poniedziałek, 28 października 2019

Retrogradacja Merkurego w Skorpionie: 31 października - 20 listopada 2019


Za nami pierwszy tydzień miesiąca pod znakiem Skorpiona oraz szczególny jego moment jakim był nów w Skorpionie, wydawało by się więc, że w eksplorowaniu głębin naszej podświadomości, wypartych emocji czy mrocznych stron naszej świetlistej osobowości już mamy za „obcykane” ;) Otóż… nic bardziej mylnego ;) Przed nami bowiem wyższy level skorpioniej podróży, czyli retrogradacja Merkurego w tym znaku. Idziemy więc jeszcze głębiej i bardziej w przeszłość. To co odsłoniło się nam w ostatnim tygodniu, zwłaszcza w czasie nowiu teraz będziemy pogłębiać, odkrywać drugie i trzecie dno, uzdrawiać u samego korzenia, który tonie w mrokach przeszłości. Retrogradujacy Merkury często przynosi głębsze zrozumienie tego co ostatnio nam się przytrafiało, oraz przewartościowanie naszych przekonań i pomysłów, a w Skorpionie mamy do wyboru między bardzo uczciwą autorefleksją, a wpakowywaniem się w kolejne konflikty podszyte walką o władzę i manipulacjami dostarczającymi nam kolejnego materiału do autorefleksji ;) I całe szczęście, bo to czas kiedy nasze destrukcyjne przekonania i wzorce interakcji mogą wreszcie odejść – zobaczone i przyjęte z głębokim zrozumieniem i miłością.

Nadchodząca retrogradacja to dobry czas na sięgnięcie po to co ukryte za kotarą zjawisk, analizowanie głębokich przyczyn tego co się dzieje i dogłębną autoanalizę. Poświęcając teraz uwagę przeszłości, możesz zrozumieć głębokie przyczyny swoich błędów i trudności w realizacji swoich celów. Czas teraz sprzyja temu by nazwać to co do tej pory było nienazywane i zamiatane pod dywan. Jednocześnie łatwo wpaść w pułapkę podejrzliwości wobec innych i szukania w nich winy za swoje porażki. To co możesz zrobić najlepszego z tym czasem to bardzo pogłębić świadomość siebie, swojego cienia, tematów związanych z seksualnością, potrzebą „posiadania” partnera lub władzy w relacjach, zazdrością i innymi niechętnie ujawnianymi uczuciami. Słowem dobry moment na terapię, pracę nad sobą, uzdrawianie bolesnych historii z przeszłości.

Merkury retrogradujący w Skorpionie sprzyja również poruszaniu wszelkich tematów tabu, zwłaszcza tych związanych z sytuacjami z przeszłości. Mogą to być tematy związane z seksualnością, to co obarczone wstydem, lękiem, odrzuceniem i co zatrzymuje nas w cieszeniu się swoją seksualnością w pełni (oraz przed zgodą na to by inni się nią cieszyli ;) ). Innym wątkiem tabu, który teraz może chcieć sobie zrobić miejsce są choroby psychiczne, kryzysy emocjonalne i tożsamościowe, myśli samobójcze etc. Ważną nauką płynącą od Skorpiona jest to, że to co kitrane pod powierzchnią zawsze staje się destrukcyjne i że bardzo ważne jest by znaleźć kogoś z kim możemy porozmawiać nawet o tym co najtrudniejsze i przejść przez gorsze momenty. Skorpion też uczy nas jak z kryzysów czerpać siłę i jak używać ich jako okazji do wewnętrznej transformacji. Teraz przy retrogradacji może być tak, że nie tyle będą nas nawiedzać nowe wyzwania, a raczej mogą wracać do nas te stare (choć czasem w innym przebraniu), coś może domagać się domknięcia, wyrażenia, przeżycia do końca, ujawnienia czy głębszego zrozumienia, zanim będziemy mogli pójść dalej.

Poza wspomniana już wyżej seksualnością, trudnymi emocjami, czy wewnętrzną dynamiką kat-ofiara (zazwyczaj manifestującą się również w świecie zewnętrznym) mogą wypłynąć na wierzch trudne i skrywane historie rodzinne, traumy, których staramy się nie pamiętać i nie przyznawać się do nich, oraz wszystko to co w naszej przeszłości bolesne i transformujące jednocześnie. Mogą to być też obciążenia wynikające z historii naszych przodków, a nawet osób niespokrewnionych których los jakoś z nami zarezonował.

Ważnym tematem tabu są również pieniądze, zwłaszcza te wspólne, jak w małżeństwie, czy też nie do końca własne, jak kredyty, długi, zobowiązania. Czas sprzyja też przemyśleniu na nowo swoich strategii finansowych, renegocjowaniu umów z bankami (ale nie podpisywaniu nowych!), szukaniu rozwiązań w sprawach posiadanych długów i innych zobowiązań.

Warto jednak pamiętać, że to jest czas na analizę i planowanie, a nie na nowe ruchy w sprawie pieniędzy. Jeżeli więc dobrze wykorzystamy ten czas to uda nam się „uzdrowić” tą sferę, ale efekty pewnie będą widoczne dopiero w późniejszym czasie.

Czas retrogradacji Merkurego w Skorpionie to okres kiedy nasz umysł nurkuje głęboko i eksploruje podziemne krainy. Z perspektywy zewnętrznej może więc wydawać się nieco nieobecny ;) Dobrze podążać za tym nurtem zamiast mu się opierać, zagłębiać się w siebie, czytać pomagające lepiej zrozumieć ważne dla nas tematy książki, rozmawiać z mądrymi ludźmi, pisać autorefleksyjne teksty, czy sięgać do różnych uzdrowicielskich praktyk. To również dobry czas na to by odkrywać własną uzdrowicielską moc i by wspierać innych, którzy tego potrzebują – i o to poproszą. Podkreślam to, bo Skorpion to również znak uczący czym jest przemoc ukryta pod płaszczykiem „pomagania” i na to również warto być w tym czasie wyczulonym ;) Bądźmy dla siebie i dla innych przestrzenią uzdrowienia, przestrzenią przyjmującą z miłością wszystko to co się w tym czasie z ciemności wyłania bez silenia się na zmienienie czegokolwiek. Trochę więcej o tym jak obejmować Cień napisałam w tym tekście, który na ten czas serdecznie polecam :)


Uwaga! Oto klasyczne rady dotyczące Merkurego w retrogradacji, które szczególnie warto wdrażać w tym czasie: nie podejmować ważniejszych decyzji, nie podpisywać umów, nie robić poważniejszych zakupów, zrobić natomiast kopie zapasowe na komputerze i zabezpieczyć się przed ewentualnymi awariami, wychodzić z wyprzedzeniem na ważne spotkania i sprawdzać przedtem czy aby wszystko mamy ze sobą ;) Jeżeli już coś musimy podpisać, to najpierw trzy razy przeczytajmy i nic nie zostawiajmy w niedopowiedzeniu, czy "na gębę". W tym czasie generalnie lepiej może nam służyć komunikowanie swoich myśli za pośrednictwem pisma, co pozwoli uniknąć nieporozumień, a także może sprzyjać wszelkiej maści pisarzom :). Posiadacze Osobistego Astrokalendarza na ten rok mogą sprawdzić jakie sfery życia (domy) aktywizuje retrogradujący Merkury, czyli gdzie potrzebne będą poprawki i szczególna uważność.

5 komentarzy:

  1. wszystko to przezywam juz od miesiaca....pytanie...co sie ze mna dzieje...moglam sobie oszczedzic i ta energie skupic na intuicji...niestety.,,juz za pözno...jedno zycie juz odeszlo a ja zyje ze swiadomoscia, ze moglam temu zapobiec........poznalam swöj cien, ..........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka, że nie na wszystko mamy wpływ. Możemy tylko być przekonani, że tak jest. Proszę się nie obwiniać.

      Usuń
  2. Po raz kolejny wszystko ze mna rezonuje. Jest to dla mnie kolejny trudny,bolesny i transformujący czas. Lecz czuje się troszeczke spokojnjesza po Twoim artykule. Niech się dzieje. Z miłością i wdzięcznością

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe co oznacza retrogradujący Merkury w opozycji do pełni w sekstylu do Plutona w horoskopie sejmu i senatu?Dodatkowo Słońce w diabelskim stopniu w koniunkcji z gwiazdą.Dodatkowo przeniesienie światła z Saturna do Plutona.

    OdpowiedzUsuń