poniedziałek, 29 grudnia 2014

Astrologiczna prognoza na rok 2015 - subiektywny wybór trendów

Prognozy na rok 2015 – wpływ wybranych aspektów astrologicznych zarówno na życie osobiste, jak i na procesy społeczne. Nie, to nie jest "gazetowy" horoskop! :)


Będzie skrótowo i dość wybiórczo, bo tekst o Saturnie (opublikowany tutaj) wyczerpał moje (nikłe) zapędy profetyczne ;) Będzie też w punktach:

1) Ostatnia z siedmiu kwadratur Urana i Plutona, które w latach ubiegłych (od 2012) wyznaczały rytm światowych konfliktów, rewolucji i czas wzrostu napięcia między tymi co chcą dokręcić śrubę (Pluton w Koziorożcu) a tymi co żądają więcej wolności (Uran w Baranie). Podobnie jak Saturn w Skorpionie, kwadratury te nasilały konflikt między potrzebą ochrony prywatności i wolności przed ingerencją władz w prywatne decyzje, a potrzebą wzmocnienia kontroli, walki z zagrożeniami, takimi jak terroryzm i jednoczenia się przeciw wspólnemu wrogowi (nacjonalizm, fundamentalizm itp.). Po 6 kwadraturze z grudnia, ostatnia będzie miała miejsce w połowie marca, przez co możemy się spodziewać gorącej wiosny. Temperaturę może jeszcze dodatkowo podgrzać zaćmienie Księżyca podczas pełni w Wadze z 4 kwietnia aktywujące wspomnianą kwadraturę, a także – już niedługo – pełnia w Raku 5 stycznia! Jeżeli daty te przetrwamy bez globalnej awantury, to śmiem prognozować, że już będzie tylko spokojniej :) Chociaż ostatnie reperkusje możemy jeszcze zanotować pod koniec listopada i w grudniu, o czym szerzej napiszę później. W sprawach prywatnych ten czas to kolejna okazja na przyjrzenie się jak dynamika kat – ofiara funkcjonuje w naszym życiu, co ogranicza naszą wolność, gdzie my ograniczamy wolność cudzą, gdzie potrzebujemy prawdziwej zmiany, czy wręcz rewolucji i co w nas musi umrzeć by ta zmiana mogła zaistnieć? Jeżeli potrzebujemy prawdziwych zmian i jeszcze nie skorzystaliśmy w dotychczasowych porywistych wiatrów by zerwać się z kotwicy starych wzorców (takich jak np. Wielki Krzyż z kwietnia 2014), to wymienione wyżej okresy są ostatnimi podmuchami tego pięknego „wind of change” naszych czasów!

photo: Marion Volant


2) Retrogradacja Wenus w znaku Lwa (i samego początku Panny; czas: 25.07 – 6.09) połączona z końcówką pobytu Jowisz w tym znaku. Kluczowy temat miłości do siebie i do innych, romansów z przeszłości, zagubionej w meandrach socjalizacji umiejętności do spontanicznej zabawy i radości z życia, a także – last but not least – własnej kreatywności. Jowisz w Lwie błogosławi nam w tych właśnie tematach już od lipca br., ale z Jowiszem już tak jest, że daje okazje i wspiera w rozwoju, ale nie przymusza do niczego, więc łatwo to jego wsparcie przegapić ;) Dlatego retrogradacja Wenus będzie jak ostatni gwizdek by odpowiedzieć sobie na pytania: jakich swoich marzeń nie realizuję? Jak pragnę wyrażać się twórczo? Skąd czerpię w życiu radość i zabawę? Czy kocham samego siebie / samą siebie? Czy mam otwarte serce i odwagę by kochać innych? Czy pozwalam sobie czasem na dziecięcą nieskrępowaną ekspresję? U każdego z nas te tematy będą się wyrażać w inny sposób w zależności od tego jakie sfery życia (czyli domu w horoskopie urodzeniowych) aktywuje Jowisz i retrogradująca Wenus. Wiedzę o tym jakie to sfery i szczegółowe opisy jak najlepiej skorzystać z tego czasu znajdziecie w Osobistym Astrokalendarzu na 2015 rok. Szczególnie sprzyjające w wyżej wymienianych tematach są daty dokładnych koniunkcji Jowisz i Wenus: 1 lipca (w ruchu prostym) i 4/5 sierpnia (w ruchu wstecznym Wenus) oraz już w Pannie – 25 października. Warto na ten czas zrobić coś w temacie miłości, bliskich relacji, twórczości czy zabawy :)
photo: Tyler Shields


3) Retrogradacje Merkurego – we wszystkich znakach powietrznych: w Wodniku od 21 stycznia do 12 lutego, w Bliźniętach od 19 maja do 12 czerwca i w Wadze od 17 września do 9 października. Każdą z nich będę opisywać dokładniej kiedy już nadejdzie ich czas (podobnie jak opisywaną wyżej retrogradację Wenus, informacje bieżące znajdziesz w Newsletterze). Tutaj tylko napiszę, że fakt, że podkreślony będzie żywioł powietrza pokazuje znaczenie relacji, komunikacji i procesów intelektualnych. To właśnie sfera relacji ze znajomymi, przyjaciółmi i partnerami będzie wymagać lepszego przyjrzenia się w tym czasie, a temat nauczenia się jak precyzyjniej komunikować swoje

Saturn w Strzelcu: grudzień 2014 / grudzień 2017 - Nowe trendy na 2015!

 Ostatnie trzy miesiące (od 15 czerwca do 18 września 2015) Saturn cofnął się retrogradując do znaku Skorpiona, gdzie przebywał wcześniej (od października 2012 do 23 grudnia 2014). Był to czas, który przyniósł nam między innymi nasilenie konfliktów i walk o władzę, ciąg dalszy kryzysu finansowego i bankowego, wypłynięcie tematu ochrony prywatności vs. potrzeby kontroli obywateli, nasilenie lęku przed terroryzmem i wojną, wzrost znaczenia ruchów radykalnych oferujących wizję świata opartą na walce ze „złymi”, „obcymi”, „zboczeńcami” i nie stroniących od rozwiązań przemocowych, a także przełamywanie (lub obrona) kolejnych społecznych tabu, szczególnie tych związanych z seksualnością (związki partnerskie, Conchita Wurst, polska walka z „genderem” i edukacją seksualną, fenomen Biedronia itd.). Ostatnie miesiące po raz ostatni w tym 30-leciu odgrzewały te tematy, pojawiło się dużo lęków przed tym co inne i zagrażające. Teraz Saturn ostatecznie wchodzi do znaku Strzelca, gdzie będzie weryfikował całą naszą wiedzę, wiarę, przekonania i stereotypy. Temat obcego/innego będzie nadal bardzo ważny, ale już nie tyle przez pryzmat naszych lęków, a poprzez poznawanie tego co jest prawdą, co nią nie jest, poprzez rozpoznawanie różnic światopoglądowych i jednocześnie szukanie porozumienia ponad podziałami. Jest szansa, że wraz z przejściem Saturna do Strzelca mniej uwagi społeczeństwo będzie poświęcać sprawom łóżkowym i różnym demonologiom, a więcej bardziej fundamentalnym kwestiom ideologicznym, społecznym i religijnym, choć czy to wyjdzie na dobre dyskursowi publicznemu, to się dopiero okaże :)

Powyższy fragment częściowo dopisałam teraz - we wrześniu 2015, to co poniżej to oryginał z grudnia 2014 :)
photo: Alex Stoddard


Pobyt Saturna w Strzelcu oznacza, że szczególnie ważny będzie temat Prawdy, odsiewanie ziarna od plew, weryfikacja idei, czas próby dla kłamców i propagandzistów, ale też czas skrajnie materialistycznych, racjonalnych i pragmatycznych idei. Jowisz póki jest w Lwie da jeszcze poryw optymizmu i kreatywności w sprawach światopoglądowych, ale w drugiej połowie roku – gdy przejdzie do Panny – podejście pragmatyczne i redukcjonistyczne może już w pełni święcić tryumfy. Wielu z nas może utracić wiarę, zwątpić w swoje przekonania, ulec pesymizmowi czy nihilizmowi. Nic w tym złego jeżeli potraktujemy to jako kolejny etap rozwoju. Tę saturnową próbę czasu przetrwa to co prawdziwe, to co przynosi w naszym życiu realnie dobre efekty („po owocach ich poznacie”) i to co wypływa z naszej pełnej uczciwości wobec siebie i świata. To może być czas próby dla różnych ruchów religijnych, a nawet dla religii jako takiej. Słowa papieża Franciszka pokazują, że przynajmniej w deklaracji, podejmuje on wyzwanie Saturna by wydobyć na wierzch wszystkie brudy i zrobić generalny porządek, zanim rzeczywistość zrobi to za nas. Ten czas dobrze wykorzystany może przynieść możliwość gruntownej przebudowy struktury Kościoła, powrotu do korzeni i do istoty wiary, a w dalszej perspektywie wzniesienie go na nowych zdrowszych fundamentach. Źle wykorzystany może przynieść totalny kryzys wiary.


Poza religiami to czas próby dla wszelkich autorytetów, które jeszcze w naszym świecie pozostały. Być może pogłębi się kryzys zaufania do polityków, prawników, uczonych i wszelkich „mędrców”. Ten okres jednak może pomóc posprzątać chaos ideologii i informacji w świecie, gdzie każdy może napisać w internecie wszystko i rzadko kiedy ktoś to zweryfikuje. To dobry moment na to by powstawały portale i inicjatywy, których zadaniem będzie weryfikowanie krążących w sieci informacji. To również dobry czas na kompanie społeczne walczące ze stereotypami, uprzedzeniami, nietolerancją a przede wszystkim – z ignorancją. Mimo ogólnego kryzysu różnych idei i autorytetów, a może dzięki niemu, część z nas poczuje potrzebę by mocniej ugruntować się w swoim życiu religijnym, czy by uporządkować swoje przekonania i swoje poczucie moralności. To może oznaczać

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Nów w Koziorożcu w czasie Przesilenia - 22 grudnia 2014

nów księżyca w koziorożcu

Nadchodzący Nów w Koziorożcu to czas wyjątkowy pod każdym względem. Przede wszystkim wydarza się dokładnie w czasie Przesilenia Słońca, a więc czasu w cyklu słonecznym odpowiadającego księżycowemu Nowiowi. Tak więc jednocześnie Słońce, jak i Księżyc wchodzą w ciemność, umierają by się odrodzić i zainicjować Nowe. Oba wydarzenia dzielą zaledwie niecałe trzy godziny (Przesilenie będzie miało miejsce trzy minuty po północy, a Nów o 2:36) co oznacza bardzo ciemną i pełną mocy noc – najdłuższą noc w roku. Jednocześnie spotkanie Słońca i Księżyca wydarza się w jednej linii z Centrum Galaktyki (co jest ewenementem naszych czasów!) a także w czasie kiedy Uran zmienia bieg na prosty, czyli rusza do przodu po miesiącach ruchu wstecznego, oraz chwilę przed zmianą znaku przez Saturna…. o tej niesamowitej kumulacji wydarzeń w przestrzeni kosmicznej piszę więcej w tekście o Przesileniu, który znajdziesz tutaj . Poniżej natomiast więcej piszę o księżycowej stronie tego wydarzenia, czyli o tym co się dzieje w doświadczeniu.

Przesilenie 22 grudnia 2014 - wyjątkowa moc połączenia z Centrum Galaktyki w czasie Nowiu Księżyca

Moc przesilenia zimowego Centrum Galaktyki

Najdłuższa noc w roku, czas przesilenia zimowego, solstycjum, astrologicznie postrzegane jest jako wejście Słońca do znaku Koziorożca. Ten czas dopełnienia mroku, zwycięstwa światła na ciemnością, śmierci i odrodzenia Słońca lubię na własny użytek świętować jako Sol Invictus – starożytne święto niezwyciężonego Słońca. Historycznie jest to niepoprawne, gdyż większość starożytnych kultur, w tym Rzymianie od których pochodzi ta nazwa, świętowali Sol Invictus 25 grudnia. Idea jednak była ta sama, a różnica w dacie wynikała jedynie z odmiennych sposobów obliczania momentu przesilenia niż te które obecnie stosujemy. 25 grudnia to przybliżony czas kiedy punkt wschodu słońca zaczyna się przesuwać ku północy, po półrocznej podróży ku południu. Dziś wiemy, że najkrótszy dzień ma miejsce chwilę wcześniej, zazwyczaj 21 grudnia, a w tym roku dokładny moment przesilenia będzie miał miejsce 22 grudnia o 00:03 polskiego czasu.

Przesilenie Zimowe to czas kiedy Słońce góruje najniżej nad horyzontem, pokonując w ciągu dnia najkrótszą drogę po niebie i w konsekwencji dając nam – mieszkańcom północnej półkuli – najmniej światła. Dlatego od tysiącleci ten czas był celebrowany jako czas śmierci i odrodzenia Słońca, jego zanurzenia się w ciemność, czasu kiedy jest najsłabsze i najbardziej potrzebujące rytualnego wsparcia. Później zadanie przejścia przez śmierć i odrodzenia po trzech dniach lub też narodzin w tym okresie roku wzięli na siebie bogowie solarni, tacy jak Ozyrys, Mitra czy Jezus. Jednocześnie jest to czas kiedy dzień jest najkrótszy w roku, a noc najdłuższa. Księżyc, gdyby był w pełni, wspiąłby się najwyżej na niebie i świeciłby nam najdłużej. W tym roku jednak będziemy mogli doświadczyć nie mniej interesującego zjawiska: Nowiu Księżyca dokładnie podczas Przesilenia! Podczas gdy jak pisałam wyżej dokładny moment Przesilenia to godzina 00:03, to Nów ma miejsce o 2:36 tej samej nocy! Takie połączenie zdarza się niezwykle rzadko i ma szczególną moc! Wyobraźmy sobie, że Słońce w symbolicznym okresie swej śmierci i odrodzenia łączy się z Księżycem, który również przeżywa analogiczny proces. Nów Księżyca jest również zanurzeniem się w ciemności, symboliczną śmiercią i narodzinami nowego Miesiąca. Przeżywamy więc ten sam proces podwójnie, zarówno w naszym „męskim” jak i „kobiecym” aspekcie. A to dopiero początek czekającej nas magii! ;)

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Mars w Wodniku 5 grudnia - 12 stycznia plus trochę o burzliwej kwadraturze Uran-Pluton


W piątek Mars przeszedł ze zorganizowanego i poważnego Koziorożca do nieco szalonego Wodnika! Czas na spojrzenie na to co robimy z innej perspektywy, na nowe pomysły, oryginalne idee i gromadzenie ludzi we wspólnym celu. Mars w Wodniku sprzyja pracy intelektualnej i przekuwaniu myśli w działanie. Trochę możemy się rzucać z motyką na słońce i porywać na „niemożliwe”, ale czasem warto sobie na to pozwolić ;) To czas buntu przeciw ograniczeniom, strukturom, „systemowi” i impuls do działania na rzecz społeczności, wspólnoty czy – nie ograniczając się – świata J Działamy niekonwencjonalnie i z rozmachem. Dobry czas by zainwestować energię w nasze relacje przyjacielskie oraz by odważnie zrobić pierwszy krok w kierunku naszych marzeń J


Mars w Wodniku może podgrzać i tak niezbyt spokojne nastroje. Na niebie zawiązuje się po raz kolejny kwadratura Uran – Pluton, która w ostatnich dwóch latach towarzyszyła mniejszym i większym rewolucjom światowym. Jej ideą jest walka między nieokiełznaną potrzebą wolności ludzi a dążeniem struktur rządzących do utrzymania władzy lub nawet do „dokręcania śruby”. Na głębszym poziomie to czas głębokiej choć niejednokrotnie gwałtownej transformacji, zrzucania starej skóry i odrzucania tego co zbędne. Wolność i Moc mogą walczyć ze sobą, ale mogą też połączyć swoje siły w dążeniu do Nowego Lepszego Świata/Życia J Tego Wam życzę w tym czasie przemian, którego kulminacyjnym okresem będzie nadchodzące Przesilenie J Niechaj Mars w Wodniku da Wam odwagę patrzenia w przyszłość i zmieniania rzeczywistości! 


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Pełnia w Bliźniętach - 6 grudnia 2014


Pełnia Księżyca jest czasem wypowiadania życzeń, odprawiania rytuałów i celebrowania. Bliźnięta to znak najsilniej powiązany z myślami, słowami i komunikowaniem się. Stąd pełnia w Bliźniętach to czas kiedy słowa mają szczególnie wielką moc! Warto poszukać teraz tych intencji, które są dla nas najważniejsze, popracować nad mapą celów i marzeń, nadać im konkretną formę. Bliźnięta to moc opowieści dlatego pięknym rytuałem na ten czas będzie opowiedzenie samemu sobie swojego wymarzonego życia, za rok, za pięć, dziesięć lat…. Możesz puścić wodze fantazji i nie krępować się tym co uważasz za realne. Ale pamiętaj! Słowa mają moc, więc nie wypowiadaj życzeń pochopnie! ;)

Aktywowany znak Bliźniąt uruchamia nasz intelekt, natomiast opozycyjny znak Strzelca (gdzie znajduje się Słońce) nadaje mu cel. Kluczowym tematem tej pełni jest więc poszukiwanie i wyrażanie ważnych celów życiowych, nowych kierunków rozwoju i poszukiwanie głębszego sensu naszego istnienia. To dobry moment na to by spojrzeć szerzej, wyjść poza ograniczające przekonania i uwierzyć, że możemy urzeczywistnić nasz idee. Podczas nowiu w Strzelcu mogliśmy nawiązać kontakt z naszym wewnętrznym Mędrcem/Wiedźmą/Przewodnikiem teraz możemy zacząć wcielać przekaz od nich w życie, wyznaczać cele i intencje, które są ucieleśnieniem naszej wewnętrznej mądrości i wypływają z tych przekazów. To dobry czas na zapytanie siebie: czego tak naprawdę pragnę, co chcę osiągnąć i jak żyć? A także na poproszenie o wskazówki, jak to osiągnąć (np. w medytacji czy w pracy z kartami). Wykorzystaj moc tej pełni by wyrazić kierunek, w jakim chcesz się rozwijać w nadchodzącym roku i poproś o prowadzenie. Skyis the limit! J

Ważnym aspektem tej pełni jest również otwarcie na drugiego człowieka, akceptacja dla inności, docenienie naszej różnorodności. Bliźnięta to znak spotkania z innymi ludźmi i wspólnej wymiany myśli. Dlatego dobrze jest świętować czas pełni w większym gronie, wymieniać się myślami, wspólnie wypowiadać intencje i bawić się! J


Rok temu podczas pełni w Bliźniętach nieco spontanicznie zaprosiłam ludzi do uczestnictwa w medytacji dokładnie w godzinie do-pełnienia pełni. W ten sposób powstały Medytacje Księżycowe łączące ludzi z całej Polski i ze świata we wspólnej medytacji w niezwykle mocnym czasie pełni i nowi. To co się zadziało przerosło moje najśmielsze oczekiwania… choć tak szczerze mówiąc to nie miałam żadnych oczekiwań, więc to pewnie dlatego ;) Spotykamy się wirtualnie i medytacyjnie dwa razy w miesiącu, o najdziwniejszych godzinach. Dzielimy się doświadczeniami i wizjami z medytacji, wspieramy. Jestem niezwykle wdzięczna za to co się zadziało i jak pięknie ta inicjatywa rozkwitła! Kiedy piszę te słowa jest już nas 1740 i mamy za sobą 12 medytacji w czasie pełni i 12 w czasie nowiu, czyli w sumie aż 24! 

Dziękuję Wam Kochani ogromnie za Waszą obecność, zaangażowanie, miłe słowa, otwartość na dzielenie się i za wspaniałą energię! Wszystkich zapraszam do udziału w wyjątkowej – rocznicowej medytacji w czasie nadchodzącej pełni, czyli w sobotę o 13:27! Intencje na tą medytację to spotkanie z drugim człowiekiem, z własną i cudzą różnorodnością i uzdrawianie słowem, zarówno w kontakcie z samym sobą / samą sobą jak i w relacjach osobistych, społecznych i międzynarodowych, a także wszystko to co w kontekście tej pełni uznasz za ważne. Szczegóły o naszych medytacjach znajdziesz tutaj


Tekst i prawa autorskie: Maria Moonset
Grafika: Piotr Jör Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/ 

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst na swoją stronę, blog lub fanpage możesz to zrobić, pod warunkiem podania autorki i źródła. Zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem



poniedziałek, 17 listopada 2014

Nów w Strzelcu - 22 listopada 2014


Ten nów jest czasem nadziei, otwierania się na inspirację, wielkie wizje i marzenia! Jak każdy nów, także i ten pozwala nam na świadome pożegnanie tego co nam nie służy, oczyszczenie się i zwrócenie się do naszego Centrum, gdzie możemy odkryć nasze najgłębsze pragnienia i zasiać ziarno intencji. Strzelec pragnie wychodzić poza to co znane, rozwijać się i otwierać na nowe doświadczenia dlatego nów w Strzelcu jest pięknym czasem na przywoływanie postaci Wewnętrznego Nauczyciela, Wiedźmy / Wiedźmina – czyli tego co wie! Możesz spotkać tę postać w medytacji, możesz poprosić by Cię odwiedziła we śnie lub też porozmawiać z nią/nim za pomocą kart czy w medytacji. Zapytaj samego siebie o drogę, poproś o znaki od świata, słuchaj głosu swego ciała i otaczającej przyrody – słowem otwórz się na magię! J Celem tego czasu jest odnalezienie kierunku twojego dalszego rozwoju, otworzenie się na szerszą perspektywę i na wyższe cele. Kiedy odkryjesz najważniejszą z intencji wykorzystaj moc tego nowiu na przywołanie jej i zaproszenie do życia szczęśliwych okoliczności, które pozwolą Ci spełnić marzenia. Pamiętaj, że nów jest czasem przede wszystkim uwalniania się od starego, więc warto byś przyjrzał/a się temu co Cię blokuje i co ogranicza Twoją wolność. Warto teraz szczególnie przyjrzeć się naszym przekonaniom, poglądom, światopoglądowi a nawet naszej wierze. Na ile wspierają nas one w rozwoju, a na ile ograniczają? Myśli stwarzają rzeczywistość więc wszystko to co mówimy sami sobie o sobie, o świecie, o życiu jest bardzo ważne. Wewnętrzna wolność polega nie tylko na tym, że pozwalamy sobie na bycie autentycznym w każdej sytuacji, ale tez na tym, że wybieramy te myśli i przekonania, które nam służą i które ucieleśniają naszą najlepszą wizję siebie i przyszłości. Niechaj ten nów przyniesie Wam wyzwolenie od wszystkich ograniczeń i otwarcie na nowe perspektywy! 

Z tematem tego Nowiu, a zwłaszcza z powrotem do źródeł naszej wewnętrznej mądrości, weryfikacją naszej wiary i światopoglądu, łączy się temat, który opisałam w artykule Chrzest z innej perspektywy, w którym opisuję wpływ rytuału jakim jest chrzest w chrześcijaństwie na nas bez względu na deklarowaną wiarę i drogę do integracji jego duchowych konsekwencji.

W wytyczaniu nowych celów i odkrywaniu swojej ścieżki dużym wsparciem może być astrologia i świadomość osobistych cykli rozwoju. Zainteresowanych tym jakie wyzwania i szanse niesie nadchodzący rok zapraszam do przeczytania tekstu o Astrokalendarzu 2015

Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie do-pełnienia pełni, czyli o 13:32 w sobotę! Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj


Tekst i prawa autorskie: Maria Moonset
Grafika: Piotr Jör Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/ 
Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst na swoją stronę, blog lub fanpage możesz to zrobić, pod warunkiem podania autorki i źródła. Zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod tym linkiem





poniedziałek, 3 listopada 2014

Pełnia w Byku - 6 listopada 2014


Pełnia Księżyca w znaku Byka to idealny czas na praktyczną magię, oraz wszystko to co łączy się z przyjemnością, cielesnością i seksualnością. Byk i Skorpion (w którym przebywa Słońce) to znaki, które uczą nas w pełni odczuwać przyjemności cielesne i odkrywać transformującą energię seksualną, która jest źródłem nie tylko przyjemności, ale też mocy. Pułapką tych dwóch znaków jest branie tego wszystkiego dla siebie, co w efekcie powoduje rosnące poczucie zagrożenia przed światem, który wydaje się, że chce nam zabrać do co zgromadziliśmy. Dlatego każda czarna magia przynosi smutek i poczucie oddzielenia od świata. Zapraszając więc obfitość, radość i przyjemność wizualizujmy więc jak tryska z nas fontanna obfitości, która nasyca nas, a także wszystkich wokół. Stańmy się obfitością!

Ta pełnia przypomina nam, że to nasze ciało jest bramą do raju. Sprawiajmy sobie przyjemności zmysłowe, karmy ciała i pielęgnujmy je, nasycajmy się smakami, dotykiem, muzyką. Zmysłowa kąpiel, masowanie swojego ciała samemu lub z parterem, cieszenie się własną seksualnością – to wszystko możemy sobie dać w dniu pełni jako przedsmak przyjemności i obfitości, która jest przed nami. Żeby brać od świata całymi garściami musimy otworzyć się na przyjmowanie, dlatego daj sobie w tym czasie to czego pragniesz, nawet jeżeli możesz to zrobić tylko symbolicznie. Pragniesz miłości? Daj sobie samej tyle miłości ile zdołasz! Pragniesz dobrobytu materialnego? Nakarm się tym co uważasz za najlepsze lub kup sobie piękny drobiazg ucieleśniający Twoją intencję. Więcej o dbaniu o siebie przeczytasz tutaj Wszystko to wesprze rytuał przyciągania obfitości i przyjemności. 

Poza rytuałami przyciągania obfitości czas ten służy wypowiadaniu intencji uzdrowienia i rozkwitu naszego życia seksualnego, transformacji traum związanych z naszym ciałem i uwalnianiu się od przekonań typu „ja nie czuję”, „nic mi nie sprawia przyjemności” itp. Jeżeli uważnie posłuchasz swego ciała ono samo podpowie Ci jak je rozbudzić do pełniejszego doświadczania przyjemności. Jeżeli potrzebujesz w tym wsparcia polecam masaże, sesje indywidualne oraz zajęcia rozwijania uwagi czuciowej Essential Being. W pierwszym tygodniu listopada obowiązuje zniżka 20% na masaże i sesje indywidualne, ale trzeba się śpieszyć po ilość miejsc ograniczona! :) Polecam i chętnych zapraszam na stronę ze szczegółami.

 Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie do-pełnienia pełni, czyli o 23:23! Tym razem ten moment będzie miał miejsce w samym środku nocy, przez co w centrum Polski będziemy mogli go zobaczyć i poczuć dokładnie nad naszymi głowami! :) Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj


Tekst i prawa autorskie: Maria Moonset
Grafika: Piotr Jör Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/ 
Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst na swoją stronę, blog lub fanpage możesz to zrobić, pod warunkiem podania autorki i źródła. Zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod linkiem: https://tinyletter.com/Moonset


poniedziałek, 27 października 2014

Mars w Koziorożcu 26 październik - 5 grudzień 2014


Wczoraj Mars wyszedł z nieco szalonego i rozproszonego Strzelca i wkroczył do zorganizowanego Koziorożca, gdzie będzie przebywał do 5 grudnia. Jest to czas, w którym łatwiej nam będzie skoncentrować się wybranych celach i realizować je krok po kroku. Łatwiej będzie się nam teraz zabrać za to, co dotąd wydawało nam się zbyt nudne, żmudne i mało porywające, o ile tylko widzimy, że jest ważne z perspektywy naszych długoterminowych celów. Czas sprzyja planowaniu, układaniu strategii i wytrwałej pracy. Mars w znaku Koziorożca może nam również pomóc wybrać to co dla nas najważniejsze i ukierunkować energię na bardzo precyzyjnie wybrane cele. W tym znaku jest on wyjątkowo skuteczny, ale również nie wolny od pułapek. Jeżeli nie czujemy, że robimy coś ważnego, coś co przybliża nas do naszych celów, lub co gorsza nie wiemy co chcemy robić – Mars może tylko nasilać nasze frustracje. Możemy teraz łatwiej porównywać się z innymi, krytycznie oceniać efekty naszej pracy lub popadać w konflikty z przełożonymi i innymi osobami na stanowisku. Dlatego ważne jest byśmy robili w tym czasie cokolwiek, byśmy skupili się na metodzie małych kroków i doceniali każdy z nich. Ilekroć przyjdzie do nas ochota by ponarzekać na to, że nie jesteśmy w tym miejscu w którym byśmy chcieli pomyślmy o Marsie, jako o obosiecznym nożu – jego energię możemy zwrócić albo na osiąganie celów, albo na narzekanie na to czego jeszcze nie mamy. W każdej chwili możesz zacząć działać, nawet jeżeli nie będą to spektakularne kroki i w ten sposób zacząć realizować moc Marsa w konstruktywny sposób. Dobrze wykorzystana energia Marsa pozwoli nam na zrobienie dużych postępów szczególnie w sprawach zawodowych, na doprecyzowanie i urealnienie naszych planów i na poczucie przyjemności jaka płynie z realizowania postawionych sobie celów.

Jeśli chcesz dostawać informację o kolejnych zmianach pozycji Marsa, a także księżycu w znakach, o pełniach i nowiach na maila? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!



poniedziałek, 20 października 2014

Nów w Skorpionie z Zaćmieniem Słońca - 23 październik 2014


Nów w znaku Skorpiona połączony z zaćmieniem Słońca będzie miał miejsce w czwartek 23 października o 23:57 i będzie to czas szczególny. Wszystkie fragmenty kosmicznej układanki (w tym końcówka retrogradacji Merkurego o czym pisałam wcześniej) składają się na obraz uzdrawiania głębokich traum przeszłości, uwalniania trudnych i często skrywanych emocji, transformacji głębokich struktur naszego życia. Szczególnie temat związków i innych ważnych relacji będzie teraz domagał się transformacji. Wenus ściśle połączona z tym nowiem pokazuje, że czas na przyjrzeniu się temu w jaki sposób nawiązuję relację, co daję i co otrzymuję, jak czerpię z życia przyjemność i jak przyciągam do swojego życia obfitość. To dobry czas na uzdrawianie traum seksualnych i odkrywanie mocy drzemiącej w naszej seksualności, przeżyć w pełni związane z tym tematem uczucia i pożegnać to co już nam nie służy.

Wiele tajemnic i ukrytych praw rządzących naszym życiem może teraz wyjść na jaw. Objawienia te mogą nie być przyjemne, ale za to ukażą nam drogę do prawdziwego uzdrowienia. Świadomość tego, że by dojść do światła trzeba się zmierzyć z najciemniejszym cieniem może nas uratować przed pułapką, jaką byłoby teraz szukanie łatwiejszej drogi dookoła lub na skróty. Innymi słowy jest to czas kiedy coś w nas umiera, po to by zrobić miejsce na to co nadchodzi. Feniks spala się na ołtarzu po to by odrodzić się silniejszy niż kiedykolwiek.

To o czym piszę może się zrealizować na różnych poziomach. Może to być czas intensywnych zmian w naszym życiu, jeżeli konfiguracje na niebie aktywizują nasz urodzeniowy horoskop. Może to być okres napięć i wybuchów emocji w naszym otoczeniu i głębokich zmian w świecie. Jeżeli świadomie poprowadzimy uwagę ku temu co chcemy pożegnać będzie to czas idealny na oczyszczenie w naszych relacjach i uzdrowienie zranień. Jeżeli poczujesz, że nadciągają zmiany pamiętaj, że najważniejsza jest teraz głęboka uczciwość wobec samego siebie, wniknięcie w głąb swoich motywacji, intencji i uczuć, to po by je wyrazić i uwzględnić nie czekając aż okoliczności zrobią to za Ciebie. Pułapki, które mogą na nas w tym czasie czyhać to napady zazdrości, pragnienie dominacji i kontroli innych, nie wprost wyrażana agresja i gniew. Jeżeli czujesz, że takie uczucia do Ciebie

O poszukiwaniu przodków



Ostatnio mocno są ze mną słowa „siedem pokoleń”. Przychodzą do mnie gdy chodzę po lesie, gdy pracuję nad czymś, gdy gotuję… Wiem o co chodzi – o przerwane przeze mnie poszukiwania genealogiczne. A także o linię kobiet, moich Przodkiń, która z jakiegoś powodu urwała się na 5tym pokoleniu, choć wiem, że niewiele trzeba by wejść w przeszłość głębiej. Coś we mnie domaga się domknięcia, przywołania tych kobiet – właśnie z siedmiu pokoleń wstecz, a ja wciąż zasłaniam się brakiem czasu… Dlaczego właśnie siedmiu? Indianie wierzą, że wpływa na nas siedem pokoleń przodków, a my mamy wpływ poprzez nasze życie na kolejnych siedem. Mocno to do mnie przemawia. To jak odtrutka na myślenie, że jestem tu tylko dla siebie. Jesteśmy częścią wielkiej całości, a im głębiej się zanurzymy w przeszłość tym bardziej widzimy jak wielkiej. Jakbyśmy sięgnęli wystarczająco głęboko odkrylibyśmy, że wszyscy jesteśmy spokrewnieni: my ludzie, my zwierzęta, my istoty żywe mamy wspólnego pra-nieskończenie dużo-pra dziadka w postaci jakiegoś jednokomórkowca, który był pionierem życia na planecie Ziemia. Jak pięknie byłoby włączyć w nasze drzewo genealogiczne całe istnienie! :) Ale wróćmy do siedmiu pokoleń. Według Biblii przekleństwo idzie przez siedem pokoleń, Hellinger mówi coś podobnego, choć zdaje się, że nie ogranicza się liczbami. To siedem pokoleń to wołanie, które możemy usłyszeć, które jeszcze jest w nas żywe i domagające się dopełnienia. Jednocześnie to siedem pokoleń to Przodkowie i Przodkinie, którym bezpośrednio zawdzięczamy dar życia. Mam w sobie potrzebę podziękowania im wszystkim po imieniu, choć wiem, że oznacza to długie długie poszukiwania, bo te siedem pokoleń to ni mniej ni więcej tylko 254 osoby! Dlatego na początek pragnę odnaleźć moją linię kobiet i poczuć je jako konkretne osoby za swoimi plecami. Siedem kobiet które przekazywały sobie, z pokolenia na pokolenie, kobiecą mądrość, umiejętności i miłość na tyle na ile potrafiły.



Jak szukać przodków i czym są poszukiwania genealogiczne?


Jest wiele stron i forów genealogicznych, które ten temat omawiają bardzo dokładnie. Ja tutaj napiszę tylko jak to wygląda w dużym uproszczeniu. Otóż zawsze potrzebuję mieć jakiś punkt zaczepienia, miejsce od którego mogę zacząć poszukiwania. Poszukiwania genealogiczne to jak podążanie po nitce do kłębka, krok po kroku zanurzamy się w przeszłość, ale najpierw musimy znaleźć tą nitkę i ją mocno chwycić. Tym punktem wyjścia jest to co już wiemy o rodzinie i  im więcej informacji zgromadzimy tym lepiej. Najważniejsze jest jednak osadzenie w czasie i przestrzeni członka rodziny od którego możemy zacząć poszukiwania. Przykładowo: wiem, że moja babcia urodziła się jako Agata Łuszczyńska w miejscowości Wąwolnica w roku 1927. To już wystarczy by zacząć. Jeżeli

poniedziałek, 6 października 2014

Jak być pewnym siebie i nie zwariować? Czyli jak być pewnym siebie na prawdę :)

Wielu ludzi pyta o to jak być pewnym siebie, szuka tej pewności w jakichś technikach, "asertywnych" zachowaniach. Często sprowadza się to do odgrywania roli osoby pewnej siebie. Wydaje nam się, że pewność siebie oznacza odcięcie się od uczuć, które mogą nas prowadzić do chwili słabości i do pokazania kim na prawdę jestem. Tymczasem naprawdę pewna siebie osoba nigdy nie wstydzi się tego kim jest! A jej siła wypływa właśnie ze świadomości swoich odczuć, która sprawia, że może sobie w pełni zaufać, bo nie zaskoczy jej na przykład ukrywana przed innymi i przed samym sobą słabość.


Nie ma prawdziwej pewności siebie bez samoakceptacji. Jeśli nie akceptujesz i nie kochasz siebie jakim jesteś, jak możesz przekonać innych by to robili? Możesz udawać, że tak jest, ale prędzej czy później wypadniesz z roli. Wystarczy czyjaś dezaprobata, Twoje małe potknięcie, moment śmieszności, obecność kogoś kto widzi Twoją grę… i wszystko obraca się w pył, a Ty lądujesz w miejscu ośmieszenia, wstydu, nienawiści do świata i do samego siebie. Utrzymywanie maski osoby pewnej siebie jest ogromnym wysiłkiem, a im bardziej Twoja pozycja się chwieje, tym więcej musisz walczyć. Pomyśl co mógłbyś zrobić z tą całą energią, gdybyś nie musiał inwestować ją w utrzymanie swojego wizerunku? Ile celów i marzeń mógłbyś zrealizować? Ile radości doświadczać nie martwiąc się o opinię innych?

Pełnia w Baranie z zaćmieniem Księżyca - 8 października 2014



Czas nadchodzącej pełni to moment, kiedy splata się wiele kosmicznych wątków sprawiając, że wydarzenia będą biec szybko i wyjątkowo ogniście. Przede wszystkim  towarzyszyć jej będzie całkowite zaćmienie Księżyca w ścisłej koniunkcji z Uranem, co samo w sobie jest mieszanką wybuchową i może uruchomić zaskakujące zmiany. Zaćmienie to będzie miało miejsce na południowym węźle księżycowym, co oznacza, że zmiany te mogą dotyczyć wątków z przeszłości, karmicznych, dotyczących naszych przodków, a szczególnie odcinania się od tego co już nam nie służy (patrz Rytuał odcięcia w relacjach). Merkury retrogradujący w kierunku znaku Wagi wspiera proces rozwiązywania supłów z przeszłości, zwłaszcza tych relacyjnych. Do tego wspiera nas Wielki Trygon w znakach ognistych! Wspomniany już Uran, Mars i Jowisz ustawią się w równoramienny trójkąt i dadzą nam szansę na ruszenie z miejsca, odwagę do działania, siłę do konfrontacji ze światem, a także entuzjazm i optymizm potrzebny by przekuć trudności w życiowy skok do przodu.

Pełnia w Baranie to czas działania i konfrontacji. Może być gorąco i nerwowo, konflikty dotąd zamiatane pod dywan mogą eksplodować, a cierpliwość w relacjach będzie wystawiona na próbę. Wszystko dlatego, że budzi się nasz dzika strona, Dzika Kobieta / Dziki Mężczyzna lecz jednocześnie przypominają nam się wszystkie powody do tego by ją/jego tłumić. Nie wolno, bo co ludzie pomyślą, bo mogę kogoś zranić, bo to złe i brzydkie…. Tłumiąc w sobie dziką stronę możemy

sobota, 4 października 2014

Retrogradacja Merkurego 4 - 25 października 2014



Dzisiaj o 19:03 Merkury wszedł w trzytygodniowy czas retrogradacji!

Jest to czas kiedy warto zwolnić, przyjrzeć się temu co udało się zrobić w ostatnich miesiącach i pogodzić się z tym, że pewne sprawy będą szły wolniej i oporniej. Kiedy tak się dzieje to wyraźny znak, że coś trzeba zmienić, a nawet wycofać się z wcześniejszych ustaleń i planów. Czasem jednak wystarczy zmniejszyć napięcie wokół spraw, które dotąd uważaliśmy za kluczowe i rozejrzeć się wokół. A nawet spojrzeć wstecz, bo to właśnie w przeszłości możemy znaleźć najlepsze inspiracje do działania, zarzucone kiedyś tematy i marzenia  To okres sprzyjający poprawkom, wyjmowaniu zaległych spraw z szuflady, powrotom do tego co ważne a zapomniane. Słowem to dobry moment na przewartościowanie priorytetów i zatrzymanie się w pędzie ku nowym osiągnięciom. Retrogradacja zaczyna się w znaku Skorpiona, a potem będzie się rozwijać w znaku Wagi. Oznacza to, że szczególnie istotnym tematem będą relacje międzyludzkie. Pierwszy tydzień może przynieść odkrycie jakiś tajemnic, ukazanie mechanizmów i intencji, które stały za ostatnimi wydarzeniami. To oznaczać będzie impuls do zmiany dotychczasowych ustaleń i do rozmów o tym co było dotąd zamiecione pod dywan. Jednocześnie odkrycia tego okresu mogą Ci pomóc zrozumieć głębsze znaczenie Twojej sytuacji i wznieść te wglądy w życie. Jest to czas sprzyjający analizowaniu tego co wydarzyło się w przeszłości i uzdrawianiu relacyjnych zranień. Jest więc to dobry moment na rytuał odcięcia, na pojednanie z kimś ważnym, na wyjaśnienie sobie niedomówień z przeszłości. Warto też

sobota, 20 września 2014

Nów w Wadze - Początek Nowego Cyklu Numerologicznego - 24 września 2014



Każdy Nów to otwieranie nowego rozdziału. Co miesiąc domykamy jeden cykl i otwieramy nowy (w dziedzinach związanych z domem horoskopowym aktywowanym przez Nów). Nów wrześniowy to jednak coś więcej – to zamknięcie rocznego cyklu numerologicznego i otworzenie nowego! Dlatego dobrze jest zrobić bilans poprzedniego roku, podomykać sprawy i wyznaczyć kierunki na nadchodzący cykl. Czemu będzie sprzyjał nadchodzący rok przeczytasz w tekście o cyklach życia wg Gladys Lobos, który znajdziesz tutaj
W nadchodzącym Nowiu aktywizowany jest znak Wagi, co oznacza, że szczególnie warto przyjrzeć się teraz naszym związkom z innymi ludźmi. Dobrze więc skupić się na temacie równowagi w naszych relacjach, balansu pomiędzy braniem i dawaniem, uważnością na drugą osobę i na własne potrzeby, szukania złotego środka. Nieprzypadkowo Nów w Wadze wypada krótko po Równonocy - to czas kosmicznego balansu, szukania równowagi w świecie i wewnątrz nas! Miesiąc kiedy Słońce jest w Wadze dobrze służy renegocjowaniu dotychczasowych ustaleń, rozmawianiu o tym co dotychczas było niedookreślone i szukaniu kompromisu. Dlatego także czas Nowiu jest pięknym momentem na to by przyjrzeć się temu co jest dla mnie w moich relacjach ważne, czego potrzebuję, co doceniam, a co chcę zmienić. Przede wszystkim pamiętajmy o tym, że partner jest naszym zwierciadłem i to co nas w nim irytuje jest też cząstką nas samych. Podobnie z tym czego nam brakuje w relacjach – zapytajmy się siebie czy sami jesteśmy gotowi sobie dać to czego potrzebujemy, czy wierzymy, że na to zasługujemy, czy umiemy przyjmować od innych to czego pragniemy?

Czas Nowiu w Wadze jest też idealny na rytuały w intencji miłości! Pamiętajmy jednak, że Nów służy przede wszystkim żegnaniu się z tym co już nam nie służy, dobrze więc skupić się na tym by uwolnić się od tego co nas oddziela od miłości i szczęścia w związku. To mogą być m.in. poprzednie relacje, nasze przekonania, wzorce zachowań wyniesione z przeszłości, nadmierne oczekiwania… Uwalniając się od przeszłości otwieramy się Nowe. To również dobry czas na rytuał wypowiedzenia intencji na nowy cykl numerologiczny. Rozpalmy ogień, który będzie nam symbolicznie towarzyszył przez cały cykl! 

Jeśli potrzebujesz inspiracji do własnego rytuału polecam moją instrukcję do pracy ze świecami rytualnymi.

W poszukiwaniu wewnętrznego balansu polecam praktykę Essential Being 

Jak co nów i co pełnię zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli o 8:14 w środę! Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj

Życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Cyklu!!! :)


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach na maila? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod linkiem:https://tinyletter.com/Moonset

***

grafika: Piotr Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/
tekst: Maria Moonset

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst o Pełni na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj:http://moonsetstory.blogspot.com/p/korzystanie-z-tresci-bloga.html

niedziela, 14 września 2014

Mars w Strzelcu: 14 września - 26 października 2014



Dziś w nocy Mars wyszedł ze Skorpiona i wkroczył do znaku Strzelca, gdzie będzie przebywał do 26 października. To dobra wiadomość dla wszystkich, których już zmęczyła walka z Cieniem, wątek agresji, dominacji i działania nie wprost. Mars w Skorpionie był bardzo mocny, ale nie koniecznie łatwy „w obsłudze”. Tym którzy umieli ukierunkować jego energię mógł dać dużego kopa do działania, silną wolę, a nawet okazję do uzdrowienia i przyjęcia wewnętrznej Bestii. Teraz nadchodzą lżejsze i bardziej przyjemne czasy. Mars w Strzelcu daje dużo energii do wprowadzania zmian, do podróży i do eksperymentowania. Może nas trochę nosić – po świecie lub od pomysłu do pomysłu. Mars będzie nas popychał do poszukiwań nowych wrażeń, idei, doświadczeń i przygód. Będziemy działać odważnie, szybko i z przekonaniem. Aczkolwiek grozi nam też słomiany zapał i częste zmiany kierunku Dlatego warto czasem poszukać balansu (w czym będzie nas już niedługo wspierał Słońce w Wadze) i spróbować znaleźć jeden najważniejszy cel (no dobrze: max 3 ), który wymaga odwagi i przedsiębiorczości i na niego ukierunkować energię. Ważne jest teraz działanie w zgodzie z naszym światopoglądem, robienie czegoś dla idei, rozwój osobisty i pogłębianie wiedzy. Dobrym kierunkiem do działania jest też wszystko to co związane z zagranicą, wiedzą i zwyczajami innych kultur, oraz turystyką. Dobrego czasu Wam życzę! :)


sobota, 6 września 2014

Pełnia w Rybach - 9 września 2014

grafika: Piotr Grabowski - http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/


Pełnia Księżyca w Rybach w nocy z poniedziałku na wtorek jest czasem marzeń i śnienia. Jeżeli otworzysz się na sprawy duchowe, medytację, czy marzenia będzie to czas wyjątkowej magii. Jeżeli jednak będziesz z tym walczyć i próbować działać według ustalonego planu, możesz się pogubić w księżycowej mgle. Dobry czas by odpuścić sobie, nic nie planować, pobyć w tym co jest, dać się unieść uczuciom, wizjom i marzeniom. Zaufaj, że śniąc o tym co piękne przyciągasz to do siebie. Zaufaj, że przeżywając trudne emocje uwalniasz je i uwalniasz siebie. Zaufaj, że nic nie dzieje się bez przyczyny. 

To jest szczególna pełnia bo moc Księżyca łączy się z mocą Chirona – planetoidy symbolizującej naszego wewnętrznego Uzdrowiciela. To wyjątkowa szansa na to by uzdrowić szczególnie wszystko to co związane z Księżycem, a więc z naszym Wewnętrznym Dzieckiem, relacją z Matką, nieakceptowaną emocjonalnością i brakiem poczucia bezpieczeństwa. To również czas by uzdrowić swoją kobiecą stronę, kontakt z własnym ciałem i emocjami, potrzebę dawania i otrzymywania miłości i opieki. Pozycja Chirona w naszym horoskopie może nam powiedzieć jakie głęboko sięgające rany skrywamy przed sobą i światem i co w nas wymaga uzdrowienia by stać się naszą mocą.

Możemy więc teraz pozwolić by poprzez uwalnianie emocji i poprzez skupienie energii na tych miejscach, które wymagają uzdrowienia zaleczyły się nasze rany. Jeśli możemy wspomóżmy się reiki lub innymi metodami uzdrawiania. Chiron uczy nas, że nasze rany są źródłem naszej mocy. Dajmy uwagę temu w nas co zostało zranione, oczyśćmy rany ze wszystkich ocen, pretensji, żalów i niewyrażonych emocji. Zgódźmy się na to, że są, zobaczmy je. Zgódźmy się także na to, jakie korzyści czerpaliśmy z bycia zranionym. Zranienie chroniło nas przed czymś i czegoś uczyło, było po coś potrzebne. Dopiero godząc się na to wszystko możemy pozwolić by rany się zagoiły i przerodziły w naszą moc. Uwolnienie emocji, pożegnanie się z rolą ofiary i przyjęcie odpowiedzialności za siebie, wybaczenie sobie i światu, w tym wszystkim wspiera nas mocno w tym czasie Chiron.

by Alison Scarpulla


Poza uzdrawianiem, nadchodząca pełnia również bardzo sprzyja marzeniom i budowaniu mostu pomiędzy śnieniem a rzeczywistością. Przypomnij sobie co jest największym pragnieniem Twojego serca. Jeśli nie wiesz wsłuchaj się w nie w medytacji i poproś swoją duszę o odpowiedź. Stań się swoim Marzeniem i poczuj je w ciele. Możesz stać się postacią baśniową, dla której wszystko jest możliwe i spojrzeć z jej perspektywy na swoje życie. Możesz zapisać marzenia w punktach i pomyśleć, co możesz zrobić by się one zrealizowały. Jeżeli to trudne możesz zaprosić do dialogu trzy postaci – Wewnętrznego Marzyciela, Wewnętrznego Krytyka i postać szukającą porozumienia między nimi - Mediatora. Daj każdemu czas na wypowiedzenie się bez przerywania i postaraj się prowadzić rozmowę w kierunku konkretnych rozwiązań.

Jutrzejsza Pełnia to również dobry czas na wróżby, rytuały, wypowiadanie intencji i otwieranie się na przyjęcie tego o czym marzymy. Dajmy się poprowadzić mocom kosmicznym ku temu co dla nas najlepsze J

Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie do-pełnienia pełni, czyli o 3:38 w nocy! Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj


***

Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach na maila? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod linkiem: https://tinyletter.com/Moonset

***

grafika: Piotr Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/
tekst: Maria Moonset

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst o Pełni na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj

niedziela, 24 sierpnia 2014

Nów w Pannie - 25 sierpień 2014




Czas Nowiu, jest okresem ciemności, zanurzenia w sobie i odnowy. Znak Panny sprzyja uzdrawianiu, oczyszczaniu ciała i umysłu, podążaniu za mądrością ciała. To właśnie nasze ciało jest najlepszym przewodnikiem kiedy szukamy głębokiej odnowy, prostych i naturalnych rozwiązań, życia zgodnego z potrzebami naszego serca. Temu wszystkiemu sprzyja nadchodzący nów, który jednocześnie jest czasem podsumowań, zamykania cyklu siania i zbiorów, otwierania się na kolejną porę roku i na nowy czas w życiu.

Nów w Pannie to więc znakomity czas na oczyszczanie ciała i duszy. Można w tym czasie robić głodówki lub dowolny detox od tego co nas zamula i obciąża (internet, telefon, facebook, toksyczne relacje, niezdrowe jedzenie czy używki etc.). Zastanów się co w Twoim codziennym życiu Ci nie służy, co obciąża Cię i zabiera Ci czas. Możesz również oczyścić przestrzeń wokół siebie, wyrzucić to co zbędne, przypomnieć sobie o zasadach feng shui J Znak Panny uczy: mnie znaczy więcej! A także o tym, że porządek w przestrzeni przekłada się na porządek w życiu. Im więcej zrobimy przestrzeni wokół siebie i w sobie w tym czasie, tym więcej zaprosimy Nowego. A to ważne  także dlatego, że to już ostatni miesiąc aktualnego cyklu numerologicznego i wkrótce wszyscy wkroczymy w nowy czas. Więcej o tym przeczytasz tutaj


Jednocześnie to dobry czas na skupienie się na planach i zasianie intencji Nowego. Czas Słońca w Panna to okres podliczeń, bilansów i pracy u podstaw nad przekuciem planów w konkretne efekty. Dobrze wykorzystany czas Nowiu pozwoli nam zebrać energię na ten pracowity czas, pozbyć się toksyn i zamętu myślowego, wyrzucić z głowy i z życia to co zbędne i zrobić miejsce na to co przed nami. 

Jak co nów i co pełnię zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli o 16:13 w poniedziałek! Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj.


Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach na maila? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod linkiem: https://tinyletter.com/Moonset

***

grafika: Piotr Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/
tekst: Maria Moonset

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst o Pełni na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj

piątek, 8 sierpnia 2014

Pełnia w Wodniku - 10 sierpnia 2014




Pełnia w Wodniku to czas kiedy możemy poczuć narastający bunt przeciwko temu co nas ogranicza, gwałtowną potrzebę bycia sobą i otaczania się ludźmi podobnymi do nas. Wodnik jednak uczy nas, że prawdziwej wolności nikt nie może nam zabrać i że ograniczenia to konsekwencje naszych wyborów lub też niezgody na bycie sobą. W tym czasie możemy poszukać nowych rozwiązań, uwolnić się od ograniczających wzorców myślowych i spojrzeć na nasze życie z zupełnie nowej perspektywy. Może nam w tym pomóc spotkanie z przyjaciółmi, zorganizowanie „burzy mózgów” lub wyobrażenie sobie, że jesteśmy kimś innym i doradzamy samemu sobie z boku. To dobry czas na pracę z naszym „Przyszłym Ja” (Future Self), a więc na wyobrażenie sobie siebie w wymarzonej przyszłości i spojrzenie z tej perspektywy na nasze obecne życie, a także na tworzenie Mapy Marzeń i wizualizacje i afirmacje naszych celów. Wodnik pozwala nam patrzeć w przyszłość i odnajdować w niej inspirację do dalszych działań, pomaga odkryć naszą życiową misję lub przypomnieć sobie najważniejsze marzenia. To czas kiedy patrzymy w gwiazdy (symbolicznie lub nie) w poszukiwaniu życiowych drogowskazów. Stąd znak Wodnika patronuje astrologii 

Ta pełnia to również idealny czas na rytuał zdejmowania maski i ogólniej na przyglądanie się temu jak wyrażam siebie wśród ludzi i na ile czuję się autentycznie w grupie. Przyjaciele mogą być bardzo pomocni w Twoich życiowych poszukiwaniach… ale dopóki nie poznasz samego siebie istnieje ryzyko, że będziesz zdradzać siebie z obawy, że stracisz swoje miejsce w grupie. Gdy już odnajdziesz siebie będziesz się czuć tak samo dobrze w grupie jak samemu. I wtedy pojawia się prawdziwy wybór. Przestaje Tobą rządzić lęk, który każde trzymać się blisko innych lub odcinać się od nich. Wiesz już kim jesteś niezależnie od tego co myślą o tobie inni. Sam dla siebie jesteś oparciem.

Poszukiwanie własnej autentyczności może nas zaprowadzić to spotkania z Wewnętrznym Szaleńcem  To dobry czas na to by trochę odpuścić sobie konwenanse i zobaczyć dokąd nas prowadzi ta postać. To co dziwne i odbiegające od normy może być teraz dla nas szczególnie karmiące.
Ta pełnia sprzyja rytuałom w intencji naszych marzeń i mniej lub bardziej szalonych planów, a także w intencji przyciągnięcia wspierających nas ludzi i pielęgnowania naszych przyjaźni. Poczujmy wdzięczność dla tych co nas wspierają i za przyjaźń której doświadczamy!  Życzę Wam pięknej, magicznej pełni!


Jak co pełnię i co nów zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie do-pełnienia pełni, czyli o 20:09! Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj


***

Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach na maila? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod linkiem: https://tinyletter.com/Moonset

***

grafika: Piotr Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/
tekst: Maria Moonset

Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst o Pełni na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj

poniedziałek, 28 lipca 2014

Mars w końcu przechodzi do Skorpiona!



Dziś w nocy (26.07) Mars wyszedł z Wagi, gdzie przebywał bardzo długo, bo od 8 grudnia i wkroczył do Skorpiona! Normalnie planeta ta pokonuje każdy znak w ok. 2 miesiące, ale czas retrogradacji zrobił swoje. Był to czas borykania się z tematami relacji, kompromisów, układów i układzików... dobry dla sztuki, ale słaby do wszystkiego co wymaga zdecydowania i siły przebicia. Teraz w Skorpionie sytuacja się odwraca - Mars jest tu bardzo silny! To budzący się Wojownik, który nie cofnie się przed niczym by postawić na swoim. Oznacza to także pokusę by nadużywać swojej pozycji, manipulować innymi dla własnej korzyści czy działać skrycie. Jeżeli jednak unikniemy typowych skorpionich pokus (które mają to do siebie, że odwracają się szybko przeciwko nam) to możemy bardzo dużo spraw pchnąć do przodu, pokonać trudności i zwycięsko przejść przez wyzwania. To dobry czas na to by zmierzyć się ze swoim Cieniem, zająć się uzdrawianiem siebie/innych i terapią, skonfrontować z lękami, bólem, zazdrością, potrzebą kontroli itp. Czas sprzyja również poruszaniu tematów tabu, wydobywanie na wierzch wątków związanych z seksem, śmiercią, chorobą, wiedzą tajemną i innymi "nieczystymi" wątkami. Kontaktując się ze swoją mocą, a także z własną seksualnością, która jest z tą mocą ściśle powiązana, możemy dokonać wielkich rzeczy!  Udanej podróży przez krainę Skorpiona Wam życzę! 

poniedziałek, 21 lipca 2014

Nów w Lwie - 27 lipca 2014


Nów w Lwie (noc z soboty na niedzielę) jest czasem kiedy zwracamy się do wnętrza po to by odnaleźć to co w nas wymaga wyrażenia, twórczej ekspresji, zasilenia energią ognia. Znak Lwa patronuje naszemu sercu, dlatego jest to dobry czas na to by posłuchać tego co ono nam mówi, wsłuchać się w swoje uczucia, przypomnieć to co jest dla nas naprawdę ważne i co nas odżywia. Pomaga w tym medytacja polegająca na trzymaniu dłoni na sercu i słuchaniu jego bicia. Kiedy czujesz, że wchodząc w tą medytację uwolniłeś/aś się od myśli i zanurzasz się w ciszy serca, możesz zadać sercu pytanie o coś co jest dla Ciebie ważne. Kontaktujemy się z samym centrum naszej istoty, miejscem gdzie drzemie odpowiedź na pytanie: kim tak naprawdę jestem? Co pragnę wyrazić? Jak manifestuję swoją obecność w świecie i jak celebruję życie? Czy jest jakieś pragnienie, marzenie, tęsknota, która domaga się wyrażenia? To idealny czas na twórczość i odkrywanie nowych sposobów wyrażania siebie. To również idealny czas na rytuały miłosne i zapraszanie ognistej namiętności J

Lew to znak skłaniający do stanięcia w miejscu swojej osobistej mocy, kiedy wydobywamy prawdę o nas i z zaufaniem ukazujemy ją światu. Jestem właśnie taka/taki! To jest to czego chcę! To jest to co kocham! Jest to więc czas na odkrycie siebie, w pierwszym rzędzie przed sobą samym. Oraz na docenienie siebie, pokochanie siebie takim/taką jakim/jaką jestem. A nawet więcej: na ogarnięcie swojej zajebistości! ;) Rok temu otwierając się na temat uznania samej siebie napisałam sobie na lustrze słowa mające mi o tym przypominać. Był to pierwszy krok do zmiany wzorców myślenia o sobie i w konsekwencji do zmiany życia. Wszystkim polecam pracę nad odkryciem swojej zajebistości, pokochaniem siebie i uznaniem swego prawa do otwartego wyrażania siebie. Możemy to robić poprzez mówienie sobie doceniających słów, wypisanie tego co w sobie kochamy na kartce, malowanie, śpiewanie, tańczenie… i wszystko to co nam przyjdzie do głowy J Ogień, który płonie w naszym sercu potrzebuje pokarmu w postaci miłości do siebie i przestrzeni na ekspresję w świecie by ożywić całe nasze życie. Rozpalmy go mocno w ten nów i powierzmy mu nasze marzenia!

 Jak co nów i co pełnię zapraszam Was serdecznie do udziału w grupowej medytacji na odległość dokładnie w momencie kulminacji nowiu, czyli o 00:42 w nocy z soboty na niedzielę! Więcej o Medytacjach Księżycowych dowiesz się tutaj
 

tekst i prawa autorskie: Marta Moonset
grafika: Piotr Jör Grabowski http://piotrjorgrabowskidesign.tumblr.com/
 
Jeżeli chcesz przekopiować powyższy tekst na swoją stronę, blog lub fanpage zapoznaj się z zasadami korzystania z moich tekstów tutaj
 
 Chcesz dostawać informację o księżycu w znakach, o pełniach i nowiach z wyprzedzeniem? Zapisz się do darmowego cotygodniowego newslettera!

Zapisy pod linkiem:
https://tinyletter.com/Moonset

czwartek, 10 lipca 2014

Astrologiczne opowieści - spotkania z Marią Moonset


Zapraszam serdecznie na Astrologiczne Opowieści – cykl spotkań na których dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem oraz pokazuję jak można patrzeć na astrologię jako na mapę rozwoju.



Astrologią fascynuję się już od 15 lat. Pociągał mnie w niej niezwykły język symboli, które potrafią zadziwiająco opisać rzeczywistość i inspirują do odkrywania głębszych sensów. Najważniejsze jednak zawsze było dla mnie to, co astrologia może wnieść do procesu poznawania siebie i rozwoju osobistego. Jako psycholożka widzę w astrologii potężne narzędzie do rozwijania swoich potencjałów i radzenia sobie z trudnościami. Od paru lat piszę astrologiczne artykuły ukazujące rozwojową i psychologiczną perspektywą w astrologii, oraz znaczenie tego co się dzieje na niebie dla naszych osobistych procesów. Po wielu namowach postanowiłam otworzyć się na dzielenie się swoją wiedzą i przemyśleniami także w sposób bardziej bezpośredni. Stąd pomysł na cykl spotkań, podczas których będziemy poznawać i odkrywać w sobie Słońce, Księżyc i wszystkie planety. 




Każde spotkanie jest odrębną całością – opowieścią. Dlatego można dołączyć w dowolnym momencie. Kanwą spotkań będzie koncepcja Teatru Wewnętrznych Postaci, ukazująca horoskop osobisty jako pole spotkań wielu naszych subosobowości reprezentowanych głównie przez Słońce, Księżyc i planety. W tym podejściu nie ma podziału na złe i dobre postaci, wszyscy aktorzy mają swoje miejsce w całości i rolę do zagrania. To my jesteśmy reżyserami naszego życia, by jednak móc wykorzystać cały dany nam potencjał musimy go najpierw poznać. Temu będą służyć nasze spotkania. Więcej o tym podejściu przeczytasz tutaj



W ramach spotkań:

  • Dowiesz się jakie znaczenie ma Słońce, Księżyc i każda z planet, oraz w jaki sposób znak i dom, którym przebywają w Twoim horoskopie wpływa na sposób w jaki energia tych planet wyraża się w Twoim życiu
  • Odkryjesz ich znaczenie w kontekście rozwoju osobistego, jako ważnych wewnętrznych postaci, aspektów siebie, które warto uwzględnić by stały się naszymi sprzymierzeńcami i by skorzystać z ich potencjału
  • Będziemy się dzielić naszymi doświadczeniami w wyrażaniu energii danej planety i wspólnie poszukiwać bardziej harmonijnych sposobów wyrażenia tych jakości, które są dla nas trudne
  • W zależności od potrzeb grupy mogą się pojawić elementy warsztatowe, takie jak medytacje planetarne, czy wyrażanie energii planety poprzez ruch.

Będziemy poruszać również tematy indywidualne dbając jednak o to by omawiane wątki były interesujące dla wszystkich, a nie tylko dla jednej osoby zainteresowanej. Słowem: nie będziemy robić indywidualnej analizy horoskopu, na to potrzeba dużo więcej czasu :) Uczestnicy zajęć będą mogli natomiast skorzystać z półgodzinnej indywidualnej konsultacji po zajęciach dotyczącej wybranego aspektu (planety, tematu) w promocyjnej cenie 80zł.


Spotkania odbywają się w środy (tu zmiana!) co 2 tygodnie (z drobnymi wyjątkami - patrz harmonogram).



Plan spotkań w roku 2015:

24.06.15 - W stronę Słońca, czyli odkrywamy Wewnętrznego Bohatera - UWAGA: wyjątkowo zaczynamy o 19:15!
 

8.07.15 - Księżycowa strona rzeczywistości, czyli spotkanie z Wewnętrznym Dzieckiem
 

22.07.15 - I kto to mówi? czyli rzecz o nieuświadamianych przekonaniach - spotkanie z Merkurym - Wewnętrznym Narratorem

19.08.15 - W wenusjańskiej krainie miłości i obfitości, czyli spotkanie z Wewnętrzną Kobietą

2.09.15 - Wyprawa po złote runo, czyli spotkanie z Marsem - Wewnętrznym Mężczyzną
 

16.09.15 - Droga rozwoju, czyli co nam mówi Jowisz - Wewnętrzny Mędrzec?

7.10.15- Obłaskawianie Wewnętrznego Krytyka, czyli oko w oko z wymagającym Saturnem

21.10.15 - Między szaleństwem a geniuszem, czyli gdzie nas prowadzi Uran - Wewnętrzny Buntownik

4.11.15 - Kiedy sami siebie zwodzimy, a kiedy Duch nas prowadzi, czyli spotkanie z Neptunem - Wewnętrznym Mistykiem i Panem Iluzji

18.11.15 -  Oko w oko z Panem śmierci i transformacji, strażnikiem naszej wewnętrznej mocy, czyli spotkanie z Plutonem - Wewnętrznym  Uzdrowicielem 


Wszystkie spotkania zaczynają się o 19:00 i trwają w przybliżeniu 2 godziny.

Cena: 50zł za pojedyncze zajęcia, 140zł za 3 kolejne zajęcia, 220zł za 5 kolejnych zajęć, 400zł za cały cykl 10 spotkań.

Miejsce: PM na trawie, czyli Jazdów 3/12 w Warszawie

kontakt i zapisy: astrologiapelni@gmail.com

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...