poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Niebieska Pełnia w Wadze - 19 kwietnia 2019




Nadchodząca pełnia będzie zapowiadaną już miesiąc temu przeze mnie drugą kolejną pełnią w znaku Wagi – czyli w astrologicznym znaczeniu pełnią niebieską :) Jak pisałam ostatnio, raz na Ok 3 lata mamy w roku jedną nadprogramową pełnię (13-tą) i ona siłą rzeczy musi wypaść dwa razy w jednym znaku. Za każdym razem jednak jest to inny znak i oznacza to mocne wzmocnienie tematów, które są z nim związane – tak jakbyśmy coś potrzebowali doświadczyć podwójnie ;) Dodatkowo czas kiedy występują po sobie dwie pełnie (lub nowie) w jednym znaku jest momentem przełomowym w mało znanym ok. trzyletnim księżycowym cyklu, który od pewnego czasu badam. Upraszczając pełnie i nowie zawsze występują w parach, tzn. nowiowi w jednym znaku towarzyszy pełnia w znaku przeciwnym (opozycyjnym), z tym, że w zależności od fazy tego większego cyklu wypada ona albo przed, albo po tym nowiu. Aktualnie od niebieskiego nowiu w Lwie 21.08.17 byliśmy w fazie „malejącej” tego cyklu, tzn. że nów był poprzedzany przez pasującą do niego pełnię. Można więc powiedzieć, że faza ubywająca Księżyca była w tym okresie nieco mocniej zaakcentowana, co mogliśmy odczuć jako nieco mocniejszy nacisk na kończenie spraw i dzielenie się owocami poprzedniego okresu (czerwiec 2016-sierpień 2017). Teraz ten trend się odmienia, co mogliśmy już poczuć od ostatniej pełni. 

Szczególnie ważne w czasie między dwoma pełniami w Wadze były natomiast procesy dotyczące relacji, sprawiedliwej wymiany, równowagi między równymi sferami życia, między tym co dla mnie i tym co dla innych. Nadchodząca pełnia będzie zwieńczeniem tego okresu i mocną kropką nad i – tym bardziej, że Słońce będzie blisko Urana, który może nas nieco podburzać do buntów i wprowadzania impulsywnych zmian ;) Jednocześnie kończymy również miesiąc pod słonecznym znakiem Barana (przeciwstawnym do Wagi), więc dopełniają się również procesy związane ze stawaniem za sobą, wychodzeniem do świata ze swoimi potrzebami, dążeniami, działaniami, oraz ze swoim „ja”, a także z wyrażaniem gniewu i tematem radzenia sobie z agresją swoją i innych.

Ogólne znaczenie pełni w znaku Wagi jest to samo co miesiąc temu – to powtórka z tych samych tematów, choć różnicą jest to, że wtedy one mogły się dopiero otwierać i wydobywać na powierzchnię, zaś teraz możemy się już im przyjrzeć z nowej perspektywy i świadomie dopełnić ten proces.

Ważnym tematem z jakim wychodzi do nas znak Wagi to nasza gotowość do wchodzenia w relacje: do zakochiwania się, flirtowania, ale też do podejmowania odpowiedzialności za nasze relacje, mówienia o swoich potrzebach i słuchania potrzeb drugiej osoby, budowania kompromisów, które naprawdę są w połowie drogi i które pozwalają obu stronom poczuć się uwzględnionym i równie ważnym w relacji. Niezwykle istotnym jest też temat równowagi między pierwiastkiem męskim i kobiecym, tańca przeciwieństw i odnajdowania w sobie również tych pozornie nam odległych jakości. Polaryzowanie się i przeglądanie w zwierciadle naszych relacji – taka dynamika mogła nam towarzyszyć w tym czasie :) Niezwykle ważna jest w tym czasie komunikacja i wzajemne słuchanie, oraz uczenie się innego sposobu wyrażania swoich myśli, emocji i potrzeb – tak by faktycznie mogły być one zrozumiane. 



Tak jak pisałam tydzień temu:
Wielu z nas przechodzi teraz proces stawania za sobą, podejmowania odważnych decyzji, bez względu na to co mówią inni. Pełnia w Wadze (a zwłaszcza dwie następujące po sobie pełnie w Wadze ;) ) to czas kiedy te działania mogą uruchomić napięcia w relacjach i konieczność uznania również perspektywy innych ludzi. Celem tego czasu jest uznanie tej perspektywy i przy jednoczesnym zachowaniu kontaktu z tym co jest dla mnie najważniejsze. Inni mogą sobie przypomnieć o swej potrzebie bliskości i poczuć, że samodzielność, aktywność i duma z osiągnięć to nie wszystko... i tu także ważne jest by objąć obie strony polaryzacji i nie rezygnować nagle z siebie i z tego co dla nas ważne, a raczej zobaczyć jak można harmonijnie połączyć te dwie sfery życia.

Na pierwszy plan w dalszym ciągu wychodzi poczucie nierównowagi w relacjach, a także braku równowagi w innych dziedzinach naszego życia. Często na drodze do odzyskania balansu, jest nasze przekonanie o tym czym jest harmonia. Uważamy, że harmonijne relacje to takie, gdzie partnerzy sobie ustępują, dostosowują się do siebie i są mili bez względu na to co dzieje się „pod powierzchnią”. Takie postawienie sprawy zazwyczaj prowadzi jednak do zaburzenia równowagi, bo ustępując partnerowi w imię „harmonii”, jednocześnie oczekujemy wyrównania, które niewyrażone, rzadko przychodzi. Prawdziwa harmonia zabrzmi jedynie pomiędzy „prawdziwymi” ludźmi, a więc tam gdzie o pragnieniach, uczuciach i granicach mówi się otwarcie nie czekając aż silne emocje utrudnią komunikację. Pełnia pokazuje wewnętrzną polaryzację, uaktywniają się konflikty wewnętrzne i to co nazywamy Cieniem. Przy pełni w Wadze szczególnie łatwo rozegrać wewnętrzne napięcia w relacjach z innymi ludźmi, doszukując się w nich tych cech, których sami nie chcemy dostrzec w sobie. Osoby, które nas irytują często są lustrami ukazującymi to co w nas niezintegrowane i odrzucane. Równowaga w tym przypadku, to dopuszczenie do głosu obu skonfliktowanych części, uznanie ich znaczenia w naszym rozwoju i pozwolenie im na znalezienie nowej równowagi. Może to się zadziać w rozmowie lub wyrazić np. w tańcu czy w sztuce (Waga wspiera działania artystyczne).

Podobnie jak miesiąc temu, czas ten bardzo sprzyja rytuałom miłosnym oraz wyrażaniu siebie przez sztukę i muzykę. To piękny czas również na pracę z wewnętrznym obrazem związku jaki nosimy w sobie, na uwalnianie od tego co zaciemnia nam obraz i na zobaczenie naszych prawdziwych potrzeb.

Pięknej pełni spełnionej miłości Wam życzę! :)




Moje teksty o relacjach i wymianie:

Jako bonus: Hymn do Nowej Miłości Anny Choińskiej z moim fragmentem :)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza