sobota, 30 maja 2026

Pełnia w Strzelcu - 31 maja 2026

 




Pełnia w Strzelcu niesie spory powiew optymizmu i ożywienia po nieco napięciowym tygodniu (vide ostatni Newsletter) - ma w sobie sporo z imprezy na zakończenie jakiegoś wymagającego projektu, po którym czeka nas urlopik ;) To czas, kiedy jedną nogą jesteśmy już gdzie indziej, tęsknimy za podróżą w nieznane lub za nowym wyzwaniem - zupełnie innym od dotychczasowych, za nową przygodą. Pełnia w Strzelcu może przynosić poczucie znudzenia tym, co znane i pragnienie pogalopowania za horyzont. Jednocześnie jest to czas, kiedy łatwo o nowe inspiracje, pomysły, wizje i nowe idee - możemy poczuć zew do nowej przygody :)






Co ciekawe poczucie otwierania nowych horyzontów często może być też powiązane z doświadczeniem, że coś przestaliśmy rozumieć, coś się zakończyło, to co dotąd „wiedzieliśmy” przestaje być pewne. W czasie tej pełni stan „nie wiem” może walczyć z pokusą dogmatycznego trzymania się jakiejś „prawdy” lub szukania prostych odpowiedników „prawd”, które już odeszły. Coś w stylu: "ok może ten guru był faktycznie naciągaczem, ale tamten guru na drugim końcu świata wydaje się jego przeciwieństwem, więc pakuję się i jadę!" ;) Dużo lepiej będzie nam służyć w tym czasie pogodzenie się z tym, że możemy czegoś nie wiedzieć i nie rozumieć, nie ma prostych odpowiedzi - i właśnie dzięki temu możemy podążać za ciekawością i uczyć się wciąż czegoś nowego. Jedyne co może blokować nasz rozwój, to przekonanie, że już dotarliśmy do celu ;) Ta pełnia zachęca nas do wychodzenia poza znane ścieżki i podważania oczywistości, ale też do kierowania się ciekawością i otwartością wobec innych perspektyw.





Ogólnie rzecz biorąc, ta pełnia w Strzelcu zdaje się całkiem przyjemna, wspierająca i wręcz radosna - z drugiej jednak zawiera też pewne silnie transformacyjne tony. Księżyc będzie w koniunkcji z gwiazdą czerwoną Antares (do zaobserwowania blisko księżycowej tarczy), która może nieco podkręcać wojowniczość, a także przynieść koniec czegoś - być może nawet gwałtowny. W połączeniu z gwiazdą Aldebaran w koniunkcji ze Słońcem, zwiastującą nowe początki, pełnia ta może przynieść czas zamykania starego rozdziału i otwierania nowego - albo tylko początek tego procesu, który domkniemy wraz z nowiem. W połączeniu z towarzyszącą nam przez niemal cały czerwiec kwadraturą Urana do karmicznych Węzłów Księżycowych (o czym będę pisać szerzej w poniedziałkowym Moonset Newsletterze), może to oznaczać czas rozpoznawania tego, jaki wybór przed nami stoi, rozróżnienia między ścieżką przeszłością ścieżką prowadzącą nas w przyszłość - wraz z koniecznością podjęcia kluczowych decyzji i być może rezygnacji z czegoś. Proces ten będzie się rozwijał przez resztę czerwca, a ta pełnia jest jak pierwsze rzucenie światła na szykującą się zmianę i jednocześnie niesie nam zastrzyk entuzjazmu, nadziei, zaufania, że za rogiem czeka na nas coś lepszego :) Łapmy ten wiatr w żagle, ale uważajmy na przesadną pewność, że już „wszystko wiemy” ;) Przed nami czas obracania perspektyw w naszych głowach - niczym w kalejdoskopie, a ta pełnia to „tylko” moment, gdy puzzle ustawią się w atrakcyjny kształt, przed kolejnymi obrotami ;) Idee, które teraz do nas przychodzą, są ważne i oświetlą nam drogę w przyszłości, tylko po prostu jeszcze nie widzimy całości obrazu. Ta pełnia to czas rozpoznawania, że świat jest dużo większy, niż myśleliśmy, nasze możliwości dużo większe, a rzeczywistość dużo bardziej wielowymiarowa niż nam się zdawało :)




Dopełnienie o 10:45 w niedzielę rano, acz do obserwacji Księżyca w pełni obok Antares najlepiej się nada dzisiejsza noc (jeśli się rozchmurzy...). 

Pięknej pełni wewnętrznych i zewnętrznych podróży Wam życzę! :) 



Więcej o tym, co na niebie piszę w cotygodniowym darmowym Moonset Newsletterze, który wysyłam w nocy z poniedziałku na wtorek. Jest też wersja Premium (dużo bogatsza w treść), która dodatkowo ma ten bonus, że po wykupieniu subskrypcji otrzymasz ostatni Newsletter Premium gratis :)