poniedziałek, 19 stycznia 2015

Merkury w retrogradacji w Wodniku: 21 stycznia - 11 luty 2015


Nie ma prostych dróg, jest labirynt. Pośpiech i parcie do przodu nic nie da, potrzebna jest elastyczność by w każdej chwili móc zmienić plan i wycofać się ze ślepej ścieżki… drobne przeszkody są ważnymi sygnałami by nic teraz nie przyspieszać, a nawet by zawrócić i jeszcze raz sprawdzić cały plan. Tak to już jest, że czasem trzeba się cofnąć by pójść do przodu.




Merkury wchodzi w retrogradację chwilę po Nowiu w Wodniku, można więc ten czas uznać za kontynuację rozpoczętych procesów, tyle że… bardziej w głąb niż całą parą naprzód ;) Podobnie parciu do przodu mało sprzyja Mars w Rybach. Jest więc to czas sprzyjający bardziej pogłębionej refleksji, zanurzeniu się w wizjach i marzeniach i wyławianiu z nich tego co ważne i co nas będzie w przyszłości prowadzić. Ci z nas, którzy poszukują swojej drogi życiowej, misji, wyższego celu mogą skorzystać z tej retrogradacji by przyjrzeć się temu tematowi, odrzucić zbędne przekonania i pomysły i sięgnąć do tego co jest esencją. Czasem to co jest naszą misją niekoniecznie jest czymś wielkim i imponującym, tak naprawdę chodzi tylko o to byśmy robili coś co nas spełnia i w ten sposób dokładali swoje okruchy szczęścia do puli szczęśliwości Wszechświata J Ci którzy już znaleźli tą „misję” mogą w tym czasie dokonać ważnych korekt na swej drodze. Czasem trzeba będzie z pewnych pomysłów zrezygnować, czasem coś zmienić lub zrobić korektę kursu, który w pośpiesznym dążeniu do przodu gdzieś nam się odsunął od priorytetów.




To również ważny czas na przyjrzenie się naszym przyjaźniom, naprawienie tego co zostało zaniedbane, wyjaśnienie tego co zostało zamiecione pod dywan, a nawet na redukcję tych relacji, które przyjaźniami są tylko z nazwy. Jednocześnie w tym czasie mogą do nas powracać przyjaciele (przyjaciółki) z przeszłości, możemy ponownie nawiązać relacje lub spotkać się z kimś z przeszłości jednorazowo. Możemy też poświęcać sporo czasu na rozmyślanie o dawnych przyjaźniach, na przeżywaniu, oczyszczaniu i uzdrawianiu dawnych zranień, odkrywaniu powtarzających się wzorców i sposobów w jaki tworzymy i podtrzymujemy przyjaźnie. Tematy te będą się przeplatać z zagadnieniem wewnętrznej wolności i tego na ile możemy być sobą w naszych przyjacielskich relacjach i w naszych życiowych wyborach, oraz na ile odnajdujemy wśród naszych przyjaciół wsparcie dla naszych wyborów, a na ile jedynie oczekiwania. Merkury w retrogradacji daje przestrzeń do tego by przeanalizować te tematy, zobaczyć co nas trzyma w dawnych wzorcach, jaki korzyści czerpiemy z układu w jakim się znaleźliśmy czy jakie nasze cechy odzwierciedlają nasi przyjaciele. Nie jest to jednak dobry czas na gwałtowne i nieprzemyślane ruchy w tej materii. Dobrze dać sobie czas zanim zaczniemy działanie i dobrze pozwolić sobie na poszukanie dystansu. A temu również ten czas będzie bardzo sprzyjał! Merkury retrogradujący w Wodniku to król dystansu, patrzenia na świat z nowej perspektywy i dostrzegania paradoksalnych rozwiązań. Podążając za nim możemy odkryć świat na opak, pełen absurdalnego humoru i wszelkiego rodzaju dziwactw. Dobrze sobie dać przestrzeń na to by pełnymi garściami zaczerpnąć z tych bogactw i wynieść z tego coś dla siebie na nowy cykl i na cały nowy rok!



Uwaga! Oto klasyczne rady dotyczące Merkurego w retrogradacji: nie podpisywać umów, nie robić poważniejszych zakupów, zrobić natomiast kopie zapasowe na komputerze i zabezpieczyć się przed ewentualnymi awariami, wychodzić z wyprzedzeniem na ważne spotkania i sprawdzać przedtem czy aby wszystko mamy ze sobą ;) Jeżeli już coś musimy podpisać, to najpierw trzy razy przeczytajmy i nic nie zostawiajmy w niedopowiedzeniu, czy "na gębę". W tym czasie generalnie lepiej może nam służyć komunikowanie swoich myśli za pośrednictwem pisma, co pozwoli uniknąć nieporozumień, a także może sprzyjać wszelkiej maści pisarzom :).  Posiadacze Osobistego Astrokalendarza na ten rok mogą sprawdzić jakie sfery życia (domy)  aktywizuje retrogradujący Merkury, czyli gdzie potrzebne będą poprawki i szczególna uważność.

Powiązane teksty:

Tekst i prawa autorskie: Maria Moonset

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem


niedziela, 18 stycznia 2015

Nów w Wodniku - 20 stycznia 2015


Kiedy będzie najbliższy nów i jakie tematy uaktywni dowiesz się z tabeli zamieszczonej tutaj.
 
Nów w Wodniku to czas, który szczególnie sprzyja zmianie sposobu myślenia, poszukiwaniu nowych dróg działania i perspektyw z jakich postrzegamy rzeczywistość. Wychodzenie z impasów, odkrywanie nietypowych rozwiązań, często paradoksalnych czy absurdalnych. Jeśli wahasz się pomiędzy dobrze znanym i bezpiecznym rozwiązaniem a nową drogą, to może być moment zwrotny kiedy zdecydujesz na opuszczenie strefy komfortu. Decyzje podjęte teraz oraz wizje, które teraz nadejdą, będą się rozwijać, aż do pełni kiedy przyniosą pierwsze owoce. Więcej o sferze życia powie Ci dom w Twoim horoskopie urodzeniowym, w którym ma miejsce ten nów. Jeśli posiadasz Osobisty Astrokalendarz na ten rok, zobacz w jakim domu jest w tym dniu Słońce i przeczytaj opis, by dowiedzieć się jakie tematy będą uruchomione w najbliższych dwóch tygodniach.

W tym czasie można otworzyć się na swoją genialną stronę, odkryć wewnętrznego szalonego naukowca, któremu w astrologii patronuje Uran. Nie ma problemów bez wyjścia, nie istnieją słowa „muszę”, czy „powinno się” – mówi do nas Uran. Spójrz na rzeczywistość z perspektywy wolności: wszystko co robisz jest Twoim wyborem. Wszystko możesz odwołać, przełożyć, wytłumaczyć, zawsze możesz się wycofać, zmienić zdanie, powiedzieć prawdę. Każda decyzja wiąże się z określonymi konsekwencjami i oczywiście możesz uznać, że wolisz zrobić coś na co nie masz ochoty, niż ponieść konsekwencje odmowy – ale to Twój wolny wybór. Gdy wyrzucasz ze słownika słowa „muszę”, „powinienem”, „trzeba”, przestajesz mówić, że to inni Cię do czegoś zmuszają lub czegoś oczekują i bierzesz odpowiedzialność za swój wolny wybór, całkowicie zmienia się perspektywa i nieraz to co dotąd było przymusem staje się neutralne. Lekarstwo jest niesmaczne, ale wolę je wypić niż chorować. Jakże to inaczej brzmi niż: „Muszę wziąć paskudne lekarstwo!”. Nasze wewnętrzne dziecko, które przyzwyczajone jest do buntu w reakcji na przymus od razu zaczyna protestować: „Nie chcę!”. Sprawdź w jak wielu sytuacjach się do czegoś zmuszasz, zamiast dokonywać wyboru z pozycji wewnętrznej wolności. Oczywiście w wielu przypadkach okaże się, że ten przymus był bezsensowny. Nów Księżyca w Wodniku silnie nas konfrontuje z tym wszystkim co ogranicza naszą wolność i ukazuje bezsensowność zasad, które nas dotąd trzymały w impasie. „Nie zrobię tego bo co ludzie pomyślą?”, „nie mogę robić tego co chcę, bo te egoistyczne!”, „trzeba najpierw zrobić x a dopiero potem y”…. wszystkie zasady, struktury które pętały naszą spontaniczność i powodowały często nieświadomy opór, teraz mogą wreszcie odpaść. Czasem krępują nasze działania pozornie niewinne przekonania. Pamiętam jak utknęłam w kończeniu studiów, bo wymyśliłam sobie, że muszę najpierw napisać pracę x, potem y, a dopiero na koniec wezmę się za magisterską… Opór przed napisaniem x sprawiał, że w ogóle nic nie pisałam, a wystarczyło odrzucić te przekonania a magisterska niemal sama się napisała, a potem już z górki y i x J To idealny czas by odrzucić wszystkie ograniczające przekonania, pozwolić sobie na niekonwencjonalność i na bunt przeciw utartym zasadom.



Nów zazwyczaj nie sprzyja życiu towarzyskiemu, Wodnik jednak jest znakiem, który wspiera przyjaźnie, stowarzyszenia i wszelkie wspólnoty podobnych sobie „wariatów” ;) Dobrze wykorzystać ten czas na to by uhonorować przyjaźnie, które mamy, wyrazić wdzięczność i intencję pielęgnowania tego co mamy tudzież przyciągnięcia nowych wspierających przyjaźni.  Z drugiej strony jest to znakomity czas do tego by przeciąć więzi łączące nas z osobami, z którymi już nie łączymy przyszłości. Szczególnie polecam na ten czas rytuał odcięcia, który wykonany przed nowiem pozwoli oczyścić przestrzeń ze starego, po to by wraz z nowiem otworzyć się na nowe.

Podczas nowiu mogą mieć miejsce wizje dotyczące przeszłości czy przebłyski geniuszu. Jednak jak wszystko co uraniczne – trudno to zaplanować i założyć, że oto dziś doznam przebłysku geniuszu. Mimo to warto zrobić na to przestrzeń, czyli przede wszystkim dać sobie trochę wolności i oddechu (jak zawsze podczas nowiu możemy mieć mało energii). Dobrym pomysłem są medytacje (jak nasza Medytacja Księżycowa w dokładnej godzinie nowiu), skupienie umysłu na tym co pragniemy rozwiązać lub na tym jakiej przyszłości pragniemy dla siebie i pozwolenie na to by myśli płynęły same ku nowym rozwiązaniom. Możesz poprosić o przekaz „z góry”, od swoich sprzymierzeńców, Boga, czy po prostu siły wyższej. Nów w Wodniku to czas kiedy łatwiej możemy dotknąć naszym umysłem nieba, zobaczyć przyszłość lub rozwiązanie.  Nawet najbardziej szalone pomysły, które przyjdą tej nocy warto zapisać i poszukać dróg do ich realizacji. Wszystko wydaje się niemożliwe dopóki ktoś tego nie zrobi – to bardzo wodnikowa dewiza J

Polecam również tekst o Marsie w Rybach, który towarzyszy nam od 12 stycznia do 19 lutego 2015.

Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli o 14:14 we wtorek! 10 minut medytacji w intencji przywołania nowej wizji, wewnętrznej wolności, a także w intencji przyjaźni w naszym życiu i ogólniej między ludźmi i narodami. Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj


Tekst i prawa autorskie: Maria Moonset
Grafika: Piotr Jör Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/ 

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem




poniedziałek, 12 stycznia 2015

Mars w Rybach: 12 stycznia - 19 luty 2015

Czas pobytu Marsa w Wodniku zakończył się mocnym akcentem – wielkim pochodem w Paryżu w obronie wodnikowych wartości: Wolności, Równości i Braterstwa, w tym szczególnie wolności słowa. Wydarzenia ostatnich dni też można wpisać w działanie Marsa w Wodniku, który w swej destrukcyjnej stronie może oznaczać radykalizm w walce o swoje idee. Był to też wyraźny pierwszy akord działania Saturna w Strzelcu, który jak pisałam w poświęconym mu artykule (który znajdziesz tutaj ), może zaostrzać temat fundamentalizmów i znaczenia tolerancji.

Dziś jednak Mars już przeszedł do znaku Ryb, co może przynieść mniejszą klarowność w działaniach i podziałach, z jednej strony osłabnięcie nastrojów buntowniczych i wolnościowych, ale z drugiej więcej emocji i nieprzemyślanych działań wśród tych, którzy czują się ofiarami.

photo Michael Vincent Manalo


Co jednak Mars w Rybach będzie oznaczał dla każdego z nas? Przede wszystkim nie sprzyja on zdecydowanemu działaniu, walce o swoje cele, czy generalnie asertywności. To czas kiedy prąd wydarzeń może nas nieść w nieoczekiwanym kierunku, większy wpływ na nasze działania mają emocje, a także nastroje jakie odbieramy z otoczenia. Idealną praktyką na ten czas jest działanie przez niedziałanie, podążanie za tym co się wydarza i nie walczenie z tym co wydarzyć się nie chce. Można potraktować ten czas jako czas odpuszczenia sobie największych zmagań, a jeżeli to nie możliwe to warto przede wszystkim otworzyć się na głos intuicji, poprosić wszechświat o prowadzenie, zaufać temu co się dzieje i nie oskarżać siebie jeżeli nie będzie nam się chciało

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Zaproszenie


Gdziekolwiek jesteś, czekam na Ciebie. Kimkolwiek byłeś, cokolwiek przeszedłeś. Ważne, że już jesteś gotowy, tak jak ja jestem gotowa. Gotowy na bliskość, na bycie sobą bez gier, na otworzenie serca przed kobietą. Gotowy na zobaczenie mnie taką jaka jestem, bez zasłon i iluzji, bez lęku przed moją siłą czy przed moją delikatnością. I na przyjęcie mojego otwartego serca z szacunkiem i uważnością. Na złożenie swojego w moje czułe dłonie.

Ja jestem silna mocą którą w sobie odnalazłam, miłością, którą odnalazłam dla siebie, mądrością, która przeze mnie płynie, pewnością, że wiem po co tu jestem i że Świat mnie poprowadzi do celu. Ty jesteś silny darami, które zdobyłeś w swojej podróży. Każda Twoja rana wypełniła się złotem. Znasz swoją drogę i swoją moc. Znasz także swoje słabości i umiesz przyznać się do Cienia. Ja też to umiem, dlatego tak dobrze się rozumiemy.

Czasem, tak jak ja, masz wątpliwości. Czasem przeżywasz gorsze chwile, przepływa przez Ciebie smutek, ból czy gniew. Pozwalasz sobie na to, bo wiesz, że wszystkie emocje są dobre. Nie zamykasz serca, gdy cierpi, tak jak nie zamykasz oczu, gdy wkoło dzieje się krzywda.

Każde z nas jest Pełnią. Nie potrzebujemy nikogo by wypełnił naszą pustkę. Nie czujemy przymusu, napięcia, głodu. Życie jest cudowne takie jakie jest i będzie cudowne kiedy się spotkamy. Coś się jednak zmieni. Dwie serca się odnajdą i zaczną bić wspólny rytm. Dwa ciała się odnajdą i zacznie się taniec. Dwie dusze się odnajdą.


~ Moonset

sobota, 3 stycznia 2015

Pełnia w Raku - 5 stycznia 2015


Czas nadchodzącej pełni może przynieść wiele mocnych wydarzeń i silnych emocji. Każda pełnia jest czasem wzrostu napięcia i wzmaga polaryzację w świecie (Słońce i Księżyc ustawiają się po przeciwnych stronach Ziemi, a w naszych horoskopach urodzeniowych wzmacniając napięcie między różnymi sferami życia, jak np. dom i kariera, czy moje potrzeby vs potrzeby partnera). W tym miesiącu pełnia podłącza się pod opisywaną już wielokrotnie przeze mnie kwadraturę Uran – Pluton, co może spowodować aktywizację jej rewolucyjnego potencjału, czas gwałtownych zmian i wyzwalania się ze starych wzorców (więcej o tej kwadraturze przeczytasz tutaj ). Słońce podczas pełni będzie połączone z Plutonem co sprawia, że czas ten będzie szczególnie sprzyjał wewnętrznym transformacjom, wydobywaniu tego co ukryte i stłumione, kontaktowi ze swoją seksualnością, mocą, a także z Cieniem. W negatywnej manifestacji ten czas może sprzyjać różnym nadużyciom, przemocy i dominacji. W pozytywnej – uzdrowieniu starych zranień i traum, uwolnieniu niewyrażonych dotąd emocji i wyrażeniu swojej prawdy przed światem. Sprzyja również przyjrzeniu się postaci tyrana i postaci ofiary w nas, różnym formom agresji, których się dopuszczamy – także tej pasywnej, a także potrzebie władzy i kontroli. Księżyc w Raku sprawia, że jesteśmy szczególnie delikatni i podatni na zranienie dlatego lepiej spędzić ten czas z najbliższymi, a przede wszystkim w pełnym kontakcie z samym sobą i ze swoimi uczuciami by uniknąć projekcji i przenoszenia odpowiedzialności za swoje uczucia na zewnętrzny świat.

Tak więc pełnia w Raku to czas kiedy szczególnie ważne jest uszanowanie i wyrażenie naszej emocjonalnej strony. Jeżeli nie zdecydujemy się świadomie na wsłuchanie się w to co czujemy, możemy w tym czasie doświadczyć zalewu emocji ze strony otoczenia lub niespodziewanie sami

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...