poniedziałek, 19 grudnia 2016

Retrogradacja Merkurego: 19 grudnia - 8 stycznia 2017





Dzisiaj Merkury wszedł w ruch wsteczny (retrogradację) o 11:56 w Koziorożcu i będzie się cofał aż do znaku Strzelca. Ostatnie parę dni mogliśmy odczuć jako trudne, bo za punkt zmiany kierunku Merkury wybrał sobie miejsce pobytu Plutona. Zazwyczaj spotkanie tych dwóch ciał na niebie trwa dwa – trzy dni, tym razem natomiast możemy tego doświadczać nawet 10 dni (z czego ok. połowę już mamy za sobą)! Oznacza to nasilenie tematów plutonowych: wybijanie ukrytych tematów, nadużycia władzy, manipulacje, intensywne emocje, kontakt z Cieniem zarówno indywidualnym, jak i zbiorowym. Do tego dochodziły typowe „objawy” towarzyszące wchodzeniu Merkurego w retrogradację, czyli z jednej strony blokady i ciężkość, z drugiej nagłe zrywy i jałowe działania, inicjowane tak jakby część nas wiedziała, że za chwilę będzie już za późno ;) Z własnego doświadczenia mam tak, że gorsze od inicjowania nowych działań na retrogradacji jest tylko inicjowanie ich w popłochu tuż przed retrogradacją ;) więc jeśli coś Wam się odwlekło to nie róbcie sobie wyrzutów i spokojnie poczekajcie na wyjście Merkurego z retrogradacji, bo prawdopodobnie do tego czasu coś się pozmienia w sytuacji, pojawią się nowe informacje lub decyzje i być może trzeba będzie się wycofać z czegoś.
 

Początek retrogradacji – te 4-5 dni, które będą pod wpływem Plutona – będzie sprzyjał wydobyciu na powierzchnię starych mechanizmów działania, emocji, żalów i pretensji, a także tego co my sami robimy nieświadomie innym. Odsłaniają się traumy do uzdrowienia i Cień do zintegrowania. Czas świąt już będzie pod tym względem lżejszy, ale połączone siły Merkurego w retrogradacji, Marsa w Rybach (artykuł o nim znajdziesz tutaj) i Księżyca w Skorpionie sprawią, że będziemy bardziej do wewnątrz i lepiej nie silić się na nic a skupić na magicznej atmosferze świąt, którą tworzy nasz stan ducha a nie prezenty, czy dopięte na ostatni guzik mieszkanie.

 

Merkury retrogradując w Koziorożcu będzie skłaniał nas do rewizji naszych życiowych celów, zwłaszcza tych zawodowych, przypomnienia sobie co kiedyś była dla nas ważne, a co nam jakoś w między czasie umknęło, a także odkrycia gdzie odeszliśmy od tego co ważne i zapędziliśmy się w działania, które nie przybliżają nas do celu. W tym okresie nieporozumienia mogą się wydarzać w szczególności w relacjach z naszymi przełożonymi, osobami na stanowisku, urzędami, a także autorytetami, czyli osobami o pewnej uznanej pozycji. Sprawy kariery mogą się wyraźnie spowolnić, więc warto się uzbroić w cierpliwość i nie brać tego osobiście. To nic nie jest nie tak z nami, to po prostu taki czas :) Piszę o tym bo ten czas, a także ok tydzień poprzedzający tą retrogradację, może nas prowokować do negowania naszych osiągnięć, do odbierania wartości sobie i swoim działaniom, może się również wkraść poczucie bezcelowości i bezsensowności wysiłków. Jeśli jednak potraktujesz ten czas jako okres przemyślenia ponownie, na spokojnie swojej drogi, oraz czas po prostu obserwowania tego co się dzieje bez oceny i chęci przyśpieszenia spraw – może to być czas bardzo owocny i przygotowujący do bardziej świadomego i zgodnego z sercem działania. Ten czas sprzyja poukładaniu sobie celów życiowych a także zaplanowaniu kolejnych kroków, a także zajęciu się sprawami z przeszłości. Mogą pojawić się zlecenia w dziedzinie, którą zajmowaliśmy się kiedyś lub ludzie, którzy nam przypomną, o tym co robiliśmy wcześniej. 

Retrogradacja w Koziorożcu pomoże nam również przyjrzeć się krytycznie różnym strukturom w naszym życiu, ograniczeniom, które sami na siebie nakładamy i które nakładają na nas inni, obowiązkom, zobowiązaniom, lękom przed nie spełnieniem oczekiwań innych itp. Część z nich możemy zasabotować zwyczajnie nie wywiązując się z zobowiązań, co będzie wyraźną informacją o tym, że potrzebujemy jakiejś zmiany i renegocjacji tych zobowiązań ze sobą samym i ze światem. Najlepiej przyjrzeć się temu zawczasu, jak tylko pojawia się w nas opór by coś robić i przemyśleć jak możemy inaczej zorganizować swoje życie by było efektywniejsze i byśmy nie czuli ciężaru, a radość tego, że idziemy do przodu. 

4 stycznia retrogradujący Merkury wróci na parę dni do Strzelca. Może nam to przynieść powrót starych, dawno zarzuconych lektur, zmartwychwstanie dawnych zainteresowań, pomysłów i idei, rewizję wierzeń, światopoglądów i prawd, które kiedyś przyjęliśmy jako swoje, a teraz kiedy już jesteśmy mądrzejsi i bogatsi w doświadczenie nie koniecznie wciąż do nas pasują ;) To będzie dobry czas na to upgradować swoje idee, nazwać na nowo to w co wierze, co wiem o świecie i co widzę jako swoją ścieżkę rozwoju.



Tradycyjne rady dotyczące Merkurego w retrogradacji, opis z Astrokalendarza:

„W tym czasie nastąpi retrogradacja Merkurego  co sprawi, że wiele spraw będzie iść wolniej niż byśmy chcieli i trzeba będzie wprowadzić niezbędne poprawki, a czasem duże zmiany w planach. Mogą nastąpić opóźnienia, pomyłki, nieporozumienia, problemy z transportem i komunikacją. Dobry czas na powrót do spraw z przeszłości i na wprowadzanie korekt,  a także na rewizję w opisanych wyżej tematach. Gorszy na ruszanie nowych projektów, podpisywanie umów i robienie poważniejszych zakupów.”

Na to jakie sfery życia uaktywni u Ciebie ta retrogradacja,  wskazuje dom w Twoim horoskopie urodzeniowym, w którym teraz przebywa Merkury. Domy opisują konkretne sfery w życiu, gdzie teraz potrzebna jest rewizja :) Posiadacze Osobistych Astrokalendarzy na ten rok, mogą z łatwością sprawdzić w jakim domu jest u nich Merkury. Więcej o Astrokalendarzach przeczytasz tutaj

Polecam również mój tekst o zimowym przesileniu, które już za dwa dni, i o cyklu słońca, który znajdziesz tutaj.

Chcesz dostawać informację o wszystkich astro-wydarzeniach? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...