poniedziałek, 21 października 2019

Nów w Skorpionie - 28 października 2019




Nów w Skorpionie, znaku Cienia, wydaje się być najciemniejszym ze wszystkich nowiów. Melancholia jesienna już jest w pełni, jesteśmy tuż przed świętem zmarłych i jesteśmy w tym czasie szczególnie wyczuleni na temat przemijania i żegnania się z tym co odchodzi. Skorpion wyczula nas również na sprawy związane z przemocą, manipulacją, tabu, przypomina nam o naszych lękach i o tym czego sami w sobie nie chcemy zazwyczaj zobaczyć. To jest więc czas niełatwy, ale niezwykle ważny. Tak jak drzewa pozbywamy się teraz osłon z liści, po to by zobaczyć nagą prawdę. Tak jak one zrzucamy to co stare i przygotowujemy się na czas regeneracji. Nów w Skorpionie to właśnie czas kiedy możemy doświadczyć głębokiej odnowy i wewnętrznego odrodzenia, ale tylko jeżeli z odwagą zanurzymy się w to co w nas najmroczniejsze i stawimy czoła naszym lękom. To czego się najbardziej boimy to wskazówka o tym gdzie leży największy skarb naszej duszy. Lęki są strażnikami broniącymi wejścia do jaskini ze skarbem. Do środka możemy wejść tylko puszczając się naszych pasów bezpieczeństwa, przestając kontrolować rzeczywistość i innych, zgadzając się na to by to co ma odejść odeszło. Odrodzenie w mrokach skorpioniego nowiu to czas powrotu do najgłębszego źródła mocy, tego które poznajemy w chwilach próby i które pozwoli nam przetrwać całą zimę :)

W tym roku spotkaniu z mrokami i Cieniem mogą towarzyszyć dodatkowe fajerwerki, ponieważ naprzeciwko Księżyca w objęciach ze Słońcem w Skorpionie ustawi się Uran, planeta wolności, buntów i szalonych zmian. Może być tak, że naszemu skupieniu na wnętrzu, schodzeniu do wewnętrznej jaskini ktoś czy coś będzie przeszkadzać, o obudzi nasz silny sprzeciw i bunt. Ważnym tematem będzie więc temat naszego wolnego wyboru i tego w jaki sposób z niego korzystamy, oraz wnoszenia świadomości w obszary naszych gwałtownych reakcje wypływjących z dawnych lęków, czy bolesnych historii.

W czasie tego nowiu wiele tajemnic i ukrytych praw rządzących naszym życiem może jeszcze wyjść na jaw. Objawienia te mogą nie być przyjemne, ale za to ukażą nam drogę do prawdziwego uzdrowienia. Świadomość tego, że by dojść do światła trzeba się zmierzyć z najciemniejszym mrokiem może nas uratować przed pułapką, jaką byłoby teraz szukanie łatwiejszej drogi dookoła lub na skróty. Innymi słowy jest to czas kiedy coś w nas umiera, po to by zrobić miejsce na to co nadchodzi. Feniks spala się na ołtarzu po to by odrodzić się silniejszy niż kiedykolwiek.

To o czym piszę może się zrealizować na różnych poziomach. Może to być czas intensywnych zmian w naszym życiu, jeżeli konfiguracje na niebie aktywizują nasz urodzeniowy horoskop. Może to być czas napięć i wybuchów emocji w naszym otoczeniu i czy zmian w świecie, szczególnie wszędzie tam gdzie pojawiają się tematy tabu, mroczne sekrety i wątki związane z przemocą, także tą nie wprost. Jeżeli świadomie poprowadzimy uwagę ku temu co chcemy pożegnać będzie to czas idealny na oczyszczenie w naszych relacjach i uzdrowienie zranień. Jeżeli poczujesz, że nadciągają zmiany pamiętaj, że najważniejsza jest teraz głęboka uczciwość wobec samego siebie, wniknięcie w głąb swoich motywacji, intencji i uczuć, to po by je wyrazić i uwzględnić nie czekając aż okoliczności zrobią to za Ciebie. Pułapki, które mogą na nas w tym czasie czyhać to napady zazdrości, pragnienie dominacji i kontroli innych, nie wprost wyrażana agresja i gniew. Jeżeli czujesz, że takie uczucia do Ciebie przychodzą zrób im miejsce i poczuj je, ale wstrzymaj się z działaniem. Zobacz jakie obrazy i myśli pojawiają się gdy jesteś z tymi uczuciami. Możesz odkryć źródło tego co czujesz w przeszłości, która wymaga właśnie teraz uwagi, wybaczenia i uzdrowienia.

Główne wątki jakie mogą teraz się uaktywniać i  którym warto się przyjrzeć to:

         nasze relacje i wszystko to co w nich mroczne, niewyrażone, przemocowe i nie wprost,
         nasza seksualność i wszelkie historie, które mogły nas od niej odciąć,
         nasz stosunek do pieniędzy, problemy z długami i zobowiązaniami wobec innych,
         niewyrażone emocje i wszystko to co sami staramy się przed sobą (i innymi) ukryć,
         potrzeba kontroli siebie i innych jako coś co hamuje nas przed pójściem do przodu
         wszystko to co wiąże się z tematem chorób i śmierci, lęku lub fascynacji nimi, przyciągania chorób i nieszczęścia i wszelkich tendencji autodestruktywnych
         poszukiwaniem swojej wewnętrznej mocy i mocy do uzdrawiania siebie i innych

Nów  jest czasem, który otwiera i inicjuje okres zmian, o ile podejdziemy do niego ze świadomością i otwartością. Jeżeli czujesz, że coś chcesz w swym życiu zmienić to jest najwyższy czas na to by zobaczyć co Cię trzyma i uwolnić swoją moc.

Pięknego Nowiu Feniksa Wam życzę! :)


Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli wymagającej godzinie 04:38 rano w poniedziałek ;) 

Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj


Chcesz dostawać informację o tym co aktualnie na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!


Zapisy na tej stronie

2 komentarze:

  1. Bardzo serdecznie dziękuję Ci za ten opis.Zachwycam się stosowanymi przez Ciebie metaforami, podziwiam plastyczność kształtowanego przez Ciebie obrazu. Pięknie piszesz. Zachęcasz do spojrzenia w niebo i zajrzenia w siebie. Doceniam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo mocnym skorpionem 8.11.1989... 29.10.2019 urodziła się moja córka. Był to bardzo emocjonalny czas.ciąża relacyjnje trudna. relacyjnje Zastanawiam się co z tej wybuchowej mieszanki dalej może wyniknąć ��

    OdpowiedzUsuń