poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Retrogradacja Merkurego w Byku i Baranie: 10 kwietnia - 3 maja 2017

Merkury w retrogradacji 2017



Dziś w nocy Merkury dołączył do Wenus (oraz Jowisz i Saturna, których retrogradacje są jednak mniej odczuwalne) i wszedł w retrogradację. W nadchodzącym tygodniu zazębiają się więc dwie ważne retrogradacje, natomiast w sobotę Wenus wróci do ruchu prostego i zostanie nam sam Merkury ;) Będzie to więc tydzień kiedy procesy porządkowania przeszłości i odkrywania tego co gubimy w codziennym pędzie będą szczególnie nasilone, zarówno w tematach relacyjnych, jak i zawodowych.

Retrogradacja jest to czas kiedy z perspektywy naszego ego sprawy mogą się przeciągać, wikłać i blokować, ale z perspektywy naszej duszy następuje mocne przyśpieszenie! To czas rewizji tego co jest, poprawek, zmian i uwalniania się od zablokowań mających źródło w przeszłości. Warto dać sobie czas i przestrzeń na to by zwrócić się do wnętrza i pozwolić by wszystko szło swoim rytmem. Zwolnienie na zewnątrz, przyśpieszenie wewnątrz, oraz przeszłość, która jest kluczem do naszej przyszłości - to hasła, które towarzyszą temu okresowi :) Dobry czas by się więc trochę pobyczyć na łonie natury i odpuścić sobie wyścigi szczurów, relaksując ciało i umysł, w ten sposób stwarzając dogodne warunki do tego by zadziała się zmiana wewnątrz nas ;) Poniższe hasła do pracy wewnętrznej potraktujcie więc jako inspiracje, a nie jako kolejne zadania do wykonania ;)

Pierwszy tydzień retrogradacji, to często czas kiedy trudno nam się dostosować do zmiany trybu działania i staramy się popychać sprawy do przodu nie bacząc na ich opór. Generalnie w okresie retrogradacji nie chodzi o to by się zatrzymać w działaniu, ale by być uważnym na pojawiające się przeszkody czy informacje o tym, że coś jednak warto zmienić, poprawić, dać sobie na coś więcej czasu. Te informacje i opóźnienia mogą, ale nie muszą się pojawiać. Mogą też dotyczyć tylko niektórych z naszych działań, tych które wymagają jeszcze przemyślenia, czy lepszego przygotowania się. Merkury w retrogradacji bardzo sprzyja wprowadzaniu poprawek, analizie dotychczasowych działań i porządkowaniu tego co mogłoby nam w przyszłości utrudnić osiąganie dobrych efektów.

Merkury przez pierwsze 10 dni będzie retrogradował w Byku sprzyjając rewizji naszych spraw finansowych, oraz priorytetów. Kluczowe tematy to na czym opieram swoje życie, co jest dla mnie bazą, podstawą, co daje mi bezpieczeństwo i poczucie uziemienia w rzeczywistości. Często to są sprawy związane z finansami, bo jakoś tak często brak uziemienia się właśnie na tej sferze odbija ;) Merkury retrogradując w Byku będzie więc nas skłaniał do przyjrzenia się temu jak zarządzam swoimi finansami, w jaki sposób je przyciągam lub odpycham, czy umiem przyjmować i cieszyć się obfitością? Patrząc jednak dalej to również temat tego co ma dla mnie wartość i czy potrafię przyjmować z życia to czego pragnę. Często myślimy o obfitości i różnych dobrach, jako o czymś co trzeba zdobyć, wywalczyć, a nawet zabrać innym. Znak Byka uczy nas, że obfitość przychodzi do tych co szeroko otwierają ramiona, a nie do tych co zaciskają pięści. Co oczywiście nie znaczy, że bogactwo to sprawa wyłącznie otworzenia ramion i różnych afirmacji… ;) nie bez powodu znak Byka oznacza również uziemienie, konkret i pragmatyzm. Jeśli chcesz popracować w tym czasie z tematem obfitości, polecam mój tekst na ten temat (klik). 


Merkury retrogradując w Byku daje nam więc czas na przemyślenie na nowo spraw finansowych, na wycofanie się z niekorzystnych dla nas rozwiązań czy na restrukturyzację naszego budżetu lub też samego podejścia do pieniędzy. Dobry czas na przyglądaniu się temu, gdzie „znikają” nasze pieniądze i na załatanie paru takich dziur... gorszy na podejmowanie nowych zobowiązań finansowych czy na zakupy. Nowe plany biznesowe lepiej odłożyć na później, z zaufaniem, że ten czas przyniesie nam nowe ważne informacje i pozwoli się lepiej przygotować do nowych działań. Ci z nas, którzy dotąd mieli trudność w konkretnym i pragmatycznym myśleniu o sprawach materii teraz mogą rozwijać z powodzeniem te umiejętności, natomiast ci, którzy dotąd mocno trzymali się ziemi mogą poczuć potrzebę odpuszczenia i większego luzu. Merkury w retrogradacji odwraca nas dotychczasowy sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości pozwalając nam poszerzyć zakres możliwości i przyprowadzić korektę tam gdzie jest potrzebna.

Poza tematem finansów ważne będą również te wartości, które mają dla nas szczególną wartość, oraz to ile poświęcamy im tyle energii i uwagi. Dobrze pomyśleć sobie o tym co jest dla nas priorytetem oraz w jaki sposób te priorytety przekładają się na konkretne wybory (lub się nie przekładają). Ile czasu poświęcam rodzinie, karierze, przyjaciołom, partnerowi? Ile uwagi daję realizacji moich marzeń, ile zainteresowaniom, a ile sprawom innych ludzi? Czy mój harmonogram odzwierciedla moje priorytety? Największym zasobem jaki mamy jest nasz czas, to nim „płacimy” za wszystkie wartości, każda chwila jest bezcenna i czas Merkurego w retrogradacji pomoże nam wprowadzić takie zmiany by mniej trwonić czas na rzeczy nieistotne, oraz bardziej cieszyć się każdą chwilą.

20 kwietnia Merkury wróci do znaku Barana, otwierając nowe tematy do uporządkowania :) Część z nich będzie jednak kontynuacją wcześniej opisanych, tym razem jednak nacisk przejdzie na pytanie: „co robię z moją energią?”. Czy kieruję ją tam gdzie chcę, czy też spalam w sprawach nieistotnych i bezsensownych potyczkach z innymi? Co budzi mój zapał i chęć do działania? Czy potrafię przekuć taki zapał od razu w czyn, czy też odkładam działanie czekając na „bardziej sprzyjające” okoliczności? - to są pytania, które warto sobie w tym czasie zadać. Szczególnie ważne jest przyjrzenie się temu co nas porusza do działania, na poszukiwanie takich aktywności, do których wcale nie musimy się motywować. Mogą do nas w tym okresie wracać aktywności, które były dla nas istotne w przeszłości, dawne projekty i pomysły. To również okres kiedy ważne jest to by zadbać o swoją energię fizyczną, a zwłaszcza o ruch – możemy poczuć ochotę do powrotu do zarzuconych aktywności fizycznych. Problemy komunikacyjne typowe przy retrogradacji Merkurego mogą w tym okresie szczególnie mocno nas złościć, co będzie informacją by popracować również z tematem niewyrażonego dotąd gniewu. Jest to idealny czas na to by nazwać to co nas wkurza lub co nas mocno ubodło w przeszłości i dotąd w nas gdzieś siedzi powodując wybuchy gniewu czasem w zupełnie nieadekwatnych okolicznościach. Mocne słowa są w tym okresie naszym sprzymierzeńcem, natomiast owijanie w bawełnę tylko może pogorszyć sprawę. Generalnie Merkury retrogradujący w Baranie to wielki nauczyciel mówienia wprost i odwagi w nazywaniu rzeczy po imieniu. Ilekroć tym zasadom uchybimy, może się to odbić nieporozumieniami i w efekcie wybuchami gniewu za strony tych o których chcieliśmy zadbać „delikatnie” przedstawiając sprawę. To również też dobry czas na to by różne zawiłe nieporozumienia poodkręcać i przeciąć parę węzłów gordyjskich... Prostota i szczerość czasem bywają lepsze niż dyplomacja ;)


Cały okres retrogradacji Merkurego to jedyne trzy tygodnie, więc da się przeżyć ;) Korzystajcie z niego dla swojego rozwoju i bądźcie wyrozumiali dla siebie i dla innych jeśli pojawią się jakieś pomysły, nieporozumienia czy opóźnienia. Jeszcze przyjdzie czas na parcie do przodu, teraz mamy trzy tygodnie na przygotowanie do nowego etapu podróży :)

Dobrego czasu retrogradcji Wam życzę! :)


Chcesz dostawać informacje o tym co się dzieje na niebie? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem:https://tinyletter.com/Moonset

1 komentarz:

  1. Super tekst! Kopalnia wiedzy jak sie odnaleźć w najbliższym czasie :) dziękuje

    OdpowiedzUsuń

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...