poniedziałek, 4 grudnia 2017

Retrogradacja Merkurego w Strzelcu: 3 -23 grudnia 2017



Wczoraj rano Merkury wszedł w retrogradację, czyli ruch wsteczny, w Strzelcu. Poza tym wszystkim co zazwyczaj oznacza retrogradacja Merkurego, ta będzie pełniła dodatkowo ważną rolę w globalnych zmianach związanych z końcem trzyletniego pobytu Saturna w Strzelcu, który w czasie tej retrogradacji przejdzie do Koziorożca, otwierając kolejny etap naszego społecznego rozwoju. Saturn, to Wielki Egzaminator, Surowy Sędzia, który przez ostatnie lata rzucał nam wyzwania związane ze wszystkim co wiąże się ze Strzelcem – m.in. z wiarą, światopoglądem, napięciem między konserwatyzmem a postępowością, oddzielaniem prawdy od fałszu, prawem, sprawiedliwością, moralnością, podróżami, relacjami z cudzoziemcami i wszelką innością. Merkury retrogradując przez ten znak robi z grubsza coś podobnego, zarówno na poziomie indywidualnym, jak i społecznym, podkreślając, że to już ostatni moment by podjąć wyzwania Saturna i zweryfikować co jest dla nas prawdziwe i stanąć za tym co jest naszą wartością. Szczególnie początek tego okresu będzie mocnym czasem saturnowej weryfikacji naszych przekonań, ponieważ Merkury wszedł w retrogradację będąc bardzo blisko Saturna, co podkreśla powiązanie tych dwóch zjawisk. Okresy spotkania tych dwóch planet – trzy razy, najpierw tuż przed retrogradacją (ok. 28.11), drugi niedługo (ok. 6.12) i trzeci po wyjściu z retrogradacji (ok. 13.01.18) szczególnie mocno podkreślają potrzebę selekcji, postawienia granic, weryfikacji przekonań i odcięcia się od tego co odbieramy jako szum relacyjny, komunikacyjny, co nas męczy i rozprasza.

Połączenie retrogradacji i końcówki pobytu Saturna w znaku Strzelca oznacza, że przed nami dobry czas na podsumowanie ostatnich trzech lat (od grudnia 2014 roku) i zobaczenie jaką pracę w obszarze weryfikacji dotychczasowych wierzeń, światopoglądu i wiedzy, już wykonaliśmy, a jaka jest jeszcze przed nami. Pobyt Saturna w Strzelcu jest zawsze trudny, choćby dlatego, że jest to ostatni przystanek przed jego własnym królestwem – Koziorożcem (co astrologicznie oznacza przystanek najtrudniejszy...), Wielki Egzaminator w strzelcowym świecie idei i filozofii jest często nierozumiany, w związku z tym kiedy mówimy o weryfikowaniu wierzeń, czy wizji świata, niemal zawsze natykamy się na opór – nikt nie chce tego weryfikować! :) W temat relacji, pieniędzy, czy kariery wszyscy rozwijający się chętnie się zagłębiają, ale moje widzenie świata? Nic tu nie ma do zmiany i niech nikt nawet nie próbuje tu wściubiać nosa! ;) Okopujemy się w swoich przekonaniach o tym kto dobry, a kto zły, a nasz obraz świata, niezależnie od tego czy wygląda bardziej na „Bitwę pod Grunwaldem”, czy na „Śniadanie na trawie”, wydaje nam się czymś tak oczywistym i „obiektywnym”, że nawet nie można o tym dyskutować. Często pracujemy z określonymi przekonaniami lub z wypowiadaniem różnych afirmacji, ale jednocześnie nie ruszamy całej ramy światopoglądowej, w której te przekonania istnieją, a to tak jakbyśmy chcieli na „Bitwie pod Grunwaldem” dorysować parę różowych kwiatków ;)

Ostatnie trzy lata dały nam jednak dużo informacji o tym jak wygląda ten nasz osobisty obraz świata, albo chociaż co w nim jest fałszywe lub szkodliwe dla nas i teraz mamy czas by poskładać te informacje do kupy i przyjrzeć się temu w jakim obrazie żyjemy i czy dalej tego chcemy ;) To również znakomity czas by zobaczyć jak bardzo wzrosła przez ten czas nasza mądrość, świadomość, zrozumienie głębszego sensu świata i sprawdzić czy w życiu codziennym ma to przełożenie :) Czy to w co wierzę ma coś wspólnego z moimi wyborami? Czy to jak widzę świat ducha ma jakieś przełożenie na moją rzeczywistość? Czy mądrość jaką tryskam w różnych dyskusjach jest również obecna w moich codziennych zmaganiach? ;) Czy korzystam z wiedzy, którą posiadam? :)

Merkury retrogradujący w Strzelcu może oczywiście wprowadzić w te tematy nieco zamieszania. Może się na przykład okazać, że coś co braliśmy dotąd za pewnik, nagle przestaje być takie oczywiste, albo, że coś co wydawało nam się, że dobrze znamy i rozumiemy jednak wcale nie jest takie jasne i wymaga od nas więcej uwagi. Możliwe są nieporozumienia z powodów światopoglądowych, dyskusje i sensie wszystkiego, które wydają się prowadzić donikąd, nowe błyskotliwe pomysły, które już następnego dnia blakną i zaczynają trącić nonsensem
;) Wszystko to po to byśmy się zatrzymali, pomyśleli jeszcze raz... i jeszcze raz.... i jeszcze od drugiej strony.... ;) Czas sprzyja pogłębionej analizie, skrupulatnemu dochodzeniu do esencji, wprowadzeniu korekt do dotychczasowych idei, weryfikacji naszych idealistycznych przekonań, a nie szybkiemu podejmowaniu decyzji, czy wygłaszaniu nieprzemyślanych opinii czy deklaracji. To czas głębokiego namysłu, filozofowania, szukania sensu, czytania mądrych książek czy wracaniu do tego co w przeszłości było dla nas inspirujące i rozwijające. Mogą też wrócić pomysły zarzucone w przeszłości i ideały, które długo czekały na naszą uwagę. Ważnym przewodnikiem dla nas w tym czasie jest nasze poczucie sprawiedliwości i gotowość do przyjęcia i życia Prawdą. Iluzje i próby samooszukiwania odpadają lub chociaż otrzymują poważne ciosy od rzeczywistości. Świat wymaga od nas stanięcia za sobą, za tym w co wierzymy, za tym co jest dla nas ważne. Na gruzach starego utopijnego idealizmu powstaje nowy idealizm – oparty na tym co uziemione i co sprawdzone. Aż pcha się na myśl pompatyczne sformułowanie „czas dać świadectwo” ;) Nawet jeśli nie na publicznym forum, to przed samym sobą – po co żyję? Co chcę manifestować swoim życiem? Ku czemu chcę zmierzać?

Schodząc jednak na poziom mniej pompatyczny, w rewiry zwykłych wyzwań codzienności warto pamiętać o standardowych zaleceniach dotyczących retrogradacji Merkurego: nie podpisywać umów, nie robić poważniejszych zakupów, zrobić natomiast kopie zapasowe na komputerze i zabezpieczyć się przed ewentualnymi awariami, wychodzić z wyprzedzeniem na ważne spotkania i sprawdzać przedtem czy aby wszystko mamy ze sobą ;) Jeżeli już coś musimy podpisać, to najpierw trzy razy przeczytajmy i nic nie zostawiajmy w niedopowiedzeniu, czy "na gębę". W tym czasie generalnie lepiej może nam służyć komunikowanie swoich myśli za pośrednictwem pisma, co pozwoli uniknąć nieporozumień, a także może sprzyjać wszelkiej maści pisarzom :). Posiadacze Osobistego Astrokalendarza na ten rok mogą sprawdzić jakie sfery życia (domy) aktywizuje retrogradujący Merkury, czyli gdzie potrzebne będą poprawki i szczególna uważność.

Dobrego czasu odkrywania wewnętrznej mądrości Wam życzę! :)

Chcesz dostawać informację o wszystkich astrowydarzeniach? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...