środa, 28 września 2016

Mars w Koziorożcu: 27 września - 9 listopada 2016




Wczoraj Mars wyszedł z nieco szalonego i rozproszonego Strzelca i wkroczył do zorganizowanego Koziorożca, gdzie będzie przebywał do 9 listopada. To ważny moment, bo w Strzelcu Bóg Wojny

Nów w Wadze - 1 października 2016




Nów październik 2016


Jesienne nowie mają w sobie szczególną melancholię. Nie nawet pogoda zdaje nam się przypominać o konieczności cyklicznego umierania, żegnania tego co już spełniło swoją rolę, zrzucania żółtych liści by przygotować się na kolejny etap życia. Pierwszy jesienny Nów w znaku Wagi przypomina nam o tym co mamy do pożegnania i przetransformowania w sferze bliskich relacji. Odbijamy się w lustrach jakimi są bliscy ludzie, z wdzięcznością przyjmujemy od nich lekcje, odkrywamy to co nas oddziela od szczęścia w relacjach, kiedy siebie zdradzamy, pomijamy, a kiedy nasze oczekiwania niszczą to co piękne. Nadchodzący Nów wzmacniany przez Jowisza, który również niedawno wszedł do Wagi pomoże nam skorzystać z energii czasu dla naszego rozwoju, wyjść z kolein starych wzorców i otworzyć się na Nowe.

poniedziałek, 19 września 2016

O znakach zodiaku, gwiazdozbiorach i mącącym Wężowniku




Wężownik versus znaki zodiaku


Mylne przekonanie, że w astrologii chodzi o „wpływ gwiazd”, jest tak powszechne, że nawet kiedy astrologowie próbują tłumaczyć, że wcale nie, to nikt im nie wierzy ;) Najpiękniej to widać przy okazji co rusz przez kogoś podnoszonego tematu różnicy pomiędzy znakami zodiaku a gwiazdozbiorami, czy nieśmiertelnym temacie Wężownika. Dla astrologów gwiazdozbiory i ich ilość nie mają większego znaczenia, a ich przesuwanie względem zodiaku (czy może raczej przesuwanie zodiaku względem gwiazdozbiorów) czyli zjawisko precesji znane było już starożytnym twórcom tej królewskiej wiedzy. Tymczasem wciąż ktoś teraz próbuje przekonać, że powinni przesunąć zodiak tak by pasował do gwiazdozbiorów. Ma to tyle sensu, co przerobienie laptopa na podstawkę do kawy – jasne można, tylko cały sens dla którego laptop został stworzony zostanie wyrzucony do śmieci. Rzecz w tym, że w astrologii to nie gwiazdozbiory są tym co działa (znaczenie mają niektóre gwiazdy, ale jest to znaczenie poboczne – można uprawiać astrologię w ogóle bez uwzględniania gwiazd). Ważna jest pozycja planet, w starożytności określanych jako gwiazdy błądzące – stąd nazwa astrologia - na tle rocznej drogi Słońca podzielonej na 12 równych odcinków, czyli zodiaku. Gwiazdy określane były jako stałe, bo nie zmieniały miejsca swego pobytu na niebie. Astrologowie jak wiadomo śledzą ruch gwiazd, ale tylko tych które wykazują jakieś skłonności do ruchu czyli planet ;) 

Gwiazdozbiory mimo tego, że uświęcone tradycją, są dosyć arbitralnym pomysłem na to jak podzielić niebo na części. Dzisiejsi astronomowie niebo podzielili podobnie do tego jak podzielone są USA na Stany - linie proste oddzielają wszystkie gwiazdozbiory tworząc wielokąty gwiezdnych „Stanów”. Oczywiście można by to było zrobić inaczej, poprzesuwać granice czy nawet je pozaokrąglać ;) Siatka wielokątów nałożona na bezmiar nieba, to sposób w jaki człowiek próbuje poukładać sobie to co nieskończone w swoich pojęciach i owszem, spełnia dobrze swoją rolę. Można by jednak wyobrazić sobie, że niebo zostałoby podzielone inaczej, czy że gwiazdozbiory miały by nieco inne kształty – wystarczyło by tą gwiazdę dołączyć, tamtą odjąć, inaczej połączyć kropki ;) Nie postuluję tego, bo czuję i wiem, że gwiazdozbiory i ich kształt i nazwy ustalone przez starożytnych mają głębokie znaczenie, chcę tylko pokazać, że kreski, które stawia człowiek na niebie, a zwłaszcza kreski ustalane przez astronomów jako granice gwiazdozbiorów, nie mogą być ostateczną wytyczną w poznawaniu tego jak działa kosmos :)

Zodiak, czyli okrąg, który dzielimy na dwanaście równych odcinków zwanych znakami zodiaku oparty jest na istotniejszych z naszej ziemskiej perspektywy fundamentach niż podział kropek – na cyklu pór roku, wyznaczanym przez przesilenia i równonoce, czyli przez zwrotne punktu w cyklu słonecznym. Baran – pierwszy znak zodiaku, ognisty, inicjujący zaczyna się zawsze w momencie równonocy wiosennej, czyli wtedy kiedy nadchodzi wiosna. Astronomowie określają ten moment jako przejście Słońca przez punkt Barana. Tak samo było 2000 lat temu, gdy Słońce przesuwało się wtedy na tle gwiazdozbioru Barana, tak jest i teraz gdy przesuwa się na tle gwiazdozbioru Ryb (stąd mówimy, że jesteśmy wciąż jeszcze w erze Ryb) i tak będzie za ok 150 lat gdy tłem będzie gwiazdozbiór Wodnika (sorry dla tych co uwierzyli, że era Wodnika tuż za rogiem ;) ). Podobnie jest z pozostałymi zwrotnymi punktami na rocznej drodze Słońca – pozycja Słońca w momencie przejścia każdego z nich wyznacza początki znaków Raka, Wagi i Koziorożca. Pozostałe znaki to efekt podziału każdej z pór roku na 3: znak rozpoczynający (kardynalny), rozwijający (stały) i kończący (zmienny). Gdyby rok kalendarzowy zaczynał się tak samo jak wegetacyjny 21 marca (zazwyczaj), to 12 miesięcy odpowiadało by (niemal) dokładnie 12 znakom zodiaku. Gdyby tak było znaki zodiaku można by nazwać od nazw miesięcy, co pomagałoby też w zrozumieniu ich znaczenia, bo przykładowo urodzenie się w kwietniu ma od razu inną wymowę symboliczną i emocjonalną niż urodzenie się w listopadzie. Znaki zodiaku i ich kolejność odpowiadają więc cyklowi wegetacyjnemu w przyrodzie: pierwszy znak Baran to pierwszy impuls do życia, drugi Byk to uziemianie, stabilny wzrost, trzeci Bliźnięta – to kontakty międzygatunkowe zwane zapylaniem itd. ;) Cykl wegetacyjny natomiast mimo wszystkich zmian klimatycznych „krąży” wokół punktów przesileń i równonocy, a nie wokół gwiazdozbiorów, które w ciągu tysiącleci przesuwają się towarzysząc Słońcu w coraz to innych porach roku.

niedziela, 11 września 2016

Jowisz w Wadze: 9 września 2016 - 10 października 2017

Jowisz w Wadze 2016-2017


Wczoraj Jowisz przeszedł do znaku Wagi, po roku pobytu w Pannie. Przyznam szczerze, że już od dawna czekałam na ten moment :) W dotychczasowym znaku Panny nie czuł się on zbyt pewnie, stąd mogło nam towarzyszyć poczucie kryzysu wartości, sensu, zasad moralnych, czy autorytetów (częściowo będzie to kontynuowane do końca pobytu Saturna w Strzelcu ), ale też wzrost nihilizmu, cynizmu, kłótni o rację, etykietkowania i dzielenia wszystkiego co można podzielić. Jowisz w Pannie mimo swoich wielu dobrych stron (o których pisałam tutaj) był więc czasem rosnących (i wyolbrzymianych) podziałów, natomiast nadchodzący Jowisz w Wadze będzie sprzyjał porozumieniom. To oczywiście nie oznacza, że załatwi to za nas – jedynie będzie ułatwiał, pokazywał różne perspektywy, dawał więcej okazji do dialogu i porozumienia, ale na ile z tego skorzystamy to już inna sprawa.

Przed nami rok sprzyjający dla wszelkich relacji, umów, negocjacji, czas harmonizowania, równoważenia i pięknienia :) Jowisz jest największym dobroczyńcą wśród planet, który zmieniając co ok. rok znak wskazuje kolejne sfery, w których możemy wzrastać, rozwijać się i łapać przeróżne okazje. Z drugiej strony Jowisz często daje nam nadmiar, jest takim szkłem powiększającym sprawiającym, że pewne dziedziny życia czy tematy nagle się rozrastają i nabrzmiewają.

W okresie, który właśnie otwieramy, będzie to znak Wagi powiązany z relacjami międzyludzkimi, negocjacjami, kompromisami, umowami, współpracą i szukaniem porozumienia. Potrzeba bycia w związku, oraz harmonijnego układania relacji z partnerem wyjdzie na plan pierwszy i jeśli będziemy mieli trochę odwagi by wyjść ze starych kolein i spróbować coś zrobić inaczej, poszukać szerszej perspektywy i wiedzy na ten temat, to Jowisz będzie nam sprzyjał i pomoże w realizacji pragnień. Warto w tym czasie skorzystać z wszelkich szans na rozwój, czy to będą nowe ważne znajomości, romanse, czy związki z osobami poszerzającymi granice naszego świata, czy też okazje do tego by poprawić naszą relację z obecnym partnerem, rozwiązać istniejące konflikty, porozmawiać o tym o czym już dawno powinniśmy i wspólnie poszukać lepszych dla obu stron rozwiązań. W niektórych sytuacjach, gdy energia wzrostu w relacji jest zatrzymana, Jowisz w Wadze może nam dawać szanse

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...