poniedziałek, 9 listopada 2015

Nów w Skorpionie - 11 listopada 2015





Nów w Skorpionie, to jeden z najmocniejszych nowiów, czas kiedy temat śmierci i odrodzenia staje się szczególnie znaczący. Każdy nów wnosi tę kwestię w nasze życie, co miesiąc kawałek nas umiera by zrobić miejsce na nowe. Znak Skorpiona wskazuje jednak te miejsca, które puścić nam najtrudniej, gdzie drzemią nasze największe lęki i gdzie mamy odruch by walczyć o kontrolę nad sytuacją, nawet posuwając się do nadużyć. Nów w Skorpionie to czas kiedy Feniks rozpala ogień, w którym spłonie, by odrodzić się na trzeci dzień z popiołów. Nie jest to więc cichy spokojny proces, a raczej głębokie oczyszczenie ogniem, wejście w najczarniejszy cień i rozjarzenie go światłem świadomości, konfrontacja z trudnymi emocjami, bolesnymi historiami w naszej przeszłości, a także z tymi tendencjami w nas samych, których zazwyczaj wolimy nie widzieć. Ogień świadomości i prawdy wypali wszystko to co nim nie jest i stworzy miejsce na nowe życie jeśli odważymy się przejść przez jego próbę. Dajmy sobie czas na ten proces, nie przymuszajmy się do gonienia za codziennymi sprawami kiedy czujemy, że energia nam spada i wkradają się silne emocje. Dopuśćmy te emocje do głosu, niech nas poprowadzą poprzez ciemność, niechaj pokażą skąd przybyły, jakie za nimi stoją historie i o czym chcą nam powiedzieć. Skorpion to znak, w którym konfrontujemy się sami ze sobą, ale na końcu tej drogi spotykamy swoją moc i odrodzoną siłę życia. Wiele tajemnic i ukrytych praw rządzących naszym życiem może teraz wyjść na jaw. Objawienia te mogą nie być przyjemne, ale za to ukażą nam drogę do prawdziwego uzdrowienia. Świadomość tego, że by dojść do światła trzeba się zmierzyć z najciemniejszym cieniem może nas uratować przed pułapką, jaką byłoby teraz szukanie łatwiejszej drogi dookoła lub na skróty. Innymi słowy jest to czas kiedy coś w nas umiera, po to by zrobić miejsce na to co nadchodzi. Feniks spala się na ołtarzu po to by odrodzić się silniejszy niż kiedykolwiek.

To o czym piszę może się zrealizować na różnych poziomach. Może to być czas intensywnych zmian w naszym życiu, jeżeli konfiguracje na niebie aktywizują nasz urodzeniowy horoskop. Intensywność wydarzeń zależy też od tego na ile nagromadziło się w nas ostatnio niewygodnych emocji. Może być tak, że oczyszczenie będzie przebiegać spokojnie, jak co nów zanurzymy się w wewnętrznej jaskini, pobędziemy ze sobą, pożegnamy część nas i odrodzimy się silniejsi, a może też być tak, że by to się mogło zadziać potrzebne będą silne emocje i napięcia w świecie zewnętrznym. Czas wybitnie sprzyja uzdrawianiu wszelkich zranień, traum, wyrażaniu stłumionych, nieakceptowanych emocji, pracy z tymi częściami nas, których istnienie trudno nam zaakceptować. Tematy, które szczególnie możemy teraz uzdrawiać to między innymi:
  • nasze relacje i wszystko to co w nich mroczne, niewyrażone, przemocowe i nie wprost,
  • nasza seksualność i wszelkie historie, które mogły nas od niej odciąć,
  • nasz stosunek do pieniędzy, problemy z długami i zobowiązaniami wobec innych,
  • niewyrażone emocje i wszystko to co sami staramy się przed sobą (i innymi) ukryć,
  • potrzeba kontroli siebie i innych jako coś co hamuje nas przed pójściem do przodu
  • wszystko to co wiąże się z tematem chorób i śmierci, lęku lub fascynacji nimi, przyciągania chorób i nieszczęścia i wszelkich tendencji autodestruktywnych,
  • poszukiwaniem swojej wewnętrznej mocy i mocy do uzdrawiania siebie i innych

Nów w środę jest czasem, który otwiera i inicjuje okres zmian, o ile podejdziemy do niego ze świadomością i otwartością. Jeżeli czujesz, że coś chcesz w swym życiu zmienić to jest najwyższy czas na to by zobaczyć co Cię trzyma i uwolnić swoją moc. 


***

Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!
Zapisy pod tym linkiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...