poniedziałek, 27 stycznia 2014

Nów w Wodniku - 30 stycznia 2014






Nów w Wodniku 30 stycznia o 22:39 czasu polskiego. 



Trzy główne wątki aktywowane przez ten Nów: wewnętrzna wolność, odcinanie się od ograniczających relacji i otwieranie na nową wizję!
 
Jest to czas, który szczególnie sprzyja szukaniu nowych dróg, zmianie sposobu myślenia i postrzegania rzeczywistości. Możliwe jest teraz wychodzenie z impasów, odkrywanie nietypowych rozwiązań, często paradoksalnych czy absurdalnych. Jeśli wahasz się pomiędzy czymś dobrze znanym i bezpiecznym a nową drogą, to może być moment zwrotny kiedy zdecydujesz na opuszczenie strefy komfortu. Decyzje podjęte teraz oraz wizje, które nadejdą, będą się rozwijać aż do pełni kiedy przyniosą pierwsze owoce. Więcej o sferze życia, w której może zaistnieć zmiana powie Ci dom w Twoim horoskopie urodzeniowym, w którym ma miejsce ten nów. Jeśli zamówiłeś/aś Osobisty Astrokalendarz zobacz w jakim domu jest w tym dniu Słońce i przeczytaj opis, by dowiedzieć się jakie tematy będą uruchomione w najbliższych dwóch tygodniach.


Czas tego Nowiu, to czas kiedy można otworzyć się na swoją genialną stronę, wewnętrznego szalonego naukowca, któremu w astrologii patronuje Uran. Nie ma problemów bez wyjścia, nie istnieją słowa „muszę”, czy „powinno się” – mówi do nas Uran. Spójrz na rzeczywistość z perspektywy wolności: wszystko co robisz jest Twoim wyborem. Wszystko możesz odwołać, przełożyć, wytłumaczyć, zawsze możesz się wycofać, zmienić zdanie, powiedzieć prawdę. Każda decyzja wiąże się z określonymi konsekwencjami i oczywiście możesz uznać, że wolisz zrobić coś na co nie masz ochoty, niż ponieść konsekwencje odmowy – ale to Twój wolny wybór. Gdy wyrzucasz ze słownika słowa „muszę”, „powinienem”, „trzeba”, przestajesz mówić, że to inni Cię do czegoś zmuszają lub czegoś oczekują i bierzesz odpowiedzialność za swój wolny wybór, całkowicie zmienia się perspektywa i nieraz to co dotąd było przymusem staje się neutralne. Lekarstwo jest niesmaczne, ale wolę je wypić niż chorować. Jakże to inaczej brzmi niż: „Muszę wziąć paskudne lekarstwo!”. Nasze wewnętrzne dziecko, które przyzwyczajone jest do buntu w reakcji na przymus od razu zaczyna protestować: „Nie chcę!”. Sprawdź w jak wielu sytuacjach się do czegoś zmuszasz, zamiast dokonywać wyboru z pozycji wewnętrznej wolności. 

Oczywiście w wielu przypadkach okaże się, że ten przymus był bezsensowny. Nów Księżyca w Wodniku silnie nas konfrontuje z tym wszystkim co ogranicza naszą wolność i ukazuje bezsensowność zasad, które

niedziela, 26 stycznia 2014

Rytuał odcięcia w relacjach - opis i znaczenie



Chcesz definitywnie zakończyć nieudany związek, w którym „coś” Cię wciąż trzyma, odciąć się od byłego partnera lub męża, uwolnić od kogoś kto wywiera negatywny wpływa na Twoje życie, ale nie wiesz jak? Potrzebujesz przeciąć powracający krąg myśli i uczuć, nabrać do kogoś dystansu, szukasz sposobu jak odkochać się? A może potrzebujesz oczyszczenia i nowego otwarcia w dowolnej relacji, w której nawarstwiły się wzajemne żale, negatywne emocje i projekcje? A może chcesz odciąć pępowinę i uwolnić się energetycznie od wpływów rodziny? W tym wszystkim bardzo pomocny jest rytuał odcięcia energetycznego, który działa mocno, a jednocześnie konfrontuje nas z tym co jeszcze nas w danej relacji trzyma. W tym artykule opisuje czym jest rytuał odcięcia, jakie jest jego działanie i ograniczenia, a na końcu podaję opis jak krok po kroku przeprowadzić go samodzielnie. 

Czas teraz wyjątkowo sprzyja odcinaniu! Zbliża się Nów w Wodniku, a więc w znaku podkreślającym nasze relacje przyjacielskie i potrzebę wolności i wyzwolenia z wszelkich więzów.   Do końca stycznia 2014 mamy Wenus w retrogradacji, która skłania do rewizji i do zamknięcie relacji z przeszłości. Charakter relacji, które warto szczególne wziąć pod lupę pokazuje dom w naszym horoskopie, w którym Wenus retrograduje. Więcej o tym przeczytasz tutaj.  Jednocześnie Jowisz w znaku Raka sprzyja rozwiązywaniu węzłów z przeszłości, zamykaniu dawnych historii w szczególności związanych z naszą rodziną, rodzicami  (zwłaszcza matką!) oraz przodkami.



Żeby zacząć nowe trzeba zakończyć to co stare – ta prawda dotyczy szczególnie mocno relacji międzyludzkich. Dawne związki, ważne przyjaźnie czy konflikty nadal w nas żyją i wpływają na nasze życie, nawet jeżeli mamy poczucie, że „już nic z tego nie pozostało”. Daliśmy kiedyś komuś energię, uwagę, miłość lub negatywne emocje, weszliśmy w powiązania seksualne, w zobowiązania, we wzajemną wymianę…. i te więzi pozostają tak długo aż ich świadomie nie przetniemy. Często jest to oczywiste: wciąż rozmyślamy o byłej miłości, targają nami uczucia, nie możemy się z czymś pogodzić. Taka sytuacja całkowicie wikła nas w przeszłości i zamyka na nowe. Wtedy niezwykle ważne jest przeprowadzenie rytuału odcięcia! Jest to zazwyczaj bardzo trudne i często szukamy wszelkich możliwych pretekstów by tego nie robić lub odłożyć na później…. Po prostu wbrew deklaracjom często tak naprawdę nie chcemy się odcinać, a wręcz przeciwnie - wciąż chcemy zatrzymać to co było. Cała wielka praca jaką trzeba wykonać przed tym rytuałem, to pogodzenie się z tym, że to koniec i puszczenie drugiej osoby wolno, po to by samemu się uwolnić. Wtedy rytuał odcięcia jest właściwie pierwszym krokiem do wolności. Dzięki niemu zdobywamy niezbędny dystans do tego by zobaczyć co się wydarzyło, co było po mojej stronie, czyli jaką dla mnie ta relacja przyniosła lekcję. Słowem odcięcie się pozwala na złapanie trochę oddechu, po uporczywym galopie myśli, uczuć i kompulsywnych działań i dostrzeżenie tego co ważne. 


Czasem objawy nieprzeciętych więzi są bardziej subtelne. Zazwyczaj nie myślimy o dawnej relacji z kimś, ale gdy przeglądamy się jej, zauważamy jak bardzo była istotna i jak mocno wpłynęła na nasze obecna życie. Możemy wciąż się nieświadomie karać za coś co zrobiliśmy kiedyś komuś, możemy powtarzać pewne

środa, 15 stycznia 2014

Znaczenie pełni i nowiu Księżyca


co oznacza pełnia i nów księżyca


Księżyc wpływa na życie na Ziemi na wiele sposobów. Stabilizuje obrót Ziemi zapobiegając w ten sposób chaotycznym zmianom pogody, zmienia pole magnetyczne Ziemi oddziaływując na funkcjonowanie organizmów, wpływa na krążenie soków w roślinach. Każdy z Was na pewno wie, że ma wpływ na przypływy mórz i oceanów. A co z nami? Przecież my też składamy się z ok. 70% z wody. Czy to możliwe by to co wpływa zarówno na wielkie oceany, jak i na małe kwiatki było dla nas obojętne? Statystyki a także codzienne doświadczenie temu przeczą. Podczas pełni jesteśmy pobudzeni, mamy trudności ze snem, zdarza się więcej wypadków drogowych, ataków serca, częściej wzywane jest pogotowie, dochodzi do nasilenia zaburzeń psychicznych i nerwowych oraz do przestępstw w afekcie. Przypływ energii w czasie pełni wyraża się także poprzez wzrost liczby porodów, a także… większe rachunki za telefon. Podczas nowiu przeciwnie: jesteśmy ospali, szybciej się męczymy i jesteśmy bardziej introwertyczni. Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy nie znają odpowiedzi. A jednak od tysiącleci ludzie potrafili żyć w zgodzie z rytmami natury.

magia księżyca

Księżyc jest symbolem zmienności i cykliczności w życiu człowieka, umierania i odradzania się, naprzemiennych okresów wzrostu i odpoczynku. Już dawno temu zauważono pokrewieństwo jego cyklu, z cyklem menstruacyjnym kobiet. Dziś może nam się wydawać, że to przypadkowe podobieństwo, kiedyś jednak kiedy kobiety żyły w zgodzie z naturą to właśnie nów księżyca wyznaczał im czas okresu, a pełnia zbiegała się z czasem płodności. Stąd też wiadomo było, że księżyc rządzi tym co określano jako kobiece: macierzyństwem, emocjami, cielesnością i receptywnością.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Pełnia w Raku - 16 stycznia 2014







Pełnia w Raku to czas kiedy szczególnie ważne jest uszanowanie i wyrażenie naszej emocjonalnej strony. Jeżeli nie zdecydujemy się świadomie na wsłuchanie się w to co czujemy, możemy w tym czasie doświadczyć zalewu emocji ze strony otoczenia lub niespodziewanie sami zareagujemy emocjonalnie bez większego powodu. To czas kiedy mogą dojść do głosu te uczucia, które do tej pory ukrywaliśmy lub negowaliśmy. Warto je uwolnić by oczyścić atmosferę, odnaleźć autentyczność i szczerość w ważnych dla nas relacjach i uwzględnić te potrzeby, które dotąd były pomijane. Czas ten sprzyja odkrywaniu i uszanowaniu własnej wrażliwości, delikatności, zauważaniu tego co nas rani i przyglądaniu się temu, jaka historia stoi za poczuciem zranienia. Trudne emocje są dla nas przewodnikiem, pokazują nam gdzie nie zadbaliśmy o siebie, czego nam brakuje, a gdzie robimy coś wbrew sobie. Przeżycie ich w pełni pozwala nam często zrozumieć skąd się wzięły, ale co ważniejsze jest jedyną skuteczną metodą do tego by się od nich uwolnić i otworzyć na pozytywne uczucia. Pisałam o tym w tekście z cyklu "Pochwała receptywności"

Z własnego doświadczenia jako piękną inspirację do otwierania serca i uwalniania emocji polecam utwór Olgi Czyżykiewicz - "Intro"

Tak naprawdę by to zrobić nie potrzebujesz nic poza zadbaniem o czas i przestrzeń na to. Usiądź lub połóż się wygodnie i wsłuchaj się w swoje uczucia bez nazywania tego co się dzieje, starając się nie myśleć tylko czuć tak długo aż emocja sama się dopełni. To czas kiedy możemy przeżyć prawdziwe emocjonalne katharsis! Możemy wyrażać nasze emocje poprzez malowanie, śpiew, taniec, pisanie listu czy też wierszy, albo po prostu pójść na spacer. Dobrym pomysłem może być też spotykanie się w gronie osób, z którymi czujesz się bezpiecznie i które pomogą Ci wejść w odczuwanie i przytulą, gdy będziesz tego potrzebować.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Piotr Jör Grabowski - Orgazm energetyczny, czym jest i jak można go doświadczyć?



orgazm energetyczny photo by Bruno Dayan



Orgazm energetyczny, zwany też ekstazą, to wyraźnie odczuwalny, mocny ruch w ciele, doświadczenie fizyczne ogromnej przyjemności, czasem połączonej z bólem, które dla większości ludzi dostępne jest na krótką chwilę w sytuacji seksu i orgazmu fizycznego. Zazwyczaj orgazm fizjologiczny jest jedynie mikro zapowiedzią tego, co może wydarzyć się podczas orgazmu energetycznego. Z reguły jest to doświadczenie, które wychodzi z okolicy miednicy, ze sfery genitalnej i przechodzi przez całe ciało w górę doprowadzając do charakterystycznych ruchów, które niektórzy mogą znać właśnie z orgazmu fizycznego. Często manifestuje się to szarpnięciem ciała, mimowolnym odrzuceniem głowy w tył i wydawaniem różnych niecodziennych dźwięków. Czasami jednak ta fala ekstatyczna płynie z innego miejsca, na przykład z serca i rozprasza się po całym ciele. O ile sam ruch tej energii jest z reguły z dołu do góry, to istotnym doświadczeniem ekstatycznym jest napełnianie się, rozgaszczanie się w tym doświadczeniu całym ciałem. Czyli niestymulacyjne odczuwanie przyjemności w każdym zakamarku ciała. Z tej perspektywy tak naprawdę gdziekolwiek skierujemy swoją uwagę i zaczniemy pracować nad otwieraniem przyjemności a potem ekstazy w ciele, jesteśmy w stanie poczuć ją tam gdzie chcemy. I tak, doświadczenie ekstatyczne uzależnione jest niemal wyłącznie od naszej otwartości, od zgody na to by przepuścić przez swoje ciało bez wstydu i zahamowań energię seksualną, a w drugiej kolejności od umiejętności otwierania się na to
doświadczenie, czyli prostych sposobów na rozbudzenie energii seksualnej w ciele i zanurzenie się w odczuwaniu jej.


orgazm energetyczny photo by Zena Holloway



Gdy już masz w sobie tą otwartość możesz samodzielnie „uruchomić” ekstazę lub też może się to dziać samo w reakcji na konkretne bodźce. Istnieją okoliczności, które otwierają doświadczenie ekstatyczne. W dużym uproszczeniu są to sytuacje, w których zachodzi zjawisko pełnego rezonansu energetycznego. Może to być spotkanie z kimś, nie tylko w kontekście seksualnym, zapach, smak doskonale zharmonizowanej potrawy, zestaw kolorów, muzyka, czyjś głos, który dotyka nas emocjonalnie, a nawet mocne energetycznie doświadczenie obecności kogoś obok nas. Trudno wyczerpać listę bodźców, które uruchamiają ekstazę. Osoby, które zajmują się uzdrawianiem, np. poprzez reiki lub też pracą z kartami mogą doświadczać ekstazy w kulminacyjnych momentach swojej pracy. Ja czasem doświadczam ekstazy wywołanej przez prawdę. Kiedy dzieje się prawda, czyli np. ujawniam jakąś sytuację, staję za czymś i jest w tym uczciwość, gdy ktoś inny mówi coś prawdziwego z głębi trzewi albo życie przynosi rozwiązanie tajemnicy to wtedy w moim ciele pojawia się impuls ekstatyczny.


orgazm energetyczny photo by Anka Zhuravleva



Wszyscy możemy uczyć się otwierania i doświadczania ekstazy. Część z nas ma receptywność bardzo rozwiniętą. Mimo represyjnej oświaty i braku miejsca w wychowaniu na odczuwanie, mamy tak mocny potencjał receptywności, że niezależnie od wszystkiego i tak czujemy i zachowujemy tę wrażliwość. Niektórzy z nas być może doświadczali kiedyś podobnej otwartości na bodźce, ale wpisali się w strukturę oczekiwań i norm systemowych tak mocno, że odcięli się od odczuwania. Inni doświadczyli traumatycznych sytuacji życiowych, które w sposób oczywisty, jeżeli były związane z cierpieniem, z pogwałceniem granic, utrudniły odczuwanie siebie i zgodę na swoją receptywność czy seksualność. Dlatego w pracy nad otwieraniem ekstazy i rozwijaniem receptywności najważniejsze jest abyśmy zadbali o swoje bezpieczeństwo i komfort. W następnej kolejności możemy rozszerzać, pogłębiać naszą świadomość tego, co odkryjemy otwierając się na czucie. Bez pośpiechu, bez nacisku i najbardziej uczciwie jak to tylko możliwe. Bo właśnie uczciwość wobec siebie i płynące z niej poczucie bezpieczeństwa są jednymi z najważniejszych wartości tej pracy.
 

Essential Being orgazm energetyczny

 Tekst ten pochodzi ze strony Essential Being i jest autorstwa Piotra Jör Grabowskiego.

Polecam również Medytację receptywności Essential Being jako wsparcie w otwieraniu się na czucie przyjemności w ciele i na ekstazę.

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...