poniedziałek, 9 września 2019

Pełnia w Rybach - 14 września 2019





To już kolejny rok kiedy pełnia w Rybach będzie rybia do kwadratu ;) Księżyc nie tylko będzie w znaku Ryb, ale także w ścisłej koniunkcji (połączeniu) z jego władcą – Neptunem, zaś dokładnie naprzeciwko niego ustawi się Mars. Król mórz i oceanów, wraz Księżycem mogą nam zafundować fale emocji, przypływy nieoczekiwanych zdarzeń i wielkiej inspiracji :) Słaby czas na pracę, obowiązki, szczegółowo zaplanowane działania, dobry na wszystko co artystyczne, duchowe, w przepływie i zaufaniu :) To czas na podążanie za głosem duszy, za intuicją, snami, marzeniami i na otwieranie się na prowadzenie czegoś większego od nas :)

Wyjątkowość tego czasu polega na czymś jeszcze niż skumulowana magia Ryb. Dotarliśmy do końcówki okresu bardzo głębokiego procesu domykania spraw z przeszłości, tych często karmicznych, rodowych, związanych z historią, czy procesem naszego przyjścia na świat i najwcześniejszego dzieciństwa, który trwał od końcówki kwietnia – cały okres retrogradacji Saturna, który kończy się parę dni po pełni. Nie sama retrogradacja Saturna tu była jednak ważna, a to, że Saturn „zaplątał się” przy okazji w Południowy Węzeł Księżycowy, czyli szedł z nim razem w tym samym tempie przez bite 5 miesięcy, co jest sytuacją niezwykłą! Był to wyjątkowo mocny czas na kończenie tego co nas obciąża z przeszłości, zamykanie dawnych historii, uwalnianie od traum... mogło to się zadziewać na poziomie świadomym, jak i w głębszych poziomach świadomości zarówno indywidualnej, jak i zbiorowej. Teraz jednak ważne jest to, że ten okres już dobiega końca i mamy ostatnie tygodnie na to by domknąć historie, które w tym czasie do nas wróciły, a nadchodząca pełnia będzie ostatnim mocnym akcentem w tym procesie, zwłaszcza, że dzień po niej Saturn i Węzeł Księżycowy miną się już po raz ostatni.

Wracając jednak do symboliki pełni w Rybach, jest ona jak już wspomniałam wyżej czasem marzeń i śnienia :) Jeżeli otworzysz się na sprawy duchowe, medytację, czy marzenia będzie to czas wyjątkowej magii. Jeżeli jednak będziesz z tym walczyć i próbować działać według ustalonego planu, możesz się pogubić w księżycowej mgle. Dobry czas by odpuścić sobie, nic nie planować, pobyć w tym co jest, dać się unieść uczuciom, wizjom i marzeniom. Zaufaj, że śniąc o tym co piękne przyciągasz to do siebie. Zaufaj, że przeżywając trudne emocje uwalniasz je i uwalniasz siebie. Zaufaj, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeśli czujesz, że wzbiera w Tobie fala – idź za nią :)
Nadchodząca pełnia również bardzo sprzyja marzeniom i budowaniu mostu pomiędzy śnieniem a rzeczywistością. Przypomnij sobie co jest największym pragnieniem Twojego serca. Jeśli nie wiesz wsłuchaj się w nie w medytacji i poproś swoją duszę o odpowiedź. Stań się swoim Marzeniem i poczuj je w ciele. Możesz stać się postacią baśniową, dla której wszystko jest możliwe i spojrzeć z jej perspektywy na swoje życie. Możesz zapisać marzenia w punktach i pomyśleć, co można zrobić by się zrealizowały. Dobrze wyobrażać sobie nie tyle wzniosłe momenty sukcesu ile Twoją codzienność, kiedy marzenie się zrealizuje i w czasie gdy będziesz tam zmierzać. I zobaczyć ile z tego możesz wprowadzić w życie już dzisiaj? Czego pragniesz dla siebie na co dzień? Jak chcesz żyć? Jak chcesz by wyglądał Twój idealny rytm dnia? W jaki sposób możesz uświęcić każdy swój dzień, wprowadzić sacrum w „szarą” codzienność, celebrować życie tu i teraz? Właśnie ta pełnia może nam pomóc wpuścić świętość do codzienności i magię do naszego codziennego życia :)

Nadchodząca Pełnia to również dobry czas na wróżby, rytuały, wypowiadanie intencji i otwieranie się na przyjęcie tego o czym marzymy. Dajmy się poprowadzić mocom kosmicznym ku temu co dla nas najlepsze :)

Nadchodząca pełnia ma jeszcze jedną ważną rolę: jest początkiem końca cyklu numerologicznego dla każdego z nas (artykuł o tym tutaj). Nowy cykl numerologiczny, w systemie Gladys Lobos zacznie się już za dwa tygodnie, wraz z wrześniowym nowiem. Czas, który nam pozostaje do nowego cyklu warto więc wykorzystać jako bilans tego czego doświadczyliśmy w ostatnim roku. Spójrzmy na to przede wszystkim z perspektywy wdzięczności i docenienia dla siebie. Nawet jeśli czas był trudny, to w końcu daliśmy radę! Nawet jeśli nie zrealizowaliśmy planów, to na pewno czegoś się nauczyliśmy, czy coś innego ważnego się w nas zadziało. Nadchodząca pełnia jest wspaniałym czasem na wyrażanie wdzięczności i na zobaczenie naszej drogi z perspektywy dzisiejszej - nowej świadomości.

Po tym wszystkim co wyżej napisałam, chyba nie ulega wątpliwości, że nieprzypadkowo wybrałam ten właśnie termin na datę drugiego Zgromadzenia Księżycowego! :) Tematem przewodnim Zgromadzenia będzie śnienie nowego świata, snucie nowych wizji, podążanie za marzeniami i będą nas w tym wspierać niezwykli prowadzący <3 Jeśli czujesz zew by dołączyć to jest to już ostatni moment na zapisy – zapraszamy! :) Więcej o Zgromadzeniu tutaj

Pięknej pełni Wam życzę i niech Ryby i Neptun prowadzą Was do bezpiecznej przystani Waszych serc! :)

11 komentarzy:

  1. Dziękuję za dzielenie się wiedzą :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za każdy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, dokładnie. Wszystko to co tu jest napisane zgadza się z tym co właśnie dzieje się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za piękne prowadzenie ❤

    OdpowiedzUsuń
  5. Moonset story dziekuje Wam calym sercem ze Jestescie🧚‍♂️💜😘

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spodziewałam się takiego silnego oddziaływania ..A jednak... emocje do kwadratu ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie spodziewalabym się takiego rozhustania emocji przed pełnią. Skończyło się potężnymi bólami głowy czwartek, piątek, które zaczęły wyciszac się w sobotę. Dzisiaj już mnie prawie nic nie boli.
    Od jakiegoś czasu pracuję też nad różnymi sprawami, które utrudniają mi życie i mam nadzieję, że uda się je zeń wyrzucić. Jakieś małe sukcesy są.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem tu pierwszy raz. Czy mogłabym prosic wyjasnienie jak wpływa księżyc na emocje?dokładnie tak samo jak Ty Lidio, boli mnie głowa od czwartku (cierpie na migreny), dziś jest wiele lepiej.

      Usuń