swojej drogi, oraz czas po prostu obserwowania tego co się dzieje bez oceny i chęci przyśpieszenia spraw – może to być czas bardzo owocny i przygotowujący do bardziej świadomego i zgodnego z sercem działania. Ten czas sprzyja poukładaniu sobie celów życiowych a także zaplanowaniu kolejnych kroków, a także zajęciu się sprawami z przeszłości. Mogą pojawić się zlecenia w dziedzinie, którą zajmowaliśmy się kiedyś lub ludzie, którzy nam przypomną, o tym co robiliśmy wcześniej.
Retrogradacja w Koziorożcu pomoże nam również przyjrzeć się krytycznie różnym strukturom w naszym życiu, ograniczeniom, które sami na siebie nakładamy i które nakładają na nas inni, obowiązkom, zobowiązaniom, lękom przed nie spełnieniem oczekiwań innych itp. Część z nich możemy sabotować zwyczajnie nie wywiązując się z zobowiązań, co będzie wyraźną informacją o tym, że potrzebujemy jakiejś zmiany i renegocjacji tych zobowiązań ze sobą samym i ze światem. Najlepiej przyjrzeć się temu zawczasu, jak tylko pojawia się w nas opór by coś robić i przemyśleć jak możemy inaczej zorganizować swoje życie by było efektywniejsze i byśmy nie czuli ciężaru, a radość tego, że idzie my do przodu.

Na to jakie sfery życia uaktywni u Ciebie ta retrogradacja, wskazuje dom w Twoim horoskopie urodzeniowym, w którym teraz przebywa Merkury. Domy opisują konkretne sfery w życiu, gdzie teraz potrzebna jest rewizja :) Posiadacze Osobistych Astrokalendarzy na ten rok, mogą z łatwością sprawdzić w jakim domu jest u nich Merkury. Więcej o Astrokalendarzach przeczytasz tutaj.  

Pięknego czasu wejścia głębiej w siebie i budowania Nowego Roku na mocnych fundamentach!

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Nów w Koziorożcu - 23 grudnia 2022: Zasiewanie ziarna

 

Nów Księżyca grudzień 2022 w Koziorożcu



Ostatni nów w roku jest czasem końców i podsumowań, ale też gdy wypada w Koziorożcu – czasem planowania przyszłości i wybierania priorytetów na najbliższy rok. W tym roku tematy związane z kończeniem jednego etapu i zaczynaniem nowego są bardzo podkreślone, jesteśmy jakby zawieszeni w czymś co wygląda jak rozbudowany czasem końco-początku, którego ten nów będzie szczególnym momentem, jako że symbolika nowiu zawiera się w tym jednoczesnym kończeniu starego i kończeniu nowego. Kiedy jednak piszę o tym wyjątkowo rozbudowanym okresie przejściowym mam na myśli to, że towarzyszyć temu nowiowi i najbliższym tygodniom będą układy, które symbolizują zarówno ziarna nowego etapu, jak i dopełnianie poprzedniego i to w pewien sposób będzie dziać się równolegle. Już we wtorek – trzy dni przed nowiem Jowisz przejdzie do Barana – znaku początków, który otwiera nowy 12letni jowiszowy cykl. Mogliśmy już poczuć tą energię od maja do października tego roku, a teraz wszystkie inicjatywy wtedy podjęte, czy tylko pomyślane będą do nas wracać! (pisałam i będę pisać o tym więcej w newsletterze). Jest to zdecydowanie impuls nowego, wezwanie do ruszenia do drogi i do stawania za sobą, z tym że póki co władca Barana – Mars jest wciąż jeszcze w retrogradacji – i to jest ten element kończenia, który wciąż z nami będzie obecny do połowy stycznia. Niemniej ten nów będzie bardzo potężnym czasem określania dalszych kierunków – nie tylko na ten rok, ale nawet na najbliższe 12 lat! Retrogradacja natomiast skłania nas tu do tego by najpierw wejrzeć w siebie i w przeszłość – zobaczyć co wytyczaliśmy 12 lat temu (dokładniej 2010/11), jaką drogę przebyliśmy i jaką osobistą przemianę przeszliśmy. Kim teraz jesteśmy i co pragniemy wyrażać w świecie i w naszych działaniach. Gdzie czujemy, że płynie w nas energia, co nas przyciąga, co rozpala w nas ogień, co daje nam poczucie, że żyjemy, że jesteśmy w pełni sobą? Nów w Koziorożcu nie tylko pomaga skontaktować się z dotychczasową naszą drogą i z tą co przed nami, ale też przełożyć często spontaniczne odpowiedzi na te pytania na konkretne plany rozłożone na lata. Napięcie między tym nowiem a Jowiszem (dokładna kwadratura), może dawać z nam z jednej strony poczucie frustracji, że jeszcze nie jesteśmy tam gdzie byśmy chcieli, że real i marzenia nieco się nam rozjeżdżają, a optymizm ściera się ze sceptycyzmem. Z drugiej jednak strony napięcie z tego powstałe skłania nas do stworzenia dużo stabilniejszych fundamentów dla Nowego Roku, w których będzie i wielka wizja i osadzenie w konkretach. Na najbardziej podstawowym poziomie to nie chodzi o te wszystkie plany i wizje, a o to, że w nas samych zadziewa się pewna alchemia, dostrajamy się do naszej przyszłości, zostawiamy dotychczasowe historie i błędne ścieżki, kalibrujemy nasze wewnętrzne kompasy przed dalszą drogą, która może nie od razu się przed nami odsłoni w świecie, ale wewnątrz już ją czujemy. Do tego dokłada się Chiron, który akurat tego dnia wychodzi z retrogradacji, co może oznaczać zwieńczenie procesów wewnętrznego uzdrawiania, albo przypomnienie o tym jakie części nas są jeszcze obolałe i nieuwzględnione. Jeśli coś z tego nam się pojawi warto skorzystać z czułej ciemności tego czasu i zanurzyć się w niej w intencji uzdrowienia tych wszystkich miejsc i powrotu do siebie. 

Tradycyjnie nów w Koziorożcu jest czasem podsumowań. Przyglądamy się temu co się zadziało w ostatnim roku, czemu poświęcaliśmy czas i uwagę i jak to się ma do naszych pragnień i potrzeb. Co przyniosło efekty i satysfakcję, a co okazało się marnotrawieniem naszych cennych zasobów? Dokąd doprowadziły nas dotychczasowe działania i intencje? Czy to czego pragnęliśmy rok temu to coś czego nadal pragniemy? Czy to co osiągnęliśmy przyniosło nam satysfakcję, a to czego nie osiągnęliśmy nadal ma dla nas znaczenie? Koziorożec to znak, który uczy nas precyzyjnego wyrażania naszych pragnień, ustawiania priorytetów, a także umiejętności przekładania marzenia na konkretne kroki. Na czas tego nowiu ważne jest jest uczciwe powiedzenie sobie czego tak naprawdę pragnę, do czego dążę, co jest moim drogowskazem, latarnią , do której płynę? Jeśli nie masz tutaj jasności dobrym pomysłem będzie poproszenie o informację podczas nowiowej medytacji. Może też być tak, że już od lat masz jasno sprecyzowaną intencję, ale jakoś się ona nie spełnia, wtedy warto sobie zadać pytanie, czy to naprawdę jest to czego pragnę? Czy wyobrażenie sobie, że dotarłam do mojego celu budzi we mnie wyłącznie radość? A może jest tam również lęk lub też trudno mi sobie taką sytuację wyobrazić? Może spełnienie tej intencji mogłoby zagrozić spełnieniu jakichś innych celów, które również są dla Ciebie ważne? Zobacz co masz, doceń to co udało się do tej pory osiągnąć i zobacz czemu Twoja obecna sytuacja sprzyja. Twoje opiekuńcze duchy (nadświadomość, Bóg, Wielki Duch etc :) ) doprowadziły Cię właśnie tutaj gdzie teraz jesteś w jakimś celu, więc zamiast ciągle skupiać się na tym czego nie ma, zobacz spełnianiu jakich Twoich marzeń ta sytuacja sprzyja? Do jakich zasobów masz teraz dostęp? I co realnie możesz zrobić przez ten rok? Oczywiście nic nie przeszkadza wypowiadaniu w ten magiczny nów intencji jakie czujemy, warto jednak co najmniej tyle samo uwagi poświęcić na wsłuchanie się w siebie i popatrzeniu na swoją drogę z szerszej perspektywy.

Podsumowując kluczowym wątkiem tego czasu jest odkrywanie swojego powołania, określanie celów na nadchodzący rok i bardziej długofalowych wraz z konkretną i realną strategią. W głębi wewnętrznej ciszy wydobywamy cel, który jest dla nas najważniejszy i który daje nam siłę do działania. Postarajmy się znaleźć w tym okresie około-nowiowym vel świątecznym przestrzeń na odpoczynek i regenerację, tak by zebrać siły do ważnych działań jakie przed nami stoją. Dbanie o nasze zasoby i uwzględnianie ich w myśleniu o tym co chcemy w nadchodzącym roku zrobić może być kluczowe nie tylko dla osiągnięcia celów, ale też by przyniosły one spełnienie zamiast wypalenia. Być może więc warto by pierwszą rzeczą w naszych planach było przemyślenie jak będziemy dbać o nasze siły i regenerować się, oraz co potrzebujemy zostawić w kończącym się roku, by nie odbierało nam sił i uwagi w kolejnym?

Nów dzień po Zimowym Przesileniu i dzień przed Wigilią, może oznaczać też punkt wyjątkowo niskiej energii – Ciemność najgęstsza, dni najkrótsze, dużo obowiązków czy wyzwań związanych ze świętami.. warto przewidzieć w tym czasie chwilę dla siebie, zadbać o swoją energię i podążać za ciałem. Od tego nowiu światła już z dnia na dzień będzie przybywać, a sprawy wraz z Nowym Rokiem powoli będą ruszać do przodu… tymczasem jednak jeszcze nie czas na to i warto odpuścić sobie ile się da :)

Pięknego czasu żegnania Starego i planowania Nowego Wam życzę!


  • Można wciąż zamawiać Osobisty Astrokalendarz na 2023! (acz terminy realizacji są już dość długie ;) ) Więcej o tym czym jest Astrokalendarz i jak można go zamówić przeczytasz tutaj.


Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie dopełnienia pełni, czyli o 11:17 w piątek. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj: tutaj

poniedziałek, 5 grudnia 2022

Pełnia w Bliźniętach: 8 grudnia 2022 - MOC SŁÓW!

 

Pełnia w Bliźniętach grudzień 2022



Pełnia w Bliźniętach czeka nas zacna ;) Ostatnie dwie lunacje również były zacne, za każdym razem jednak był to mix tego co nakierowane na przyszłość, na nowe, z Marsem w retrogradacji, który nie pozwalał nam w pełni rozwinąć skrzydeł i kierował nasza uwagę na to co w nas, w przeszłości, co zatrzymane i domagające się zwolnienia. Teraz różnica jest taka, że Mars z bycia elementem tła przechodzi na plan pierwszy i nadchodząca pełnia będzie przede wszystkim kluczowym momentem jego retrogradacji (trwającej od 30.10 do 12.01 - opis tutaj), punktem zwrotnym, który jeśli przejdziemy owocnie pozwoli nam uwolnić całą masę zatrzymanej energii i przygotować się na ruszenie z kopyta w styczniu. Jest to więc pełnia bardziej o kończeniu tego roku i więcej – ostatnich trudnych dwóch lat, o emocjach które się w nas nagromadziły, zwłaszcza o uwalnianiu złości, niezgody, wychodzeniu z miejsca bezradności, bierności, zamrożenia – z którego właśnie wyrażanie złości ma magiczną moc nas wyprowadzać. Możemy czuć się jakby ostatnio czas był zatrzymany, jakby coś było w zawieszeniu, jakbyśmy oczekiwali na coś czego obietnice przyniósł nam nów i ostatnie dni, co nas napawa nadzieją, ale jakoś nie chce się zbyt szybko zamanifestować, co może budzić różne emocje, a nawet zwątpienie. Ta pełnia będzie z jednej strony konfrontowała nas z tym co nas zatrzymuje, z czym walczymy, a co możemy już puścić, a z drugiej strony może przynieść duży zastrzyk energii by uporać się z czymś co nam ciążyło już od dawna. Szczególnie będzie to dotyczyło słów, które nie zostały wypowiedziane, a potrzebujemy je wypowiedzieć by pójść dalej, słów które zostały pochopnie czy w gniewie wypowiedziane, za które potrzebujemy przeprosić lub je odkręcić, by pójść dalej, supłów komunikacyjnych, które potrzebujemy rozplątać, spraw z rodzeństwem, ze znajomymi, z sąsiadami, oraz tego jak wyrażamy swoje zdanie i jak czujemy się wśród innych ludzi. Wszystkie tematy, które opisałam w tekście o retrogradacji Marsa teraz mogą się mocno uwypuklić, stać się bardziej emocjonalne i możemy czuć wewnętrzną presję by coś z nimi zrobić. Jednocześnie jeśli uda nam się uniknąć impulsywności, agresywności, czy prób zdominowania innych, a zamiast tego zatrzymamy się, pozwolimy sobie poczuć emocje i przyjrzeć temu jakie potrzeby i historie za nimi stoją, ten czas może nas obdarzyć wielkim poszerzeniem perspektywy i zrozumieniem dlaczego reagujemy tak jak reagujemy, dlaczego nasz poziom energii jest jaki jest, co nas osłabia, a co nas triggeruje i odnaleźć sposoby na to by zadbać o siebie i uwzględnić tą wiedzę. Szczególnie dotyczy to historii z przeszłości zaplecionych wokół doświadczenia bólu i zadawania go innym w reakcji na nasz ból. Zaklęte koło doświadczania przemocy, które przeradza się w krzywdzenie innych, gdy sami czujemy się zagrożeni – co może się wyrażać nawet w drobnych wymianach, w tym jak reagujemy na czyjeś uchybienie, jakich słów używamy, w przemocy, które kryje się w doborze słów, intonacji, chwilach znaczącego milczenia… niby nic a pozwala zaklętemu kręgowi przemocy toczyć się dalej i wracać do nas raz za razem. Ten czas będzie więc dobrym czasem na przyjrzenie się temu, gdzie my sami nadużywamy naszej mocy, stosujemy słowa i gesty, które mają zranić, często nawet bez świadomości i prawdziwej intencji krzywdzenia kogokolwiek. Z drugiej strony to też czas uczenia się jak zatrzymać to koło przemocy, także poprzez stawianie granic, jasne wyrażanie naszego zdania, rezygnowanie z półsłówek i uszczypliwości na rzecz klarowności i słów, które mogą rozwiązać trudną sytuację, zamiast ją zaogniać. Złość jest naszym przewodnikiem nie tylko w tym, gdzie potrzebujemy postawić granice i uwolnić zamrożoną energię, ale też w odkrywaniu dawnych korzeni odczuwanej teraz frustracji, oraz w tym by odkrywać jak możemy dać słowom pełną moc i używać jej precyzyjnie, po to by nie zostało nic zbędnie raniącego, czy pasywno-agresywnego co może do nas wracać raz za razem. Brzmi być może jak dość trudna pełnia i dla wielu faktycznie może być pełna wyzwań i konfrontacji, ale tak jak zawsze dużo zależy od tego na ile ta pełnia aktywizuje nasz horoskop urodzeniowy, jakie sfery życia uwypukla (czyli w których domach wypada – jak to sprawdzić w Astrokalendarzu piszę poniżej) i co nie mniej istotne, na ile te tematy są dla nas w tym momencie życia aktualne, na ile nam się uzbierało niewypowiedzianych słów, czy kręcących się kół wzajemnego ranienia. Ci którzy akurat mają z tym większy spokój mogą korzystać z tego czasu po to by jeszcze precyzyjniej używać mocy słów, odkrywać jakie słowa z przeszłości nas definiowały lub ograniczały i co potrzebujemy tu zmienić, jakich nowych słów potrzebujemy by poczuć moc. Dla każdego ta pełnia może być czasem uwalniania zatrzymanej energii, a czy potrzebujemy do tego poważniejszej konfrontacji czy nie to już zależy od bieżącej sytuacji. A także pracy z magią słów :)

Pełnia Księżyca sama w sobie jest czasem wypowiadania życzeń, odprawiania rytuałów, wyrażania wdzięczności i celebrowania. Bliźnięta to znak najsilniej powiązany z myślami, słowami i komunikowaniem się. Stąd pełnia w Bliźniętach to czas kiedy słowa mają szczególnie wielką moc! Warto poszukać teraz tych intencji, które są dla nas najważniejsze, popracować nad wizją konkretnych celów i mniej konkretnych marzeń, które teraz możemy ponazywać. Bliźnięta to moc opowieści dlatego pięknym rytuałem na ten czas będzie opowiedzenie sobie baśni o naszym życiu, z perspektywy czułego narratora :) Aktywowany znak Bliźniąt uruchamia nasz intelekt, natomiast opozycyjny znak Strzelca (gdzie znajduje się Słońce) nadaje mu cel. Jednym z ważnych tematów tej pełni jest więc poszukiwanie i wyrażanie ważnych celów życiowych, nowych kierunków rozwoju i poszukiwanie głębszego sensu naszego istnienia. To dobry moment na to by spojrzeć szerzej, wyjść poza ograniczające przekonania i uwierzyć, że możemy urzeczywistnić nasze idee. To dobry czas na zapytanie siebie: czego tak naprawdę pragnę, co chcę osiągnąć i jak żyć? A także na poproszenie o wskazówki, jak to osiągnąć (np. w medytacji czy w pracy z kartami). Mogą również pojawiać się wglądy dotyczące naszego otoczenia, tego co w nim nam służy a co nie, jakie towarzystwo ciągnie nas do góry i inspiruje, a jakie męczy i obciąża. Ważnym pytaniem na ten czas jest również to czemu poświęcamy naszą cenną uwagę. Bliźnięta sprzyjają rozproszeniu, więc możemy czuć, że ilość równolegle aktywnych wątków w naszych głowach nas przeciąża, możemy się nawet poczuć zagubieni. Nie jest to czas w którym miałoby sens przymuszanie się do koncentracji na jednej rzeczy (mało realne ;) ), za to możemy odrzucić te treści i pożeracze uwagi, które nic nam nie dają i tylko wzmagają poczucie przemęczenia nadmiarem.

Połączenie pełni w Bliźniętach z Marsem w retrogradacji sugeruje, że najważniejsze jest uwalnianie od odciążeń mentalnych z przeszłości, od koncepcji co mamy robić, jak mamy działać, jak reagować na konflikty i różnice zdań jakie niesiemy ze sobą z przeszłości. Bliźnięta mogą dać w tym procesie poczucie lekkości, chęć zabawy i spotkań z ludźmi – oraz zdolność do czerpania z tych spotkań nawet jeśli nie są one w pełni jednomyślne i konwencjonalnie „miłe”. Uczymy się od siebie najwięcej wtedy gdy się ze sobą nie zgadzamy ;) Bawić razem też możemy i odkrywać takie słowa, które nas łączą zamiast dzielić.

I tego Wam w tą pełnię życzę! :)


Powiązane teksty:

  •  krótki tekst o tym dlaczego tak trudna nam się czasem porozumieć - tutaj
  • o historiach wzajemnego odrzucenia powtarzających się przez eony czasu - tutaj

Osobisty Astrokalendarz 2023 - można już zamawiać tutaj

Posiadacze Osobistego Astrokalendarza mogą sprawdzić w jakich domach jest pełnia patrząc w jakim domu jest Słońce w tym czasie, drugi aktywny dom to ten gdzie jest Księżyc - wystarczy dodać/odjąć 6 od dom Słońca. Opisy tych domów na początku Astrokalendarza pokazują dwie sfery życia, które w czasie pełni mogą być szczególnie spolaryzowane, gdzie możemy czuć że "musimy" coś wybrać kosztem tej drugiej sfery i gdzie może się dynamicznie zadziewać zmiana, kiedy odkryjemy jak je ze sobą łączyć.

Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie dopełnienia pełni, czyli o 05:08 w czwartek rano. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Chcesz dostawać cotygodniowy raport o tym co na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego Newslettera Free! Zapisy tutaj

A dla spragnionych pełnych - bardzo bogatych - cotygodniowych informacji wraz z prognozą na każdy dzień możliwość subskrypcji Newslettera Premium tutaj: tutaj