poniedziałek, 4 marca 2019

Retrogradacja Merkurego w Rybach: 5 - 28 marca 2019




Retrogradacja Merkurego w Rybach, to trochę jak dwie retrogradacje ;) Ten znak ma dużo podobieństw do działania retrogradacji, planety przechodząc przez Ryby zazwyczaj działają trochę jak zagubione we mgle, dużo jest zawieszenia, pogubienia, pomyłek, ale też cudowności, kiedy dajemy się poprowadzić prowadzeniu. Retrogradacja Merkurego w tym znaku wzmacnia to wszystko, możemy się więc spodziewać tego co najmniej spodziewane ;) Odczuwanie tego czasu będzie mocno zależeć od tego jak bardzo jesteśmy przywiązani do intelektualnej kontroli rzeczywistości, do realizowania tego co zaplanowane i do tego by wszystko szło jak tego chcemy. Jeśli bardzo, to możemy doświadczać wielu sytuacji podnoszących ciśnienie ;) Będzie to dla nas czas na ćwiczenie postawy duchowego mistrza ;) wewnętrznego spokoju, pozycji obserwatora, oraz zaufania do tego, że wszystko zadziewa się po coś, a świat nas prowadzi do najważniejszego z celów naszej duszy, nawet jeśli krętymi ścieżkami i kompletnie pod prąd naszych chciejstw ;) Będzie to czas wypełniony po brzegi znakami, zbiegami okoliczności, informacjami od wszechświata w najdziwaczniejszej formie, mistycznymi wglądami i wizjami, oraz nierzadko pewnie – odlotami :) Idealnie byłoby gdybyśmy mogli poświęcić te trzy tygodnie na duchowość, sztukę, czy odpoczynek i restart systemu. Jest to czas w którym możemy się czuć jak w głębokim śnie i z jednej strony mało „panować” nad naszymi mocami intelektualnymi i uwagą, ale z drugiej doświadczać niezwykłego śnienia – we śnie i na jawie, oraz niezwykle potrzebnego nam oczyszczenia umysłu, tak jak to się dzieje w czasie snu. Jeśli jednak nie możemy sobie pozwolić na odpoczynek i stoją przed nami kolejne wyzwania, warto przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość i spokój. Sprawy będą płynąć swoim rytmem, nasza uwaga będzie lawirować, mogą pojawiać się typowe dla retrogradacji pomyłki, nieporozumienia czy inne zamieszania i tylko spokój i zaufanie, że wszystko ostatecznie się ułoży nas uratują ;) To trochę tak jak wyjazd do dalekiego kraju, gdzie tubylcy mają w głębokim poważaniu zachodnie zasady typu punktualność i traktują nasze „bardzo ważne sprawy” na lekko i bez większej pieczołowitości, z czego wynika cała masa nieporozumień. W takiej sytuacji możemy się skupić na jedynej rzeczy, nad którą mamy kontrolę – czyli na naszych reakcjach na tą rzeczywistość. Jedni będą cisnąć i nakręcać stres, prawdopodobnie bez większych efektów, inni rozluźnią się i wezmą od tubylców parę ważnych lekcji o życiu :) Nadchodzący czas będzie dla nas ogromną okazją do duchowego wzrostu i rozwoju umiejętności puszczania kontroli i ufania życiu, nastawmy się więc na to tak jak na podróż do innego świata i bądźmy uważni na to co się wokół nas dzieje, a zbierzemy w tej podróży moc skarbów :)



Pisałam już w tekście o nowiu w Rybach, że ten czas będzie jak wskoczenie do nory królika przez Alicję w Krainie Czarów :) W tej baśni znajdziemy wielu przewodników na ten czas, a także inspirację jak w tej dziwacznej krainie dobrze się bawić ;) To co ważne to to, że ta królicza nora prowadzi nas często będzie do krain naszej przeszłości zaklętych w naszej podświadomości. Opowieści z tych krain nie muszą być jasne, czytelne czy chociażby logiczne, będzie w nich jednak coś bardzo wyzwalającego i wzbogacającego. Podróżując przez emocje, wspomnienia, wizje możemy odkryć coś co dotąd było zapomniane czy odrzucone, możemy odkryć kawałek siebie, który dotąd wypieraliśmy. To czas na to by te historie wyśnić do końca, przeżyć uwięzione emocje, wziąć z tego co się dzieje inspirację do twórczości i doświadczenia, które poprowadzą nas w nowe życie. Kiedy ta retrogradacja się zakończy 28 marca, Słońce będzie już w ognistym Baranie i będziemy już mieli astronomiczną wiosnę – jest więc to ostatni etap przed nowym cyklem wegetacyjnym, czas na dośnienie starego i wyśnienie nowego, oraz na regenerację przed wiosennym zrywem :)

Uwaga! Oto klasyczne rady dotyczące Merkurego w retrogradacji, które szczególnie warto wdrażać w tym rybim czasie: nie podejmować ważniejszych decyzji, nie podpisywać umów, nie robić poważniejszych zakupów, zrobić natomiast kopie zapasowe na komputerze i zabezpieczyć się przed ewentualnymi awariami, wychodzić z wyprzedzeniem na ważne spotkania i sprawdzać przedtem czy aby wszystko mamy ze sobą ;) Jeżeli już coś musimy podpisać, to najpierw trzy razy przeczytajmy i nic nie zostawiajmy w niedopowiedzeniu, czy "na gębę". W tym czasie generalnie lepiej może nam służyć komunikowanie swoich myśli za pośrednictwem pisma, co pozwoli uniknąć nieporozumień, a także może sprzyjać wszelkiej maści pisarzom :). Posiadacze Osobistego Astrokalendarza na ten rok mogą sprawdzić jakie sfery życia (domy) aktywizuje retrogradujący Merkury, czyli gdzie potrzebne będą poprawki i szczególna uważność.



Pięknego czasu duchowych wglądów i bajecznych doświadczeń Wam życzę! :) 




9 komentarzy:

  1. Dziękuję, wszystkiego najlepszego <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy i pomocny tekst. Słonecznego czasu wewnętrznego wędrowania Pani życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doceniam Twoją pasję i to, czym i w jaki sposób się z nami dzielisz. Czekam z niecierpliwością na Twoje teksty i zawsze czytam je uważnie, czasem więcej niż jeden raz 😉 Wszystkiego dobrego od przedstawicielki Ryb 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezu... ja jestem rybą i odczuwam to codziennie od dokładnie 5 marca... wszystko źle rozumiem, same pomyłki... mam wrażenie, że chłopak się mną znudził, a on nie wie o co mi chodzi bo wszystko jest ok... dla mnie to trudny czas, ale odkąd przeczytałam ten tekst i zaczęłam zachowywać się spokojniej to jest o wiele lepiej. Choć mam wrażenie, że wszystkie rzeczy które dzieją się dookoła są przeciwko mnie, to w rezultacie to ja wygrywam! Nie rozumiem tego co się wokół mnie dzieje i wszystko przeżywam o wiele mocniej.. A moja intuicja chyba przestala działać.. kompletnie... ��

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne. Dziękuję. Puściłam dalej w Świat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonałe :-) " To trochę tak jak wyjazd do dalekiego kraju, gdzie tubylcy mają w głębokim poważaniu zachodnie zasady typu punktualność i traktują nasze „bardzo ważne sprawy” na lekko i bez większej pieczołowitości"..............Na ten czas zdecydowanie, odpuszczenie, cierpliwość i spokój. Daję się prowadzić...To działa najlepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. dopiero teraz ze spokojem czytam . tak wszystko uz chyba za nami.

    OdpowiedzUsuń