poniedziałek, 26 grudnia 2016

Nów w Koziorożcu - 29 grudnia 2016




Nów grudzień 2016 noworoczny



Nów w Koziorożcu wypada w tym roku tuż przed Sylwestrem. To znakomity czas na to by zakończyć to co stare, domknąć zaległe sprawy i pożegnać to czego nie chcemy zabierać ze sobą do Nowego Roku. Czas do kulminacji Nowiu (7:53 rano w czwartek) sprzyja żegnaniu starego, uwalnianiu się do emocji z tym związanych i powrotowi do siebie, natomiast czas już po kulminacji jest dobry na zasiewanie nowych intencji, odkrywanie tego czego najbardziej pragniemy, wyrażanie naszych celów i marzeń. Nów połączony będzie z retrogradującymMerkurym, co dodatkowo da nam impuls do przemyślenia na nowo naszych celów, kierunku zawodowego, w którym podążamy i zobowiązań, które podjęliśmy. 

Nów w Koziorożcu jest czasem podsumowań. Kontaktujemy się z tym co dla nas stanowi podstawowy cel do osiągnięcia, kierunek rozwoju, główną intencję na ten rok i sprawdzamy jak to wszystko co robiliśmy do tej pory miało się do tej intencji? Czemu poświęcaliśmy czas i uwagę w roku 2016? Co przyniosło efekty i satysfakcję, a co okazało się marnotrawieniem naszych cennych zasobów? Dokąd doprowadziły nas dotychczasowe działania i intencje. Czy intencja na poprzedni rok się sprawdziła? Jak dokładnie była sformułowana? Koziorożec to znak, który uczy nas precyzyjnego wyrażania naszych pragnień, a także umiejętności przekładania marzenia na konkretne kroki. Na czas tego Nowiu najważniejsze jest to pierwsze: uczciwe powiedzenie sobie czego tak naprawdę pragnę, do czego dążę, co jest moim drogowskazem, latarnią , do której płynę? Jeśli nie masz tutaj jasności dobrym pomysłem będzie poproszenie o informację podczas nowiowej medytacji. Może też być tak, że już od lat masz jasno sprecyzowaną intencję, ale jakoś się ona nie spełnia, wtedy warto sobie zadać pytanie, czy to naprawdę jest to czego pragnę? Czy wyobrażenie sobie, że dotarłam do mojego celu budzi we mnie wyłącznie radość? A może jest tam również lęk lub też trudno mi sobie taką sytuację wyobrazić? Może spełnienie tej intencji mogłoby zagrozić spełnieniu jakichś innych celów, które również są dla Ciebie ważne? Zobacz co masz, doceń to co udało się do tej pory osiągnąć i zobacz czemu Twoja obecna sytuacja sprzyja. Twoje opiekuńcze duchy (nadświadomość, Bóg, Wielki Duch etc :) ) doprowadziły Cię właśnie tutaj gdzie teraz jesteś w jakimś celu, więc zamiast ciągle skupiać się na tym czego nie ma zobacz jakim spełnianiu jakich Twoich marzeń ta sytuacja sprzyja? Do jakich zasobów masz teraz dostęp? I co realnie możesz zrobić przez ten rok? Oczywiście nic nie przeszkadza wypowiadaniu w tą magiczną noc intencji, której realizacja nie zależy tylko od Ciebie, jak spotkanie miłości życia, czy wygranie w lotka ;) Sprawdź jednak czy to naprawdę jest to czego pragnie Twoje serce i co jest zgodne z planem Twojej duszy. Czasem tak bardzo przywykamy do myśli, że czegoś pragniemy, że już nawet tego nie sprawdzamy, a czasem bywa tak, że natychmiastowe spełnienie naszych marzeń wcale nie musiałoby być dla nas dobre… ;) Nów jest dobrym czasem na zadanie sobie tych pytań, ale dalszej pracy nad nimi sprzyja zarówno Słońce w znaku Koziorożca, jak i (szczególnie!) Merkury retrogradujący w tym samym znaku (do 4 stycznia). 

Podsumowując kluczowym wątkiem tego czasu jest odkrywanie swojego powołania, określanie celów na nadchodzący rok i bardziej długofalowych wraz z konkretną i realną strategią. W głębi wewnętrznej ciszy wydobywamy cel, który jest dla nas najważniejszy i który daje nam siłę do działania. Postarajmy się znaleźć w tym okresie około-nowiowym przestrzeń na odpoczynek i regenerację, tak by zebrać siły do ważnych działań jakie przed nami stoją. Dobrym pomysłem jest poszukanie drobnych codziennych działań, które mogą się stać naszymi nawykami i które będą nas przybliżać do realizacji naszej intencji. A jednocześnie które będą stanowić codzienne przypomnienie tego co jest dla nas ważne i dokąd idziemy.

Ten Nów jest czasem kiedy możemy skupić się nie tylko na zewnętrznej strukturze naszego życia, ale także na strukturze naszego ciała. Dobrym pomysłem jest masaż, techniki pozwalające zrzucić napięcia i blokady jakie nagromadziły się w naszym ciele, ćwiczenia poprawiające kondycję kręgosłupa itp. albo chociaż podjęcie decyzji o zadbaniu o strukturę i kondycję ciała w niedługiej przyszłości. W tym czasie budujemy fundamenty naszego życia w najbliższym roku i warto zadbać by były one dobrze uziemione, osadzone w konkretach i w ciele. 

Pięknego czasu żegnania Starego i planowania Nowego Wam życzę! :)
Niechaj Nowy Rok 2017 przyniesie Wam manifestację celów i marzeń!



Na dobry Nowy Rok polecam Osobisty Astrokalendarz 2017! - szczegóły znajdziesz tutaj.

Chcesz dostawać informacje o wszystkich astro-wydarzeniach? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Mars w Rybach: 19 grudnia 2016 - 28 stycznia 2017



photo: Andreas Franke



Dzisiaj rano Mars przeszedł z Wodnika do Ryb. Zanim opiszę co to oznacza dla każdego z nas mała retrospekcja :)

Kiedy ostatnio Mars przechodził z Wodnika do Ryb, w styczniu 2015 pisałam:
„Czas pobytu Marsa w Wodniku zakończył się mocnym akcentem – wielkim pochodem w Paryżu w obronie wodnikowych wartości: Wolności, Równości i Braterstwa, w tym szczególnie wolności słowa. Wydarzenia ostatnich dni [zamach na Charlie Hebdo] też można wpisać w działanie Marsa w Wodniku, który w swej destrukcyjnej stronie może oznaczać radykalizm w walce o swoje idee. Był to też wyraźny pierwszy akord działania Saturna w Strzelcu [który dalej nam towarzyszy wygrywając kolejne akordy], który jak pisałam w poświęconym mu artykule, może zaostrzać temat fundamentalizmów i tolerancji. Dziś jednak Mars już przeszedł do znaku Ryb, co może przynieść mniejszą klarowność w działaniach i podziałach, z jednej strony osłabnięcie nastrojów buntowniczych i wolnościowych, ale z drugiej więcej emocji i nieprzemyślanych działań wśród tych, którzy czują się ofiarami.”

Opis ten bardzo pasuje również do aktualnych wydarzeń i można również teraz spodziewać się podobnego jak wtedy rozprężenia, choć najbliższe dwa tygodnie będzie mocno podgrzewać rewolucyjna opozycja Jowisza z Uranem.

Wróćmy jednak do tego co oznacza czas Marsa w Rybach dla każdego z nas :)
 
Przede wszystkim nie sprzyja on zdecydowanemu działaniu, walce o swoje cele, czy generalnie asertywności. To czas kiedy prąd wydarzeń może nas nieść w nieoczekiwanym kierunku, większy wpływ na nasze działania mają emocje, a także nastroje jakie odbieramy z otoczenia. Idealną praktyką na ten czas jest działanie przez niedziałanie, podążanie za tym co się wydarza i nie walczenie z tym co wydarzyć się nie chce. Można potraktować ten czas jako czas odpuszczenia sobie największych zmagań, a jeżeli to nie możliwe to warto przede wszystkim otworzyć się na głos intuicji, poprosić wszechświat o prowadzenie, zaufać temu co się dzieje i nie oskarżać siebie jeżeli nie będzie nam się chciało „zasuwać” ;) Oczywiście u każdego ten wpływ będzie się wyrażał w innych sferach życia (czyli horoskopowych domach, tu odsyłam do Osobistego Astrokalendarza) i może też być tak, że z powodu innych ważniejszych wpływów nie będzie tak wyraźny. Jednak tendencje do gubienia się w rzeczywistości będzie przez dużą część tego czasu wzmacniać retrogradacja Merkurego, która również dzisiaj się zaczęła (patrz poprzedni post).

photo: Andeas Franke

To również czas sprzyjający śnieniu (także na jawie), oddawaniu się marzeniom, wizjom, podążaniu za nieuchwytnym króliczkiem do krainy baśni ;) Warto również włączyć nieco niekonwencjonalnych metod do naszego działania. W tym szczególnym czasie modlitwa, afirmacja, rytuały czy praca z intencją mogą przynieść lepsze efekty niż dyscyplina i konsekwencja w działaniu ;) Nie namawiam tu nikogo do tego by zarzucał swoje obowiązki, ale do tego by uważnie patrzeć na to kiedy dotychczasowe sposoby działania przestają działać i by elastycznie podążać za tym co się dzieje. Czas sprzyja praktykom duchowym, pracy na rzecz innych, wyrażaniu swoich skrywanych emocji np. poprzez twórczość i muzykę, poszukiwaniu siebie, swojej wiary oraz głębokich potrzeb duchowych i rozwojowych. Sprzyja również używkom, temu co w niekontrolowany sposób pozwala nam „odlecieć” oraz wchodzeniu w rolę masochisty/ofiary i cierpiętnictwu. Warto tropić takie tendencje u siebie i traktować jako nie wyrażającą się wprost potrzebę odpuszczenia sobie celów zewnętrznych i realizacji tych wewnętrznych, duchowych. Doskonałą praktyką na ten czas i na wszystkie związane z nim trudności jest medytacja, która może pozwolić nam przekuć pozorne trudności w sprzyjające okoliczności, a pozorną niemoc w siłę podążania w zgodzie ze swoją duszą. 
I tego Wam na ten czas życzę! :)


 Polecam również mój tekst o zimowym przesileniu, które już za dwa dni, i o cyklu słońca, który znajdziesz tutaj.

Chcesz dostawać informację o wszystkich astro-wydarzeniach? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem.

Retrogradacja Merkurego: 19 grudnia - 8 stycznia 2017





Dzisiaj Merkury wszedł w ruch wsteczny (retrogradację) o 11:56 w Koziorożcu i będzie się cofał aż do znaku Strzelca. Ostatnie parę dni mogliśmy odczuć jako trudne, bo za punkt zmiany kierunku Merkury wybrał sobie miejsce pobytu Plutona. Zazwyczaj spotkanie tych dwóch ciał na niebie trwa dwa – trzy dni, tym razem natomiast możemy tego doświadczać nawet 10 dni (z czego ok. połowę już mamy za sobą)! Oznacza to nasilenie tematów plutonowych: wybijanie ukrytych tematów, nadużycia władzy, manipulacje, intensywne emocje, kontakt z Cieniem zarówno indywidualnym, jak i zbiorowym. Do tego dochodziły typowe „objawy” towarzyszące wchodzeniu Merkurego w retrogradację, czyli z jednej strony blokady i ciężkość, z drugiej nagłe zrywy i jałowe działania, inicjowane tak jakby część nas wiedziała, że za chwilę będzie już za późno ;) Z własnego doświadczenia mam tak, że gorsze od inicjowania nowych działań na retrogradacji jest tylko inicjowanie ich w popłochu tuż przed retrogradacją ;) więc jeśli coś Wam się odwlekło to nie róbcie sobie wyrzutów i spokojnie poczekajcie na wyjście Merkurego z retrogradacji, bo prawdopodobnie do tego czasu coś się pozmienia w sytuacji, pojawią się nowe informacje lub decyzje i być może trzeba będzie się wycofać z czegoś. 

Początek retrogradacji – te 4-5 dni, które będą pod wpływem Plutona – będzie sprzyjał wydobyciu na powierzchnię starych mechanizmów działania, emocji, żalów i pretensji, a także tego co my sami robimy nieświadomie innym. Odsłaniają się traumy do uzdrowienia i Cień do zintegrowania. Czas świąt już będzie pod tym względem lżejszy, ale połączone siły Merkurego w retrogradacji, Marsa w Rybach (artykuł o nim znajdziesz tutaj) i Księżyca w Skorpionie sprawią, że będziemy bardziej do wewnątrz i lepiej nie silić się na nic a skupić na magicznej atmosferze świąt, którą tworzy nasz stan ducha a nie prezenty, czy dopięte na ostatni guzik mieszkanie.

 

Merkury retrogradując w Koziorożcu będzie skłaniał nas do rewizji naszych życiowych celów, zwłaszcza tych zawodowych, przypomnienia sobie co kiedyś była dla nas ważne, a co nam jakoś w między czasie umknęło, a także odkrycia gdzie odeszliśmy od tego co ważne i zapędziliśmy się w działania, które nie przybliżają nas do celu. W tym okresie nieporozumienia mogą się wydarzać w szczególności w relacjach z naszymi przełożonymi, osobami na stanowisku, urzędami, a także autorytetami, czyli osobami o pewnej uznanej pozycji. Sprawy kariery mogą się wyraźnie spowolnić, więc warto się uzbroić w cierpliwość i nie brać tego osobiście. To nic nie jest nie tak z nami, to po prostu taki czas :) Piszę o tym bo ten czas, a także ok tydzień poprzedzający tą retrogradację, może nas prowokować do negowania naszych osiągnięć, do odbierania wartości sobie i swoim działaniom, może się również wkraść poczucie bezcelowości i bezsensowności wysiłków. Jeśli jednak potraktujesz ten czas jako okres przemyślenia ponownie, na spokojnie swojej drogi, oraz czas po prostu obserwowania tego co się dzieje bez oceny i chęci przyśpieszenia spraw – może to być czas bardzo owocny i przygotowujący do bardziej świadomego i zgodnego z sercem działania. Ten czas sprzyja poukładaniu sobie celów życiowych a także zaplanowaniu kolejnych kroków, a także zajęciu się sprawami z przeszłości. Mogą pojawić się zlecenia w dziedzinie, którą zajmowaliśmy się kiedyś lub ludzie, którzy nam przypomną, o tym co robiliśmy wcześniej. 

Retrogradacja w Koziorożcu pomoże nam również przyjrzeć się krytycznie różnym strukturom w naszym życiu, ograniczeniom, które sami na siebie nakładamy i które nakładają na nas inni, obowiązkom, zobowiązaniom, lękom przed nie spełnieniem oczekiwań innych itp. Część z nich możemy zasabotować zwyczajnie nie wywiązując się z zobowiązań, co będzie wyraźną informacją o tym, że potrzebujemy jakiejś zmiany i renegocjacji tych zobowiązań ze sobą samym i ze światem. Najlepiej przyjrzeć się temu zawczasu, jak tylko pojawia się w nas opór by coś robić i przemyśleć jak możemy inaczej zorganizować swoje życie by było efektywniejsze i byśmy nie czuli ciężaru, a radość tego, że idziemy do przodu. 

4 stycznia retrogradujący Merkury wróci na parę dni do Strzelca. Może nam to przynieść powrót starych, dawno zarzuconych lektur, zmartwychwstanie dawnych zainteresowań, pomysłów i idei, rewizję wierzeń, światopoglądów i prawd, które kiedyś przyjęliśmy jako swoje, a teraz kiedy już jesteśmy mądrzejsi i bogatsi w doświadczenie nie koniecznie wciąż do nas pasują ;) To będzie dobry czas na to upgradować swoje idee, nazwać na nowo to w co wierze, co wiem o świecie i co widzę jako swoją ścieżkę rozwoju.



Tradycyjne rady dotyczące Merkurego w retrogradacji, opis z Astrokalendarza:

„W tym czasie nastąpi retrogradacja Merkurego  co sprawi, że wiele spraw będzie iść wolniej niż byśmy chcieli i trzeba będzie wprowadzić niezbędne poprawki, a czasem duże zmiany w planach. Mogą nastąpić opóźnienia, pomyłki, nieporozumienia, problemy z transportem i komunikacją. Dobry czas na powrót do spraw z przeszłości i na wprowadzanie korekt,  a także na rewizję w opisanych wyżej tematach. Gorszy na ruszanie nowych projektów, podpisywanie umów i robienie poważniejszych zakupów.”

Na to jakie sfery życia uaktywni u Ciebie ta retrogradacja,  wskazuje dom w Twoim horoskopie urodzeniowym, w którym teraz przebywa Merkury. Domy opisują konkretne sfery w życiu, gdzie teraz potrzebna jest rewizja :) Posiadacze Osobistych Astrokalendarzy na ten rok, mogą z łatwością sprawdzić w jakim domu jest u nich Merkury. Więcej o Astrokalendarzach przeczytasz tutaj

Polecam również mój tekst o zimowym przesileniu, które już za dwa dni, i o cyklu słońca, który znajdziesz tutaj.

Chcesz dostawać informację o wszystkich astro-wydarzeniach? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Pełnia w Bliźniętach - 14 grudnia 2016


Pełnia Księżyca jest czasem wypowiadania życzeń, odprawiania rytuałów, wyrażania wdzięczności i celebrowania. Bliźnięta to znak najsilniej powiązany z myślami, słowami i komunikowaniem się. Stąd pełnia w Bliźniętach to czas kiedy słowa mają szczególnie wielką moc! Warto poszukać teraz tych intencji, które są dla nas najważniejsze, popracować nad wizją konkretnych celów i mniej konkretnych marzeń, które teraz możemy ponazywać. Bliźnięta to moc opowieści dlatego pięknym rytuałem na ten czas będzie opowiedzenie samemu sobie swojego wymarzonego życia, za rok, za pięć, dziesięć lat…. Możesz puścić wodze fantazji i nie krępować się tym co uważasz za realne. Ale pamiętaj! Słowa mają moc, więc nie wypowiadaj życzeń pochopnie! ;)

Ostatnie dni mogliśmy doświadczyć różnych przeszkód, ograniczeń, blokad, a także nowych wydarzeń nadających naszemu życiu bardziej konkretny kierunek. Było to związane z koniunkcją Słońca z Saturnem, która będzie nadal aktywna podczas tej pełni. Lekkość znaku Bliźniąt zderzy się więc z ciężkością Saturna dając nam impuls do szukania własnego balansu między tymi jakościami. Słowa nawet jeśli będą płynąć lekko będą miały w tym czasie dużą wagę, a może też być tak, że będziemy potrzebować je dobierać bardzo uważnie. Mocno przypomina o sobie aktualny od ponad roku temat oddzielania prawdy od fałszu, testowania naszych wierzeń, światopoglądów i autorytetów pod kątem realności, konkretności i efektów (patrz więcej opis Saturna w Strzelcu). Bliźnięta pomogą nam tutaj złapać perspektywę, znaleźć nowe informacje i dadzą nam elastyczność pomocną przy zmianie tych przekonań, które nam nie służą.

Aktywowany znak Bliźniąt uruchamia nasz intelekt, natomiast opozycyjny znak Strzelca (gdzie znajduje się Słońce) nadaje mu cel. Kluczowym tematem tej pełni jest więc poszukiwanie i wyrażanie ważnych celów życiowych, nowych kierunków rozwoju i poszukiwanie głębszego sensu naszego istnienia. To dobry moment na to by spojrzeć szerzej, wyjść poza ograniczające przekonania i uwierzyć, że możemy urzeczywistnić nasz idee. Podczas nowiu w Strzelcu mogliśmy nawiązać kontakt z naszym wewnętrznym Mędrcem/Wiedźmą/Przewodnikiem teraz możemy zacząć wcielać przekaz od nich w życie, wyznaczać cele i intencje, które są ucieleśnieniem naszej wewnętrznej mądrości i wypływają z tych przekazów. To dobry czas na zapytanie siebie: czego tak naprawdę pragnę, co chcę osiągnąć i jak żyć? A także na poproszenie o wskazówki, jak to osiągnąć (np. w medytacji czy w pracy z kartami). Wykorzystaj moc tej pełni by wyrazić kierunek, w jakim chcesz się rozwijać w nadchodzącym roku i poproś o prowadzenie. Sky is the limit! J

Ważnym aspektem tej pełni jest również otwarcie na drugiego człowieka, akceptacja dla inności, docenienie naszej różnorodności. Bliźnięta to znak spotkania z innymi ludźmi i wspólnej wymiany myśli. Dlatego dobrze jest świętować czas pełni w większym gronie, wymieniać się myślami, wspólnie wypowiadać intencje i bawić się! J

Trzy lata temu podczas pełni w Bliźniętach nieco spontanicznie zaprosiłam ludzi do uczestnictwa w medytacji dokładnie w godzinie do-pełnienia pełni. W ten sposób powstały Medytacje Księżycowe łączące ludzi z całej Polski i ze świata we wspólnej medytacji w niezwykle mocnym czasie pełni i nowi. To co się zadziało przerosło moje najśmielsze oczekiwania… choć tak szczerze mówiąc to nie miałam żadnych oczekiwań, więc to pewnie dlatego ;) Spotykamy się wirtualnie i medytacyjnie dwa razy w miesiącu, o najdziwniejszych godzinach. Dzielimy się doświadczeniami i wizjami z medytacji, wspieramy. Jestem niezwykle wdzięczna za to co się zadziało i jak pięknie ta inicjatywa rozkwitła! Dziękuję Wam Kochani ogromnie za Waszą obecność, zaangażowanie, miłe słowa, otwartość na dzielenie się i za wspaniałą energię! Wszystkich zapraszam do udziału w wyjątkowej – rocznicowej medytacji w czasie nadchodzącej pełni, czyli w nocy z wtorku na środę o 01:05! Intencje na tą medytację to spotkanie z drugim człowiekiem, z własną i cudzą różnorodnością i uzdrawianie słowem, zarówno w kontakcie z samym sobą / samą sobą jak i w relacjach osobistych, społecznych i międzynarodowych, a także wszystko to co w kontekście tej pełni uznasz za ważne. Jeśli chcesz dołączyć znajdziesz nas tutaj


Chcesz dostawać informacje o wszystkich astro-wydarzeniach? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem.

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...