wtorek, 24 lipca 2018

Retrogradacja Merkurego w Lwie: 26 lipca - 19 sierpnia 2018




Wchodząc w retrogradację Merkury dołączy do całkiem już sporej liczby planet w ruchu wstecznym. Poza nim będzie to więc Mars, Saturn, Neptun i Pluton, a od 7 sierpnia również Uran, czyli aż 6 planet w retrogradacji (na 8 ciał, które w retrogradacji mogą być). Generalnie w przypadku planet wolniejszych niż Mars (patrz tutaj) retrogradacje nie są tak bardzo zauważalne (poza samym momentem zmiany kierunku) i trwają przez tak dużą część roku, że zazwyczaj nie ma co się na nimi pochylać… ale gdy następuje taka kulminacja to już jest to wyraźnie odczuwalne ;) Oczywiście możemy odczuć ten czas jako okres spowolnienia, ale nie koniecznie. Ważniejsze jest to, że w tym czasie wchodzimy w głąb, pochylamy się nad tym co zazwyczaj pomijane, obejmujemy naszą uwagą sprawy z przeszłości i dokonujemy istotnych korekt w naszym sposobie działania, bycia w świecie oraz w naszych celach. Wolniej w tym czasie znaczy lepiej, dokładność jest ważniejsza od zaliczania zadań, samoobserwacja i pogłębiona świadomość to klucze do tego czasu, a bożek efektywności odchodzi na drugi plan ;)

W przypadku retrogradacji Merkurego ten proces będzie wzmocniony ponieważ aktywizować ona będzie znak Lwa. To więc czas na ponowne odkrywanie kim jesteśmy, jak wyrażamy się w świecie i jak odbierają nas inni. Ważny może być temat ego, zachowań narcystycznych, z jednej strony a potrzeby uwagi, docenienia i miłości z drugiej. Merkury pomoże nam zdejmować kolejne warstwy masek, odkrywać co leży pod pychą lub chęcią popisywania się lub też przeciwnie – pod naszą silną reakcją na ludzi przejawiających te zachowania, czy też po prostu odważnie wyrażających siebie. Będziemy odkrywać co nas hamuje przed odsłanianiem siebie w świecie, ujawnianiem naszych talentów, poglądów, reakcji emocjonalnych, a także przed promowaniem swojej działalności zawodowej lub artystycznej. Z drugiej strony będziemy odkrywać gdzie nadmiernie gramy by uzyskać aprobatę, gdzie rezygnujemy ze swojej autentyczności i wciskamy się w role, kiedy mówienie o sobie jest dzieleniem się z serca, a kiedy jest przechwalaniem się by osiągnąć jakiś cel. Ważne będzie rozróżnienie między myślami, działaniami i wyborami, które płyną z miłości od tych które płyną z odrzucenia (siebie, kogoś, z lęku przed byciem odrzuconym – planuję na ten temat serie tekstów w tym czasie :) ). Wszystkie te ruchy mają przybliżyć nas do bardziej autentycznego sposobu wyrażania siebie, oraz do bardziej adekwatnego widzenia naszej roli w świecie. To tez piękny czas na odkrywanie prawdziwej pewności siebie, która leży tam, gdzie przyjmujemy siebie z całości (więcej o tym pisałam tutaj). 




Cieniem tego czasu, ale też motorem tych zmian będą różne potyczki ego, zderzenia racji, walki kogucików ;) Trudniej nam może się być dogadać, bo częściej będziemy mieli mocno skupioną na sobie perspektywę, będą też się odsłaniały nasze odciski na ego, które warto dostrzec i opatrzyć, zanim zaczniemy reagować rykiem rozjuszonego Lwa ;) Z drugiej strony mogą mieć miejsce mniejsze lub większe „kryzysy tożsamości”, oraz kryzysy twórcze. Ten czas dla artystów i osób działających twórczo będzie ważny by przedefiniować swoje działania, podejście do sztuki, czy do promocji. Dla jednych będzie to bardzo płodny czas, kiedy przychodzić do nas będą niezwykle głębokie tematy, poruszające tematy z przeszłości i z głębin nieświadomości. Dla innych blokada twórcza będzie wołaniem o to by się zatrzymać, dać sobie czas na regenerację, na poszukanie nowej inspiracji, nowej drogi twórczej, na powrót do siebie.

Merkury retrogradujący w Lwie będzie również wyzwaniem dla naszych relacji romantycznych i flirtów. Będzie nas wzywał by pogłębić to co jest i dotrzeć do esencji miłości w nas, zamiast do poszukiwania jej na zewnątrz w kolejnych flirtach czy romansach. Ten czas będzie piękną okazją do tego by zobaczyć gdzie jeszcze nie dajemy sobie miłości, gdzie siebie odrzucamy i jak projektujemy to odrzucenie na innych. Merkury w Lwie wracający w stronę Słońca będzie naszym przewodnikiem do naszego serca, jeżeli tylko odkryjemy, że miłość zawsze jest w nas i nie potrzebujemy niczyjej obecności by ją czuć i się nią nasycać :) Jest to dla mnie ważny temat, pod spodem znajdziesz listę tekstów, które dotąd na ten temat popełniłam. Na nadchodzącym Zgromadzeniu Księżycowym poprowadzę również warsztat z Piotrem Jor Grabowskim, pt. „Osadzenie w miłości”, na którym podzielę się moimi odkryciami w tym temacie i praktykami, które stosuję :) 



Ostatni z głównych wątków aktywizowanych przez tą retrogradacje to nasz stosunek do zabawy – czy dajemy sobie do niej prawo w życiu, czy mamy kontakt z naszym Wewnętrznym radosnym i kreatywnym Dzieckiem, czy znajdujemy czas na to co nie ma żadnych konkretnych celów poza zabawą? :) A może wręcz przeciwnie zabawa to nasz fetysz, któremu pozwalamy się kierować, bez świadomości tego jakie potrzeby kryją się za tymi zachowaniami? Gdziekolwiek nas ten czas zaprowadzi wiele możemy z niego skorzystać odzyskując autentyczne połączenie ze sobą :)

Schodząc jednak ze spraw serca i ducha na poziom pragmatyki dnia codziennego warto pamiętać o standardowych zaleceniach dotyczących retrogradacji Merkurego: nie podpisywać umów, nie robić poważniejszych zakupów, zrobić natomiast kopie zapasowe na komputerze i zabezpieczyć się przed ewentualnymi awariami, wychodzić z wyprzedzeniem na ważne spotkania i sprawdzać przedtem czy aby wszystko mamy ze sobą ;) Jeżeli już coś musimy podpisać, to najpierw trzy razy przeczytajmy i nic nie zostawiajmy w niedopowiedzeniu, czy "na gębę". W tym czasie generalnie lepiej może nam służyć komunikowanie swoich myśli za pośrednictwem pisma, co pozwoli uniknąć nieporozumień, a także może sprzyjać wszelkiej maści pisarzom :). Posiadacze Osobistego Astrokalendarza na ten rok mogą sprawdzić jakie sfery życia (domy) aktywizuje retrogradujący Merkury, czyli gdzie potrzebne będą poprawki i szczególna uważność.


Powiązane z tematami tej retrogradacji teksty:
  • Miłość a pragnienie miłości - tekst na fanpage'u Moonsetstory blog rozwojowy - klik
  • Byliśmy tacy sami - wiesz o odrzucaniu siebie w relacjach - klik
  • Jak być pewnym siebie i nie zwariować - tekst na blogu - klik
Zobacz także tekst o nadchodzącej pełni z zaćmieniem Księżyca! - klik 

W tym szczególnym czasie zapraszam Was (total Last Minute! :) ) na pierwsze Zgromadzenie Księżycowe, gdzie korzystając ze zmasowanych retrogradacji będziemy wchodzić głębiej i odkrywać miłość stojącą za wszystkim co jest :) Więcej o tym wydarzeniu przeczytasz tutaj.




Chcesz dostawać informację o tym co aktualnie na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem

2 komentarze:

  1. Czekam na ten czas z niepokojem ale i nadzieją. Bardzo zbiegają się poruszane kwestie z tym, co od jakiegoś czasu dzieje się we mnie. Dziękuję za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja we wtorek mam podpisać nową umowę o pracę!!! No i co? Mam się bać? To ważna dla mnie umowa, duża zmiana, praca, mam nadzieję naepsze, okazja, ale Merkury w redrogradacji średnio wpływa na podpisywanie umów tak więc co...?

    OdpowiedzUsuń